Patmol Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 miłe jest takie poranne przywitanie przez futrzaka Quote
Poker Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Nikaragua napisał(a):Poker-jesteś wielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Trochę większa od Napoleona ;), 160 w kapeluszu :evil_lol: Quote
Patmol Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 a będą jakieś zdjęcia ze spacerów? proszę o więcej zdjęć słodziaka :diabloti: Quote
NikaEla Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Cioteczki! koniecznie proszę glosować na mój wierszyk: http://www.dogomania.pl/threads/205544-ANKIETA-do-KONKURSU-RYMUJ-z-UL%C4%84-do-13.04-godz.0.00 Jeśli wygramy, będą dodatkowe pieniążki na spłatę naszego mega-długu! chociaż nie wiem czy ciocia Poker nie zrobi mi konkurencji... Quote
Basia1244 Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 Gratuluję postępów! Kiedy ruszać z kampanią ogłoszeniową? Quote
Poker Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Basia1244 napisał(a):Gratuluję postępów! Kiedy ruszać z kampanią ogłoszeniową? Jeszcze nie, dam znać. Jest jeszcze za wcześnie.Otwarcie nie jest pełne i na tym etapie zmiana ludzi i miejsca pobytu mogłaby ją gwałtownie cofnąć.Na początku był 1 kroczek do przodu, 2 do tyłu , teraz jest odwrotnie. Quote
dorota k. Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Ależ wieści:loveu: Mam nadzieję, że już z górki będzie. Trzymajcie się cieplutko:) Quote
terierfanka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 wieści super, byłam pewna, że się dziewczyna otworzy :) jeszcze chwilka i będziemy jej super domku szukać Quote
Poker Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Gusia zaczyna na tyle czuć się pewnie,że zaczęła warczeć na Dolarka. :mad: Miałam ją na kolanach ,a on podbiegł też się pomiziać i słyszę gardłowe WRRR.Musiałam małpę zbesztać. Zawsze się staram ,żeby nasze psy były na pierwszym miejscu , a szczególnie właśnie Dolar, bo on jest bardzo wrażliwy psychicznie i potrafi się wycofywać, smutnieje.Poker ma w nosie, bo niedosłyszy i niedowidzi. Quote
dorota k. Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Zazdrośnica mała chce Was teraz mieć na wyłączność. Quote
NikaEla Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Gusieńko, zaproszę u Ciebie na bazarek:http://www.dogomania.pl/threads/205608-Sukienka-na-lato-fajna-bluzeczka-i-inne-do-20.04-na-d%C5%82ug Quote
Poker Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Pomyślałam sobie ,że być może Gusia nie poznała Dolarka , bo po fryzjerze zupełni zmienił swoje oblicze.Nawet ludzi go nie poznają. Quote
Ewanka Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Poker napisał(a):Pomyślałam sobie ,że być może Gusia nie poznała Dolarka , bo po fryzjerze zupełni zmienił swoje oblicze.Nawet ludzi go nie poznają. Chyba jednak zazdrośnica, nasze grzywki też tak miały, warczały na Dosię, brzydale ;) Quote
Poker Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 wiele naszych tymczasowiczek było zazdrosnych o nasze psy,ale dusiliśmy to w zarodku. A Gusia jak pisałam, ciut do przodu, ciut do tyłu i tak tańczymy w kółeczko.Zachłystywać się jeszcze nie możemy.Ciągle przy byle ruchu podczas jej jedzenia, ucieka w popłochu, biedna maleńka. Dziś będę zdejmować antenki z łebka. Quote
Poker Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Antenki zdjęte sprawnie , bezboleśnie.Blizna bardzo łądna, jak kudełki zarosną to w ogóle nie będzie niczego widać. Na razie Guśguś się nie zlała. Je i koopka ładnie. będę próbowała rozruszać ją zabawkami co pewnie nie będzie łatwe, bo ona ucieka przy mocniejszym ruchu ręką.Ale może zechce jakiegoś pluszaka zabić poprzez zagryzienie. Quote
NikaEla Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Może zacząć własnie od pluszaczka niedużego. Moja takie uwielbia i piłeczki do tenisa. Dużych piłek i piszczących zabawek się boi. Gusia pewnie podobnie..... Quote
Ewanka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Ej, szkoda antenek , jak się będzie teraz łączyć z kosmitką Zunieczką??? :roll: Ona by opowiedziała, jak u pp. Pokerów fajnie, tylko trzeba dac się rozruszać :multi::cool1::multi: Quote
Poker Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Gusieńka zrobiła od wczoraj milowy krok :multi: Dziś rano wskoczyła na łóżko, była orgia radości, ogonek mało nie odpadł, buziaczki, :loveu:przytulanki, spychanie kuperkiem Dolarka, biegała między pańciem , a mną.brzusio do góry !!!. Robiła wszystko co powinien robić szczęśliwy pies. Na razie są to napady radości, bo normalnie to oczki ma poważne, często zamyślone. Ale widać światełko w tunelu.:multi:Teraz też weszła z własnej woli do pokoju gdzie jestem ,widać ,że szuka z nami kontaktu. Quote
Ewanka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Bardzo się cieszymy i pozdrawiamy :multi::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.