Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 176
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wolfi pozdrawia wszystkich znajomych.
Czuje się wiosennie i dobrze.
Kiedy odwiedza mnie mój ojciec, mocno starszy Pan, Wolfi pakuje się na Jego kolana jakby się znali od zawsze, albo drzemie ciasno przytulony do taty.

Dostałam maila z pytaniem o adopcję Wolfiego.

Marchewo, w której bazie zarejestrowany jest czip Wolfiego?

Posted

Rozmawiałam juz z Panią i zaprosiłam na wątek Wolfiego. Umówiłyśmy się na przywiezienie psinki do Warszawy w poniedziałek.
A teraz po kolei
na zdjęciu są koty i przemiła sunia, która mieszka w Warszawie, Wolfi będzie z nimi krótko, bo razem ze swoją Panią jedzie dalej, do Hrubieszowa:)

Posted

MARCHEWO, ponawiam pytanie o bazę zwierząt, w której został zarejestrowany czip Wolfiego? :)
Z Wolfim rozstajemy się jednak jutro wieczorem. (po 18.00) :)

Posted

Ale sie chłopak na podróżuje ;) A ile nowych znajomości nawiąże. Trzymamy mocno kciuki żeby wszystko dobrze poszło i kolejny jamnior znalazł swój dom na stałe.
Pozdrawiamy

Posted

skallska napisał(a):
Ale sie chłopak na podróżuje ;) A ile nowych znajomości nawiąże. Trzymamy mocno kciuki żeby wszystko dobrze poszło i kolejny jamnior znalazł swój dom na stałe.
Pozdrawiamy


I żeby pajda nam nie zapłakała się, ja rozumiem brałam kiedyś ciągle jamniki na tymczas. Jeden z nich zabrał mi kawałek serca, ale nie mógł zostać bo przez półtora miesiąca nie udało się pogodzić chłopaków czyli mojego Rambiego i Alfa. Alf pojechał do Holandii. Wcześniej był jamnik o imieniu Prezes i tez dominował nad Rambusiem. Rambus ma padaczkę i nerwy mu nie są wskazane. No to zaczełam tymczasować dziewczynki, nie było problemów. Ale chciałam jedną na stałe i tak dwa lata temu adoptowałam 7-letnią wówczas Rudą.

No i wiedziałam że w zasadzie z tymczasami koniec, aż tu kiedyś ... no właśnie tymczasowiczka Ganga od roku u mnie w styczniu skończyła 7 lat. Brałam miała być sterylka i do domu, sterylka była ale ... nie byłam, nie jestem w stanie jej oddać.

Pajda trzymaj się wiem jak cięzko i wierzę że Wolfik będzie miał dobrze, tak jak dobrze trafił Teofil, i radliński chłopczyk. To Ty je uratowałaś.

Posted

ciezko sie oddaje psiaki ,niektóre szczególnie ciężko ale za jakis czas kiedy sie widzi ze w innym domu piesio jest równie szczesliwy jak u nas ten smutek mija a zostaje miła swiadomosc ze to my przyczynilismy sie do ich szczescia.
Trzymaj sie Pajda cieplutko i czekamy na wiesci -same dobre wiesci z nowego domku.

Posted

To ja na gorąco wrzucę informacje, bo pajda ma problemy z netem i nie wiadomo czy uda się jej wejść.

Wolfik juz ponad godzine w Swojej Rodzinie. Zachowuje się tak jakby tam był od zawsze. Merda mu się ogon, merda mu się dupka. Nażarło się psisko, jest bardzo grzeczny, koty zdecydowanie zaakceptował. Ludziska w nim zakochani od razu.

Wolfi nazywa się teraz Wafel :)

Posted

Wafelek rzeczywiście trafił do niezwykłego domu, ludzi, którzy kochają każde stworzenie. Dobry, ciepły dom, pełna miska gotowanego jedzenia, dużo pieszczot, spanie w łóżku ze swoją Panią i wyjątkowa atmosfera (Wolfi vel Wafel od razu wszystkich wycałował, oczywiście z wzajemnością). ;) :)
Pani Agnieszka zapewniła, że jamnior będzie rozpieszczany jak żaden inny, w co nie wątpię. :)
Oby jak najwięcej było takich ludzi.

Posted

Wieści od Pani Agnieszki:
Wafel to niezwykle kochane, mądre i delikatne stworzenie
Wafelek spędził tę pierwszą noc przeszczęśliwy w łóżku z Państwem, nawet nie pisnął i nie zapłakał za mną i Zuzią - zdrajca, a mi serce pękało i Zuzia płakała.
Dziś od rana, razem z Labą - sunią ze zdjęć buszowali po działce, Wafel pilnował się i przybiegał na każde zawołanie, mądralek.
Wrócili po południu tak zmęczeni, że tylko zjedli i padli, obecnie smacznie chrapią.
Na zdjęcia trzeba zaczekać dłuższy czas, bo są kłopoty z aparatem fotograficznym, ale to kwestia czasu i będą fotki.

  • 1 month later...
Posted

pajda napisał(a):
MARCHEWO, ponawiam pytanie o bazę zwierząt, w której został zarejestrowany czip Wolfiego? :)
Z Wolfim rozstajemy się jednak jutro wieczorem. (po 18.00) :)

Nie wiem,muszę zapytać w schronisku.

  • 3 months later...
Posted

Rozmawiałam z Panią Wafelka. Jest wesoły i rozdaje buziaki, szczególnie kiedy odwiedzą Panią wnuki, są calutkie wycałowane. :) Taki z niego kochany jamniczek... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...