NikaEla Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='xmartix']http://allegro.pl/gusia-malenka-sunia-w-typie-pinczera-szuka-domu-i1703863892.html czcionka czarna (jak jest białe tło to zaraz to się zmieni) ładniejszych nie umiem :) jesteś błyskawiczna :) Quote
Poker Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 dzięki za allegro .Wkradła się nieścisłość. Gusia boi się małych dzieci. Quote
AgusiaP Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Gusi się chyba nie spieszy :evil_lol: Gdzie będzie jej lepiej jak u Poker:cool3: Quote
dorota k. Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Co tam u Państwa Pokerostwa słychować i oczywiście u Gusi Gusiastej Gusiulskiej..... Quote
Akrum Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Gusia sobie siedzie w DT i niczym się nie martwi, myśli że zostanie tu już na stałe. Szkoda, że nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń, będzie coraz ciężej małą oddać, a małej przyzwyczaić się później do nowego domku i zapomnieć o Pokerach... Quote
Poker Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Gusia siedzi i to mocno. Nadspodziewanie dobrze zrobiła jej wizyta mojej 5.osobowej rodzinki. Otworzyła się , szuka towarzystwa, jest z nami w pokoju , gdy jest nas nawet 12 czy 13 osób. Upodobała sobie córkę, wskakuje do niej do łózia, domaga się pieszczot.Ogonek prawie stale w ruchu. Jest jeden duży problem Gusia chyba chce zostać gospochą , bo każde wyjście za furtkę ogłasza donośnym szczekaniem, drze się na wszystkie psy jakie widzi nawet z odległości kilkudziesięciu metrów. Zamienia się wtedy po prostu w brytana. O wiewiórkach i ptakach już nie wspomnę. Od dawna nie nasiurała . Mimo protestów męża wyprowadzam ja w rytmie pozostałych psów. Nie wypuszczam jej na ogródek , bo ona spacery traktowała rozrywkowo i zatraciła poczucie tego ,że służą one też do załatwiania potrzeb fizjologicznych. Nie wiem co zrobić ,żeby ktoś ją zauważył. On w bezpośrednim kontakcie dużo zyskuje, bo jest mało fotogeniczna. Quote
necianeta89 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Przepraszam za Offa..... Cioteczki! Wstąpcie do biednego rocznego Beagla potrąconego przez samochód:( http://www.dogomania.pl/threads/210873-Potr%C4%85cony-Kornel-w-gipsie-beagle-zbieramy-na-konsultacje-i-leczenie-! Quote
Basia1244 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Szczerze powiem , że jestem załamana ogólnym brakiem adopcji :((( Quote
dorota k. Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Wiesz, jak czytam opis postępów Gusiastej, to mi się pychol uśmiecha. Szkoda, że ona gadać nie potrafi. Może dłużej to trwa, ale znajdzie na pewno super domek. Szczęścia brytanie:) Quote
kado Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Zapraszam do Lolusia na bazarek miseczkowy: http://www.dogomania.pl/threads/211000-Nape%C5%82nij-miseczk%C4%99-Lolusiowi-w-pieluszce-REAKTYWACJA-do-24.07.2011-roku-do-22-00?p=17238071#post17238071 Quote
Basia1244 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Guśka robi postępy, trzeba pozmieniać treść ogłoszeń. Quote
Poker Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Do obcych ciągle jest wystraszona, ale już nie przerażona. Powoli ,ale ciągle dziewczynka robi postępy.O pieszczoty wręcz się domaga, duża z niej zazdrośnica. Quote
Poker Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 dorota k. napisał(a):A dzisiaj były pieszczoty:razz: Były, były.Non stop są.Jest 7 par rąk do głaskania 6 futrzaków, więc jakoś dajemy radę. Dziś jest ogłoszenie Gusi ze zdjęciem w Wyborczej . Quote
Patmol Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 no to byscie mogli mieć jeszcze jednego futrzaka Quote
Akrum Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Gusieńko kochana - widzę, że z ciebie taki sam diabełek się robi jeśli chodzi o oszczekiwanie, wręcz darcie japy jak mój Bork. Z nim przejść obok innego psa na spacerze, rolek, rowerów, skuterków i czasami ludzi - masakra... Drze pape jakby go ktoś w tym momencie ze skóry obdzierał... Ale to chyba cecha charakterystyczna tych psiaczków, bo mój Bork podobny do ciebie Gusieńko jest :) Quote
Patmol Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 pinczerek miniaturowy? :diabloti: a mój pies prawie nigdy na psy nie szczeka ale wczoraj został mocno obszczekany przez dużego amstafa - i wtedy popatrzył na mnie, westchnął a potem cztery razy groźnie szczeknął i poszedł sobie zadowolony bardzo z siebie :evil_lol: Quote
iwstar58 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Wczoraj w Wyborczej widziałam głoszenie Gusi / z fotką / Quote
dorota k. Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Jak u Was tyle rąk do głaskania, to gdzie jej będzie lepiej. Quote
Akrum Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Gusieńko kochana - pogoniłaś wczoraj jakąś wiewiórkę?? Quote
Poker Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 AgusiaP napisał(a):Nikt nie dzwonił w sprawie Gusi z Wyborczej? Niestety nikt nie dzwonił. Mam wrażenie ,że ona powinna zmienić miejsce pobytu.U nas przyzwyczaiła sie do określonych zachowań, a nowe wyzwanie może je zmienić.Będzie miała otwartą nową książkę swego życia. Wczoraj wiewiórki się pochowały, a 5 par rąk wyjechało, więc zostały 2 pary do głaskania 5 . futrzaków.Dajemy radę.Gusia coraz częściej śpi z nami. Quote
Patmol Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Poker napisał(a):.Gusia coraz częściej śpi z nami. Caillou tez by chciała :evil_lol: ale ja jestem twarda :diabloti: Quote
Patmol Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 zobaczcie http://www.dogomania.pl/threads/211099-Gusia-malutka-dziewusia-bez-domku-i-przyjacio%C5%82-sama-na-szlaku też Gusia i nawet troskę podobna ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.