ata Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 bylam wczoraj w schronisku we Wrzesni aby porobic zdjecia psiakom...... i byla tam ona:-( w pierwszej chwili pomyslalam sobie "podobna do mojego Amorka, tylko troszke mniejsza".... siedziala cichutko w boksie...i nagle spojzalam a z pyszcza wyciekala jej taka gesta slina...... udalo mi sie zabrac sunieczke do weterynarza (w boksie nie zauwazylam krwi) w czsie jazdy wymiotowala.... niestety, gdy wyjelam sunke z transporterka, przeszla pare kroczkow i zaczela robic kupke:-(calkiem wodnita ciemna maz i masa krwi:-( weterynarz stwierdzil "parwowiroza":placz: zostala podlaczona do kroplowki, dostala leki przeciwbolowe i jeszcze cos (nie pamietam) byla odwodniona.... z samego ranca przyszlo mi do glowy slowo Bajka i tak tez postanowilam dac na imie tej kochanej suni .......niestety imie pozostalo a jej juz nie ma:placz:odeszla dzisiaj ok 2 nad ranem:placz: sunia byla w schronisku 2 dni......siedziala w boksie z innymi psiakami....:placz: a oto malutkie bajkowe cudenko, cudenko ....... ..... tak mi przykro Bajuniu:-( Quote
bluerat Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 biedactwo :placz: kolejna niepotrzebna śmierć, śpij spokojnie szczeniaczku... Quote
Alicja Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 :-(Maleńkie Cudeńko ....Bajeczka :-( ['][']['] Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Jakie to straszne, przykre... Trudno się pogodzic z tym, że tak odchodzą :-( :-( :-( A to zdjęcie :shake: wstrząsajace... Bajeczko [ ' ] [ ' ] [ ' ] Quote
Tweety Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 aż serce ściska :placz: :placz: :placz: Quote
ata Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 ona tak lezala i w ogole nie reagowala...wolalam, cmokalam i nic.....:-( nie przeszkadzalo jej, ze lezy w odchodach....jakie to smutne:-( zaraz po zrobieniu tego zdjecia, sunia zostala zabrana do weta...NIESTETY:placz: jedyne pocieszenie to to, ze pozniej juz nie cierpiala:-(.... Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Zryczałam się tu, jak nigdy... Czemu one odchodzą wtedy, kiedy znajdzie się człowiek, który wyciągnie je z tego bagna. To jest takie przejmujące, bardzo. Ata to zdjęcie jest z tych, które odbierają spokojny sen... Dziękuję, że byłaś przy niej, że nie cierpiała... Quote
ulvhedinn Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 To takie niesprawiedliwe.... niepotrzebne.:placz: ['][']['] Bajeczko Quote
xxxx52 Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 pieskow(duze prawdopodobienstwo)mozna bylo uniknac gdyby przestrzegano zasade KWARANTANNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Unikneloby smierci w strasznych cierpieniach duzo maluszkow i starczych sierot:placz: Quote
ASICA Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Bajeczko,biegaj skarbie za TM [*] [*] [*] Quote
agara Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 [*], szczerze mówiąc... to zdjęcie mnie przeraża.. pies leżący w odchodach... Quote
ata Posted September 4, 2006 Author Posted September 4, 2006 mnie tez przeraza:-( Bajkowa mordeczka:-(:-(:-( Quote
Kasia Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 To zdjęcie jest straszne. Siedzę w pracy i ryczę :-( :-( :-( Bajuniu śpij spokojnie ['] ['] ['] Quote
K@tk@ Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 [*] [*] [*] badź szczęsliwa i zdrowa za TM , najpiekniejsza BAJECZKO:loveu: Quote
Chanelle Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [SIZE="1"]Bajeczko - tam będziesz szczęśliwsza Quote
ata Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Dziękuję dziewczyny. I znowu ryczę :-( ....... [SIZE=2]Pomimo tego, że sunia siedziała w jednym boksie z innymi psami, nie zaraziła pozostałych. Prawdopodobnie umarła na zapalenie jelit albo coś takiego...... Quote
ata Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Kochaniutka, pamiętam o Tobie, zaopiekuj się Jeżynką, ona jest jeszcze taka malutka...... (*) (*) ....:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.