Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asior - spokojnie.
My mielismy 250 plakatów do rozdysponowania - tylko, jak na tak duze miasto ale udało nam sie dogadać, każdy dostał swoja drobną część, podzieliliśmy sie też z "Bastą" dzieki, której plakaty były widoczne w centrum miasta(niektóre zostały juz zalepione innymi ale wiele jest widocznych). Nie mieliśmy 1000 ulotek ale jakoś dalismy sobie rade. U nas o dodruku na własna ręke nie było mowy więc musielismy siłą rzeczy tak wszystko zorganizować, zeby starczyło.
Masz wolne 2000 zł żeby zrobić dodruki? Bo ja nie. Ani nasi wrocławscy wolontariusze. Nie mamy znajomych w drukarni ani sponsorów, nie jesteśmy milionerami - większosć z nas to licealiści i studenci...

Czarno-białe ulotki to też coś. U nas jedna dziewczyna zrobiła pareset sztuk takich ulotek i rozdała w swjej szkole. Zrobiła to na własny koszt, sama... i co mam jej powiedzieć? Żeby spadała bo te ulotki są "o kant dupy rozbić"?

Też jestem chora(podobnie jak druga koordynatorka - Ulv, która ma grype), mam sesje w toku, musze szukać mieszkania, bo jak tak dalej pójdzie to przyjdzie mi dojeżdzać 50 km na uczelnie, ale nie mam pretensji do ludzi wokoło, ze moja sytuacja jest kiepska. Bo kogo to interesuje?
Kogo interesuje, ze media olały nas dwa razy: po raz pierwszy wrocławska TV - mieli przyjechać na rynek i zrobić reportaż do Faktów i nie przyjechali, a wczoraj pani z polskiego radia wrocław: chciała sie spotkać, teraz, już, natychmiast, potem przełożyła na następny dzień i już słuch o niej zaginął... A mimo to cos robimy...

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ela_and_Krzys']Myślę, że trzeba zrobić dyżury w sklepach zoologicznych w dużych centrach handlowych. Czy wtedy potrzebna jest nadal zgoda administratora całego centrum, czy jeśli jest to w sklepie, to wystarczy zgoda tego sklepu?

O zezwolenie na akcje w sklepach na pasazu centrum handlowego trzeba pytac wlasciciela danego sklepu(nie calego centrum).

Anashar,jasne,ze chce nagranie ! :)
Jak to masz nagrane,jak mi wyslesz?
Szczegoly moze na priv,zeby nie zasmiecac watku.

Posted

Ech widze ze sie goraco zrobilo...

... ja dostalam 20plakatow i troszke ulotek i dzis przyszly nastepne (dziekuje slicznie!!) staramy sei je rozdysponowac z glową...Łodz podzielila sie z Nami:) Ostatnią ulotke z pierwszej dostawy pan mi pogniotl na moich oczach po tym zaraz jak parsknal mi prosto w twarz smiechem (ludzie sa jednak chorzy). Jesli braknie - bedziemy kserowac... Jesli nie zgodza sie w punktach to znajomi po zakladach beda kserowac!! Nie ma co sie bulwersowac, wyzywac itd itp.
A tak btw bardzo nie podobalo mi sie stwierdzenie w jednej z wypowiedzi: staram sie a tutaj takie podziekowania :angryy: Nie wiem czy dobrze zrozumialam... ale cos mi tutaj nie gra... To kolejna osoba ktora mowi o podziekowaniach!! Mnie zapytala sie dziewczyna czy dostana od fundacji podziekowania za rozwieszenie plakatow... Hello!! Ludzie!!?? Czy my to robimy dla psiakow czy zeby jakos poprawic wlasne samopoczucie i miec lzejsze sumienie???? I z gory bardzo prosze o nie wyzywanie na mnie i nie przypisywanie tego do wlasnej osoby - bo sa tez ludzie robiacy to bezinteresowanie...

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, pieknie dziekuje za ulotki i za cierpliwosc ludzi ktorych molestuję na gg;)

Posted

[quote name='Moskva']
Też jestem chora(podobnie jak druga koordynatorka - Ulv, która ma grype), mam sesje w toku, musze szukać mieszkania, bo jak tak dalej pójdzie to przyjdzie mi dojeżdzać 50 km na uczelnie, ale nie mam pretensji do ludzi wokoło, ze moja sytuacja jest kiepska. Bo kogo to interesuje?
ja nie mam grypy, ja mam zapalenie oskrzeli...a oprócz tego mam dziecko alergik-astmatyk i jesli mnie bardziej rozłoży to zaraże i jego, a na to sobie nie mogę pozwolić :/ Jesli teraz tego nie zaleczę (jak zwykle) to za dwa tygodnie znowu będe musiała iść na chorobowe, a i tak po tej chorobie pensji wezmę koło stówki mniej :/
[quote name='Moskva']A mimo to cos robimy...
ja tez coś robie, ale ciągle tylko słyszę ze nic nie robie :/


A tak btw bardzo nie podobalo mi sie stwierdzenie w jednej z wypowiedzi: staram sie a tutaj takie podziekowania Nie wiem czy dobrze zrozumialam... ale cos mi tutaj nie gra...

rany boskie tak się mówi tylko ludzieeee przestańcie się czepiac o każde słowo.
A już zarzucenie mi, ze robie to dla podziękowań to podłość, nic nie napisze juz bo naprawde szkoda gadać ....potem znowu ktos , cos mi zarzuci :/

Posted

Witam w gronie chorych :wink:
Ja też mam zapalenie oskrzeli i dziecko mi się przziębiło. Taka pora roku...
Wszystkim zyczę szybkiego powrotu do zdrowia i...powodzenia...
Nie o podziękowania tu chodzi ani o ilośc podpisów (który koordynator ma więcej), tylko o rozgłośnienie i poinformowanie...trzymajcie się!

