Poker Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 My zamykamy sypialnię ,ale to już było po wieczornym ,a właściwie nocnym spacerze i szliśmy się po kolei kąpać. Nalała , zmieniliśmy pościel i po 20. minutach znowu było bajoro. Ona ponad miesiąc nie lała.Teraz jej wróciło i mam nieodparte wrażenie ,że to stres z powodu wyjazdów pańcia. Zmieniamy wszystko po siuraniu, więc chyba tych śladów biologicznych nie ma. Nie ma takiej opcji, by Gusia została u nas.Będzie dotąd , dopóki nie znajdzie DS. Na razie jestem bardzo zmęczona problemami rodzinnymi i nie wiem kiedy i jaki będzie ich koniec. Gdy mąż wyjeżdża, to rano i w nocy gonię z psami , gdy mały jeszcze śpi.A po południu idziemy w 5. na spacer,Mały w wózku i ja z 3.psami.Ludzie gapią się jak na dziwadło. Quote
dorota k. Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Też mi się wydaje, że wyjazdy Pańcia są powodem jej stresu i zachowania..... Wygląda, że Jego wybrała.... Quote
NikaEla Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 bo to nietypowe mieć trzy psy ;) a ludzie lubią się gapić Quote
Basia1244 Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 A z ogłoszeń cisza :( z ulotek cisza :( masakra :( Guśka zmykaj już do ds! Quote
Patmol Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 a w Legnicy dużo ludzi ma dwa lub nawet trzy psy ja, z jednym, niedługo będę nietypowa :diabloti: Quote
Poker Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Patmol napisał(a):a w Legnicy dużo ludzi ma dwa lub nawet trzy psy ja, z jednym, niedługo będę nietypowa :diabloti: To weź moją Guśkę do kompletu.Ona uwielbia koty . Quote
Patmol Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 ja nie mam podwórka :oops: nie podobało by się jej u mnie :oops: Quote
Anula Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
Poker Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Gusia się miewa jak Gusława. Nalała na ogrodowy parasol, który schowałam w salonie przed wichurą. Robi małe postępy, wczoraj nie uciekała jak szalona przed 4.letnią wnusią i moją córką. Przed Tajfunkiem nadal ucieka i to tak bardzo ,ze gotowa jest zeskoczyć z wysokości 3 m !!! Je dobrze , koopa też obficie. Macha ogonkiem i drze paszczę na całą okolicę , gdy widzi psa nawet z bardzo daleka. Ale ona chce się zapoznać, bo po powąchaniu się , przestaje jazgotać. I jest prawdziwym psem na wiewiórki i wszelkie ptactwo.Ma chyba w sobie coś z terierka. A telefonów 0 :-( Quote
Lucyna Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Z telefonami - kiszka :cool3: - ja też nie mogę wyadoptować Nero i spędza mi to sen z powiek:-( Gusława jest malutka i powinno być więcej chętnych. Może jakiś inny tekścik by się przydał? Gusławo, przestań podlewać to i owo w domku :mad::mad::mad: Quote
dorota k. Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Darciem paszczy na pewno nadrabia swoją mikro posturę.... U nas też dłuugo był zastój, a później w ciągu 1,5 tygodnia pięć psiaków domki znalazło... Gusławo - przestań z tym siuraniem. Poker a ona w Wyborczej była. Quote
Anula Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Moja tymczasowiczka Cecylka znalazła dom przez Metro.Pani ją wypatrzyła w Metrze.To ogłoszenie załatwiała hop!.Może uderzyć do hop! i poprosić ją o umieszczenie Guslawy w Metrze.Wiem,że umieszcza swoje psiaki w tej gazecie. Quote
Poker Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Ja też miałam swoje konto w Metrze ,ale już nie pamiętam haseł.W ten sposób 2 lata temu znalazła DS Merlinka. Może spróbuję. Quote
Anula Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Warto by było może akurat się uda z tym Metrem.Ja u hop! wybłagałam to ogłoszenie i się udało. Quote
Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 dzień dobry Gusia - lelek z ciebie jest niesamowity - kto by pomyślał, że zrobisz sioo na parasol ogrodowy :) Quote
Poker Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Gusia chciała zastąpić deszcz i dlatego nasioorała na parasol. Ale teraz znowu sucho, bo pańcio wrócił i dopieszcza. Wczoraj zwątpiłam w znalezienie jej DS ,ale mąż powiedział ,że na pewno znajdzie , a on będzie ją oddawał z rozdartym sercem.Chłopak znowu się zakochał i to ze wzajemnością. Wysłałam ogłoszenie do Wyborczej.Do metra nie dałam rady. Poproszę więc hop! o pomoc. A Metro to jest bezpłatne pismo, które leży w różnych miejscach w mieście i ma rubrykę z bezpłatnymi ogłoszeniami o zwierzakach. Sporo ludzi bez dostępu do internetu korzysta z niego. Quote
Poker Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Zaszczepiłam Gusię przeciw wściekliźnie. Nawet nie pisnęła.Nadal nie ma ani jednego telefonu. Quote
Basia1244 Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Poker daj mi na maila króciutki opis Gusi jedno fajne zdjęcie i dane do kontaktu - zrobimy szoł - tylko musi być zwięźle -koleżanka robi grafikę. Quote
Poker Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Basia1244 napisał(a):Poker daj mi na maila króciutki opis Gusi jedno fajne zdjęcie i dane do kontaktu - zrobimy szoł - tylko musi być zwięźle -koleżanka robi grafikę. wykonane :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.