Eldar Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Witam serdecznie! Moze ja wtrace 3 grosze na temat rzekomej sprawy na linii Łódź - Cz-wa - otóż z Łodzi do Cz-wy pojechalem w piatek - w czwartek biegajac z wywalonym ozorem po miescie zalatwiajac artykuly w gazetach podpisy roznoszac plakaty ulotki itp... w piatek z Klaudia przeszlismy ladny kawalek centrum miasta powiesilismy kilka plakatow kilka rozdalismy w sklepach i tak nam jakos zeszlo dobre 3 godziny zgadnijcie ile razy w tym czasie odezwal sie telefon kogos z Lodzi??? :>:> 0 tak jest słownie ZERO a wierzcie mi, ze Klaudia na tym punkcie jest bardzo wyczulona i reaguje na kazdy dzwonek badz smsa. Piatek minal wiec bez echa. nastała Sobota - czas wielkiej akcji. Te kilka osob ktore zgodzily sie pomoc - czyli Klaudia, dziewczyny z Żarek razem z pania nauczyciel i nasza kolezanka Dorota i ja wystartowalismy na Placu Bieganskiego. Pos 4 godzinach biegania gadania i zbierania od kogo sie da, a ze smutkiem musze stwierdzic, ze bylo tego niewiele, wrocilismy do domu. uwaga - pada podchwytiwe pytanie...... ile razy zadzwonil Klaudii telefon z prosba o informacje bo ktos byl chetny zbierac podpisy ?? :>:>:> Tak zgadliscie - ZERO takaż sytuacja powtorzyla sie w Niedziele Jakież było dzis moje zdziwienie kiedy dowiedzialem sie, ze ktos z Lodzi ma pretensje do koordynatora z czestochowy, ze ten odmowil tej osobie informacji / materialow / pomocy Pytam wiec! jakim cudem skoro ktos sie tak usilnie dobijal probowal pomoc, czemu telefon Klaudii nie zadzwonil ani razu?? Czemu?? No i ostatnie pytanie w tym poscie - czy takie sączenie jadu komukolwiek służy?? Jesli osoba zainteresowana powyższym tekstem ma ochote skontaktowac sie z Klaudia a propos dzialan w czestochowie to numer jest podany troche wyzej ale na wszelki wypadek przypomne 665-777-841. Jesli zas ta osoba chcialaby wdac sie w glebsza polemike ze mna to zapraszam na gadu gadu albo w realu - chetnie przedstawie moje racje dotyczace owych rzekomych niedociagniec w czestochowie - moje gg 432860 moj telefon 609-172-387 Pozdrawiam serdecznie Łukasz "Eldar" Rzekomo "najlepszy człowiek w Łodzi" :D:D ;) Quote
Ruth Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 W środę wychodzi nasza gazeta lokalna "Przełom", i będzie tam artykuł o sobotniej akcji, oraz informacja, że podpisy będą jeszcze zbierane przez ok. miesiąc :). A na tą sobotę planujemy przenieść się na akcję tym razem do Trzebini :), tylko z tymi ulotkami jest problem - wątpie czy ktoś nam za darmo zkseruje, w zeszłą sobotę ponad pół godziny biegałam po mieście, po sklepach z prośbą o wydrukowanie jednej czarnobiałej kartki A4, nawet za opłatą bo była bardzo potrzebana - tylko słyszałam: "nie mamy cd - romu, nie wolno nam, itp itd" :(. W sumie popytać się po tych xerach nie zaszkodzi, ale na rewelacyjne odpowiedzi wolę się nie nastawiać :oops:... Quote
medar Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Spokojnie, do soboty dostaniesz ulotki. do tej pory nie okresliłaś ilości. Quote
Ruth Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Aha :). Wiec ostatnio było chyba 500, gdybym tym razem poprosiła o tą samą ilośc - nie byłoby problemu? Quote
julita104 Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Eldar napisał(a): Pozdrawiam serdecznie Łukasz "Eldar" Rzekomo "najlepszy człowiek w Łodzi" :D:D ;) hyhyh nawet nie rzekomo:P ale mamy kilku super ludziow w łodzi, zeby nikt nie poczuł sie dotknięty. o sprawie Łukaszowi powiedziałam ja, bo słuchy doszły do mnie. powiedziałam od razu bo znając styl pacy w łodzi łukasza (całodniowe bieganie po miescie z wywalonym ozorem) wiedziałam ze niemozliwe jest jakies niedopatrzenie z ich strony w Czestochowie. Dlatego tez w przypadku jakichkolwiek watpliwosci w pelni recze za ich prace, skoro sa tak super w łodzi to napewno na swoim terenie sa jeszcze lepsi. Pozostaje nam czekac az osoby ktore uwazaja ze zostały pozostawione bez materiałów i działaja na terenie czestochowy bez organizacji (jakas zakrecona sprawa) tu sie odezwa. Quote