Posted

witam!
widze że sie gorąco zrobilo...ale ja nie o tym chcialam napisac. Zdaje relacje z dzisiejszej akcji w Tarnobrzegu. Była wystawa psów zbieraliśmy podpisy, udalo nam sie zebrac ok 150...znacznie wiecej bylo by gdyby nie był potrzebny pesel, bo ludzie przeważnie nie pamiętają:shake: . Niektórzy gdy do nich podchodiliśmy to mowili:niech mi psy nie biegają i nie sikają pod blokiem...inna pani powiedziala że nie nalezy trzymac psów w bloku i to w ogule jakas glupta jest..a jeszcze inna że ludzie powninni zbierać za swoimi psami odchody. Nie wiem co to w ogule mialo do rzeczy no ale cóż:angryy: .Ale generalnie akcje uważam za udaną;) Ciąg dalszy w poniedzialek:cool3: .

Posted

[quote name='medar']Asior, Moskva, Ulv i inni chorzy - głowa do góry i szybkiego powrotu do zdrowia !!! ( Też jestem chory od 11bm.;) )
Pozdrawiam
Jurek


Zawsze jestem chora o tej porze roku czyli koncówka lata i jesień. Co ciekawe byłam u Ulv po plakaty i następnie po paru dniach ją dopadła grypa i mnie po jakimś tygodniu to przeziębienie(objawów grypy nie mam, stawy nie bolą ale głos mam jakbym całe życie piła i paliła szlugi, o kaszlu i katarze nie wspominając).
Ale nie z takich rzeczy wychodziłam - dam rade!

Posted

Trzymajcie się chorowici! Szybko wracajcie do zdrowia!
Jakas epidemia dosłownie teraz panuje- jedna wolontariuszka w Gdańsku, też się rozłożyła...

A akcja idzie kulawo, ale do przodu. Jestem an Gdańsk praktycznie jedna jedyna, mam niecałe 14 lat i gdyby nie kochana Ela (Elles) to by nic z z tego nie wyszło. A tak mamy chociaż 70 podpisów zbieranych od piątku. Oraz kilka sklepów zoologicznych i lecznic wet, w których można petycję podpisać.
A ludzie jak ludzie- często opryskliwi, niemili, nierzadko wulgarni. Często nie mają dokumentów, nie pamiętają nr pesel lub nie chcą go pdoać. Wtedy podają chocia zpierwsze 6 cyfr, czyli date urodzenia...

Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości i sukcesów!
Natalia

Posted

Jak widzę akcja zbierania podpisów właśnie zaczęła się rozkręcać. I stąd mam pytanie:
Dlaczego podpisy zbiera się tylko do 30 września? Kto ustalił ten termin i dlaczego taki krótki.
Bardzo proszę o wyjasnienie!

Posted

puli napisał(a):

Byłoby dużo więcej podpisów po rozpoczęciu zajęć na uczelniach.


Już też to mówiłam. Na moim wydziale podpisali by sie pewnie wszyscy(studiuje na wydz. Biologii i Hodowli Zwierząt) ale jeszcze wszyscy nie zjechali do Wrocka, akademiki puste, na uczelni garstka poprawkowiczów.

