Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 960
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rzadko cioteczki nas odwiedzają,ale dla tych zainteresowanych napiszę ,że byłam z Gusią u ortopedy. Lewą tylną łapkę ma krótszą, być może miała złamaną miednicę i albo biodro. Nie da się niczego zrobić ,ale dr zalecił zdjęcie ,żeby ewentualny DS był świadomy co jest.

Zachowanie niestety się nie zmienia,ciągle ucieka przed nami. Ja na górę, Gusia na dół.Ja na dół, Gusia na górę. Idę w jej kierunku , natychmiast ucieka w daleki kąt.A drugiej strony , gdy przychodzimy do domu, to wita nas jak szalona, poszczekuje, skacze, ogon lata jak śmigło.Ale nie podejdzie za nic w świecie, nawet do parówki. Jej uraz do ludzi jest bardzo głęboki.

Posted

togaa napisał(a):
Ciekawe, czy "to" kiedyś w końcu popuści...

Mam nadzieję,ze chociaż trochę puści, bo kto zechce mieć w domu strachulca , który nie da poprzytulać , ani nawet dobrze z własnej woli pogłaskać. Martwie się też ,żeby po sterylce nie cofnęła się.kiepsko też ja , małpiszon.Wzięłam jeszcze od dr. tabletkę na odrobaczenie.
A co dziwne, nie wiem czy pisałam, na spacerze na smyczy potrafi przyjść dość blisko na moje zawołanie. Chyba powoli załapuje swoje imię.

Posted

Poker napisał(a):
A co dziwne, nie wiem czy pisałam, na spacerze na smyczy potrafi przyjść dość blisko na moje zawołanie. Chyba powoli załapuje swoje imię.


To świetnie, to jest sukces!!!!

Posted

.

Uwaga wrocławscy dogomaniacy!! Mamy MEGA dług do spłaty!
Byłam z bros w klinice. Musimy wspólnie WSZYSCY zebrać ponad 5 000zł (nie licząc odsetek). Pierwszą ratę ok 2 000 mamy zapłacić zaraz po Wielkanocy! Kolejne co miesiąc - dwa!!!!
To nie jest prywatny dług Magdy, ale dług wspólny-powstały przez lata leczenia wrocławskich bied!!!


.



.http://www.dogomania.pl/threads/202503-ulvhedinn-nie-odmawia-DT-ani-pomocy-leczy-karmi.Za-leczenia-ur%C3%B3s%C5%82-mega-d%C5%82ug-%28.

Posted

Gusieńko, na smyczy chodzisz wzorowo :)

Biedulka mała, jednak musiała niezłą traumę zaliczyć, mam nadzieję, że kiedyś otworzy się na świat i będzie szczęsliwa.

Posted

Byłam z Gusią na zdjęciu nóżki. Okazało się ,że ona ma zwichnięcie bioderka, wytworzył się staw rzekomy i nóżka jest krótsza z 2 cm. Raczej nie da sie z tym niczego zrobić ,ale pojadę na konsultację do dr Szczypki.
Gusia była bardzo grzeczna w trakcie robienia zdjęć i potwornie zestresowana całą wycieczką. Pożytek z tego taki,że po powrocie do domu skakała z radości, piszczała, podbiegała do mnie i nawet dała buzi.Od wczoraj zaczęła bliżej podchodzić.
Jutro znowu stres , bo na 12 jedziemy na sterylkę i mam nadzieję na usunięcia tego dziwnego tworu z główki.

Posted

Jesteśmy po.Gusieńka była dzielna.MA usunięte paskudy z główki i jest wyciachana. Leży sobie maleństwo.Idę zrobić zdjęcia.
A od wczoraj nastąpiła w niej wielka zmiana.Podeszłą do mnie kilka razy, autentycznie uśmiecha się, trącała mnie łapkami. W ogóle podnosi łapeczki po kolei jakby podawała. Dostałam też lizanko, delikatne ,ale słodkie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...