heiidii Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Są tu jakieś osoby, które zajmują się roznoszeniem ulotek i rozwieszaniem plakatów w Gnieźnie? Quote
Ela_and_Krzys Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Obie Izy - wielkie podziękowania za akcję w Lubinie! http://www.lubin.pl/?exid=35111 Quote
Iza i Fidel Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='Ela_and_Krzys']Obie Izy - wielkie podziękowania za akcję w Lubinie! http://www.lubin.pl/?exid=35111 Dziekuje Elu,ale naprawde ta akcja to byla porazka...Iza ma bardzo trudne zadanie. W malych miastach czy miasteczkach latwiej jest zorganizowac akcje,niz w metropoliach takich jak np.Warszawa.Mniejsza jest za to swiadomosc spoleczna ,ktorej nie da sie zmienic jednym wykladem.Co z tego,ze dyrektor jakiegos zakladu zgodzi sie na akcje,pomoze w organizacji.Nie moze jednak nakazac pracownikom podpisania sie pod petycja. To juz wiecie jak nam idzie..... Nie proznujemy-o NIE !! Jest nas kilka osob,3 stale+ 3 z doskoku na 2 ok.100tys.miasta+ 15 tys.miasteczko. KGHM? Nie ma szans,aby tam wejsc.Ja bynajmniej nie moge.... I tym "optymistycznym" akcentem.... Quote
Ela_and_Krzys Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Iza, ważne jest to że walczycie, i że jesteście zauważone. Nie poddawajcie się, ja wierzę, że robicie wszystko co się da. Quote
Judka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Heiidiii o ile mi wiadomo w Gnieźnie nikogo nie ma. Jestem z wrześni. Co do petycji w moim mieście : petycje są w redakcji- ludzie mogą przyjśći podpisać. W szkołach- podpisują uczniowie pełnoletni. No i plus te nasze zebrane już czyli ok 560 głosów. Ja jutro na tydzień wyjeżdzam- lecę do Turcji więc nie będę dostępna. Pozdrawiam i trzymam kciuki za innych! Judka : - ) Quote
boksiedwa Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ja i Kacha Wawa oplakatowałysmy troszke Ursynów. Kliniki weterynaryjne na Strzeleckiego i Hawajskiej i sklepy z artykułami dla zwierząt na Indiri Ghandi, w Eleclerc i Kulczyńskiego. Nie wiele ale każdy podpis sie liczy. Ludzie nie maja świadomości, że takie rzeczy sie dzieją dopóki nie dotkną ich osobiście :( Quote
Cheerios Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 O!!!!!! To mozecie wpasc do szkoly na Hawajskiej 14a. To jest liceum i gimnazjum, wiec 3liceum i nauczyciele na pewno podpisza :) Quote
Rafal84 Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Marta mowi,ze mam sie pochwalic tym co udalo mi sie zrobic w Olsztynie w sprawie akcji , wiec sie chwale tramwaj, w ktorym bedziemy od soboty zbierac podpisy zalatwilem ja :) troche godzin postalem tez w piatek przy xerowaniu ulotek i podpisow ale to tylko tyle co udalo mi sie zrobic ,aha co jakis czas kontroluje plakaty w swojej okolicy i to tyle :) Quote
madalenka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ja moge sie podpytac, czy moge rozwiescic plakaty i rozdawac ulotki w gimnazjum w Piasecznie. To dobry pomysl??? Jesli tak, to skad mam wziasc plakaty i ulotki??? Quote
emir Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 madalenka napisał(a):Ja moge sie podpytac, czy moge rozwiescic plakaty i rozdawac ulotki w gimnazjum w Piasecznie. To dobry pomysl??? Jesli tak, to skad mam wziasc plakaty i ulotki??? skontaktuj się ze mna na priva ; dowiozę ci materiały EMIR Quote