Posted

Nie wiem ale to tez dziwne w Olsztynie jest kilka uczelnii wyzszych w tym jedna panstwowa na ktorej sa zbierane podpisy w pozostalych z tego co wiem to nie ale to pewnie daloby sie zalatwic gdyby nie to,ze nawet do 7 pazdziernika za duzo sie nie zrobi. Jezeli chodzi o problemy finansowe to przeciez wszyscy wiemy, ze nie robimy tego ani dla zysku ani dla slawy, ja rozumiem,ze to wszystko kosztuje i to nie malo ale trzeba sie wspierac jak tylko sie da z Olsztyna gdzies wyslalismy pakiety ze wszystkimi materialami ale teraz nie wiem gdzie Pluciarz bedzie wiedziec najlepiej bo to ona organizuje i mysle,ze gdyby nie jej zaangazowanie to byloby ciezko w Olsztynie z ta akcja, moze jej tego prywatnie nie mowilem ale mam dla niej ogromny szacunek za to ,ze tak na dobra sprawe jak wiekszosc poswieca swoj cenny czas i robi wszystko, zeby akcja jako tako wygladala, dzisiaj niby nie musiala byc z nami na Starym Miescie i nie musiala zbierac podpisow ale robila to z wiekszym zaangazowaniem niz ja ale u mnie to raczej wynikalo z powodu stresu poprawkowego, ktory na szczescie mam za soba bo mam rok studiow do przodu i od jutra bede bardziej aktwyny w akcjii i rowniez dziekuje tu Pluciarz za to,ze nie wiedzac jak wyglada moja sytuacja wspierala mnie w ostatnich dniach i nie byla zla ,ze wpadalem do niej do pracy o dziwnych godzinach tylko po to ,zeby pogadac z kims innym niz rodzina :) nawet z tego co wiem nie byla zla,ze nie zalatwilem tego co do mnie nalezalo czyli dwoch lecznic i jednego liceum. Jezeli chodzi o tramwaj to mamy go jedynie do 29 wrzesnia bo niestety 30 zjezdza na zimowanie do zajezdnii MPK Olsztyn i juz nam nie posluzy w akcjii, terminu nie da sie przesunac bo klub milosnikow komunikacjii miejskiej w Olsztynie, ktorego jestem sekretarzem ma niestety ograniczony termin w ktorym moze stac tramawaj, a przesuniecie akcji pt. wywoz tramwaju z powrotem do zajezdnii jest dla nas zbyt drogocenny i dlatego pomimo najszczerszych checi prezesa nie mozemy nic na to poradzic a szkoda, bo zawsze to jakas baza wypadowa na Stare Miasto czy kryjowka przed zla aura. Mysle,ze to tyle :)

Posted

wydaje mi sie ,ze nie powinno byc z tym problemow bo tekst petycji i wyglad jest dokladnie taki sam w kazdym miejscu Polski gdzie jest organizowana ta akcja. Jezeli sie myle to niech , mnie ktos poprawi.

Posted

Ja na początku zostałam poinformowana, że podpisy będziemy zbierać przez miesiąc czasu od 16 września, czyli wypada, że koniec 16 pażdziernika...
Tak informowałam ludzi, nikt mnie z błędu nie wyprowadził...
Zresztą (być moze się mylę) nawet w Teleexpressie podali, że akcja potrwa miesiąc...

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Jeśli tak to super. Nie wiem skąd kojarzę ten koniec miesiąca...


Elu, bo tak było na wątku podane :(
Moim zdaniem to zdecydowanie za krótko...
Miesiąc na zbieranie podpisów jest wg mnie najlepszy...

Posted

[quote name='Ela_and_Krzys']Jeśli tak to super. Nie wiem skąd kojarzę ten koniec miesiąca...

Ja też nie wiem skąd kojarzę, ale chyba kilka osób na forum mówiło coś o końcu miesiąca.
Dobrze byłoby tę sprawę wyjaśnić.

A teraz ważne!
A jeżeli idzie o petycję w Internecie to ja chyba źle Wam powiedziałam o terminie jej zakończenia. Ona kończy się 30 dni po ostatnim w niej podpisie. Czyli jak długo ktos ją podpisuje tak długo może wisieć. I możemy ją zakończyć kiedy zechcemy.
Po zakończeniu petycji uzyskuje ona od administracji serwera www.petycje.pl certyfikat autentyczności, który można notarialnie poświadczyć.

W tej chwili nasza petycja jest na "gorącej liście" na PIERWSZYM miejscu. To znaczy, że jest najczęściej odwiedzane miejsce na tym serwerze.
Szkoda by akcję kończyć skoro tak dobrze idzie :-)

Posted

[quote name='Agata Balu']
Po zakończeniu petycji uzyskuje ona od administracji serwera www.petycje.pl certyfikat autentyczności, który można notarialnie poświadczyć.

W tej chwili nasza petycja jest na "gorącej liście" na PIERWSZYM miejscu. To znaczy, że jest najczęściej odwiedzane miejsce na tym serwerze.
Szkoda by akcję kończyć skoro tak dobrze idzie :-)

Agatko, ale powiedz mi po co w sumie my zbieramy w necie te podpisy skoro fizycznie one właściwie nie maja żadnego znaczenia (prawnego)

Posted

[quote name='Agata Balu']Ja też nie wiem skąd kojarzę, ale chyba kilka osób na forum mówiło coś o końcu miesiąca.
Dobrze byłoby tę sprawę wyjaśnić.

A teraz ważne!
A jeżeli idzie o petycję w Internecie to ja chyba źle Wam powiedziałam o terminie jej zakończenia. Ona kończy się 30 dni po ostatnim w niej podpisie. Czyli jak długo ktos ją podpisuje tak długo może wisieć. I możemy ją zakończyć kiedy zechcemy.
Po zakończeniu petycji uzyskuje ona od administracji serwera www.petycje.pl certyfikat autentyczności, który można notarialnie poświadczyć.

W tej chwili nasza petycja jest na "gorącej liście" na PIERWSZYM miejscu. To znaczy, że jest najczęściej odwiedzane miejsce na tym serwerze.
Szkoda by akcję kończyć skoro tak dobrze idzie :-)


Może warto działać dłużej, przepraszam, napewno warto...
w końcu nie chodzi o nasze dobro, chodzi o dobro zwierzaków...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...