Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 960
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zosia123 napisał(a):
Pozwoliłam sobie wymienić papierowe ogłoszenie Gusi u dra Szczypki na ogłoszenie Lady :)

I dobrze.Może będzie miała szczęście.

Posted

Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Gusi. Powiedziała mi ,że nowy domek jest super. Wszyscy ja kochają i jest oczkiem w głowie całej rodzinki. Tuli się do 7. latka , z pańciem ogląda TV. Je i koopka ładnie. W domku zostaje sama ,a właściwie z psim kumplem dziadeczkiem Czarusiem rzadko i na krótko, bo ludzie pędzą do niej prędko tak tęsknią za nią.Stale ją chwalą ,że jest śliczna, kochana i bardzo mądra.
Ostatnio nie mogli wyjść z podziwu, bo zaprowadziła pańcię do domu teściów odległego od jej domku o ulicę, do których poszli w odwiedziny pańcio z synem. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie to ,że Gusia jeszcze nigdy tam nie była !! ]
Mój mąż powiedział ,że Gusia zdała już maturę. Ciekawe kiedy zaliczy I rok studiów?

Posted

Dostałam mejl od pańci Gusi i mam normalnie mokro pod oczami z radości i wzruszenia.

Witam Państwa! Przesylamy pozdrowienia, Gusia i Czaruś dołączją swoje hau-hau.Gusia czuje się u nas coraz lepiej,biega już swobodnie po całym domu,wita kazdego domownika i z moim mezem ogląda wieczorami TV.Sumując jest najcudowniejszym pieskiem na świecie i nie zamienilibyśmy jej na żadnego innego nawet ze 100 rodowodami.Jeszcze raz pozdrawiamy i zyczymy miłego weekendu. Bożena,Jarek,Paweł,Tomuś,Gusia i Czaruś :)

Posted

Zadzwoniłam dziś do Gusi ,żeby się spytać jak sunia zniosła te straszną burzę, która przez ponad godzinę przewalała się nad Wrocławiem.Odchodziła i wracała ze zdwojoną mocą.Pioruny strzelały ze wszystkich stron.Chwilami było jasno jak w dzień. Co biedne psiaki przeżywały w samotności.Strach myśleć
Nasz Dolarek pierwszy raz w życiu wskoczył do naszego łóżka, trząsł się nieprawdopodobnie .Schowałam go pod kołdrą ,żeby błysków nie widział i masowałam mu uszy ,żeby mniej słyszał pioruny.
Nawet koty były mocno zaniepokojone.Tylko głuchawy starszy pan Pokerek spał niczego nieświadomy.

Telefon odebrał pańcio.powiedział ,że nie było tak źle z Gusią. mówił ,że jest przesłodką sunieczką, bardzo grzeczną pieszczochą i ma dobry apetyt. Z 7. letnim synem bardzo dobrze, z Czarusiem dziadeczkeim nie wchodzą s obie w drogę. Na spacerach ma już koleżanki i kolegów.
Z jego wypowiedzi przebijała wielka sympatia do Gusieńki.
Jak mi dobrze :multi::multi::multi:

Posted

Dawno mnie tu nie bylo, bo mam urwanie glowy a tu takie wieści !!!!!

Ogromnie się cieszę !!!.:multi:
O takich domkach tylko się marzy, a tu proszę; zdarzył się w realu !
Warto bylo czekać...!!!

  • 2 weeks later...
  • 4 months later...
Posted

W ramach noworocznych życzeń dzwoniłam do DS Gusi. Trafiłam na pańcia, który powiedział ,ze sunia jest kochana , grzeczna,żadnych problemów z nią nie ma. Kocha szczególnie pańcię.Są bardzo zadowoleni z dziewczynki. Mam obiecane zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...