Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 960
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A u Gusi mało co nowego. Żyjemy sobie spokojnie. Milimetrami posuwamy się do przodu. Ona ciągle chce ,ale strach jest silniejszy. Dziś pierwszy raz podeszła do mnie bliżej niż na wyciągnięcie ręki i głaskałam ją. Jedzenia nie weźmie z ręki za nic w świecie , nawet ukochanej pasztetowej. Ale i tak sukces , bo czasem podejdzie na odległość 20 - 30 cm.
Zaczyna przychodzić na zawołanie, macha ogonkiem , ale zatrzymuje się w bezpiecznej dla niej odległości. Ciągle jest czujna i sprawdza czy nie musi już uciekać. Zeszła z góry sama do kuchni i czekała na śniadanko. Gdy wracam do domu , to cieszy się bardzo, nawet popiskuje i przez chwilę widać błyski radości w oczkach , a potem znowu wzrok tępieje.
Często idę do niej i siadam obok posłanka, gadam , głaszczę , całuję, a ona czasem siada z miną poddańca i popiskuje.Nie wiem co mi chce powiedzieć.
Na spacerkach żywotna , chorągiewka w górze. Jak by mogła , to by na wiewiórki zapolowała.Nie można jej oderwać od ich obserwacji.
Brzusio się goi pięknie, główka też.Antenki będę zdejmować po 2 tygodniach od zabiegu czyli za 9 dni.
Czasem mam wrażenie, że jak na razie Gusia potrzebuje człowieka tylko do papu i do spacerków.
Nam trudno ocenić jej postępy ,ale są. Właśnie mąż powiedział ,że przestała z nerwów ziewać i szybko oddychać.Na rękach ciut mniej sztywna.
Ale elaborat strzeliłam.

Posted

[quote name='Patmol']zapisuje sobie
cieszę się i witam

Gusia jakby od wczoraj bardziej okazuje radość na nasz widok i zaczęła wyraźnie prosić o głaski. Wczoraj stali z Dolarkiem obok męża ,a on ich miział.Gdy przerywał, Gusia trącała go noskiem albo podnosiła łapkę. Zaczynam wierzyć ,że otworzy sie do człowieka.

Posted

Pokerku, my cały czas jesteśmy:) Jak coś trzeba to dzwoń, wiesz, ze zawsze jak mogę to pomogę:) Tylko mnie oświadczyć na kompie to coraz częściej rzadkość. Wysyłam Ci pw

Posted

Gusia jeszcze dość spięta ,ale posiedziała dłuższą chwilę u pańcia na kolankach



Zajrzałam do ranki i ponieważ trochę się zaczerwieniła, posmarowałam jodyną.Gusia była bardzo grzeczna.I dziś zjadła bardzo ładnie kolację.

Posted

Wczoraj wieczorem dawałam psom leki w pasztetowej i Gusi dałam Ekomer.A potem chciałam ją skusić ,żeby wzięła ode mnie z ręki .Ale oczywiście mowy nie było.Więc postanowiłam ja trochę przymusić.Otworzyłam paszczękę i nałożyłam na ozorek. Wymamlała ze smakiem, więc podałam jej rękę i wylizała :multi:
Rano obudziło mnie łażenie jakiegoś stwora po mnie. Myślałam ,że to któryś kot łazi po mnie, otworzyłam ostrożnie ślepia, patrzę ,a tu panienka Gusia łazi i skacze po moich nogach.Nie zareagowałam , by jej nie spłoszyć.Zeskoczyła po chwili sama.
Ugotowałam jej skrzydło z indyka z makaronik i marchewką i widzę ,że to dziewczynce pasuje.Je ze smakiem i spore porcje.
Gdyby miała możliwość , to na spacerach chyba by polowała na wiewiórki.
U nas w parku jest ich zatrzęsienie.Ostatnio 2 wielkie gawrony polowały na taką malutką .Myślałam ,że serce mi pęknie. Udało się jej uciec w końcu.

Posted

wierszyk był napisany dla Kropki, ale po drobnej korekcie pasuje do Gusi. Może przyda się w ogłaszaniu?

Była sobie psina mała,
która się człowieka bała.
Czy ją skrzywdził? kto to wie?
ale sunia bała się.

Aż się znalazł taki człek,
co dla suni był jak lek!
Pomalutku, po cichutku
pomógł zapomnieć o smutku.

Dalej Gusia jest nieśmiała,
przy obcych się trzęsie cała .
Ale przecież teraz wie,
tylko miłość liczy się.

Posted

Nikaragua, śliczny wierszyk.oddaje całą istotę Gusi.
Ja wiem ,że ona robi postępy, powoli ale do przodu. Ona jest mała, ok 6 kg, wielkości mojego kota Bonuska.
Dzieci jej nie pasują jak na razie , pewnie ze strachu,warczała na 1,5.rocznego wnusia nawet na odległość.

Posted

Zielenizna z ucha się zmyje, zostaną tylko literki SS.
Guzki nie poszły do badania ,bo nie miały charakteru nowotworu złośliwego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...