Caffe Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Witam! tu melduje się Gdańsk- u nas raczej nie jest wesoło. Nie mamy pełnoletniego kordynatora, więc podlegam najszybciej Elles, a grupa wolontariuszy (zresztą i tak nieletnivh) sie rozpada. Mamy bardzo mało materiałów! Stąd moje pytanie- czy skserowane ulotki są dopuszczalnej jakości? Niemniej, działamy! Petycja trafiła już za pośrednictwem mojej nauczycielki do dwóch liceów, a moze się jeszcze tam jakiś wolontariusz znajdzie. Ulotki zostały porozwieszane jako mino plakaty na dwóch sporych osiedlach i trafiły do dwóch lecznic oraz jednego sklepu zoo. Biorąc pod uwagę, że wszystko dzieje się od wczorajszego popołudnia, to jestem zadowolona :] Jutro szturmujemy dwie następne dzielnice. Czy EMIR będzie rozsyłał jeszcze kolejną partię plakatów lub ulotek? Pozdrawiam; Natalia PS. Pilnujemy, aby nikt nie mógł i nie miał jak sie do nas przyczepić, więc nie ma strachu! Quote
Asior Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 emir napisał(a):skontaktuj się ze mna na priva ; dowiozę ci materiały EMIR Emir mam pytanie, dlaczego inni dostaja plakaty i ulotki a Kraków nie :placz: My od poczatku akcji dostaliśmy 150 tylko plakatów (bo 50 poszło do Sącza). Czy wogóle jest szansa na to, ze dostaniemy coś jeszcze:razz: Quote
papisia Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Ech...co tu duzo mowic... W czestochowie tragedia... Ruszylam lokalne media... w gazecie ukazal sie dwa razy artykuł.. Pan redaktor przy drugim wielkimi literami zapytał czy częstochowianie są nieczuli na los zwierząt? Myslalam ze jakos to wplynie im na ambicję, ale nic!! Ukazal sie moj nr tel z prosba o pomoc, ale nadal praktycznie rzecz biorac jestem sama. Dziś jade do kolejnych osob, ktore moze zbiora troche podpisow... żeby ludzi na ulicy zatrzymać to graniczy to niemalze z cudem... Po 5h pod ratuszem zebralismy uwaga! 60 podpisow <rozpacz> No i co? no i powiem tak: jeden, ze on zwierzat nie kocha, drugi machnął reka, trzeci ze pod sterylizacją sie nie podpisze bo pies bedzie kiedys czlowiekiem i odczuwa brak czegoś (??) zajmijcie sie dziecmi, albo opowiadaja ze zwierzeta sa takie biedne ale sie nie podpisza... Rece opadaja...! Psioczyłam pod nosem i wyzywalam na czym swiat stoi! Plakaty przyklejalismy niektore po dwa razy bo zaraz zerwane.. w sklepach zoologicznych niektorych nie wystawią list bo nie mają miejsca :angryy: Ale ja sie nie poddam :diabloti: sa osoby, ktore chca pomoc, ale jest ich malusio:( dzisiaj jade działac dalej... Jutro objade cale okolice. W weekend działam w Łodzi więc postaram sie pomoc Julitce:cool3: Quote
Michel Blake 666 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Wczoraj miała być akcja pod Auchanem. I...? Przeniesiona po raz drugi. teraz ma być w Sobotę od 12:00 do 16:00, a jeśli będzie duże zainteresowanie, to do 18:00 albo nawet do 20:00. Zapraszam Wszystkich Płoczczan z tego portalu. Jeśli ktoś chce się zgłosić na wolontariusza, a jeszcze tego nie zrobił, to w sobote pod Auchanem jest jeden z ostatnich dzwonków. Pani Lucyna zając poinstrułuje tam Was. Pozdro i Nara! Quote
Pluciarz Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 papisia napisał(a):Ech...co tu duzo mowic... W czestochowie tragedia... Ruszylam lokalne media... w gazecie ukazal sie dwa razy artykuł.. Pan redaktor przy drugim wielkimi literami zapytał czy częstochowianie są nieczuli na los zwierząt? Myslalam ze jakos to wplynie im na ambicję, ale nic!! Ukazal sie moj nr tel z prosba o pomoc, ale nadal praktycznie rzecz biorac jestem sama. Dziś jade do kolejnych osob, ktore moze zbiora troche podpisow... żeby ludzi na ulicy zatrzymać to graniczy to niemalze z cudem... Po 5h pod ratuszem zebralismy uwaga! 60 podpisow <rozpacz> No i co? no i powiem tak: jeden, ze on zwierzat nie kocha, drugi machnął reka, trzeci ze pod sterylizacją sie nie podpisze bo pies bedzie kiedys czlowiekiem i odczuwa brak czegoś (??) zajmijcie sie dziecmi, albo opowiadaja ze zwierzeta sa takie biedne ale sie nie podpisza... Rece opadaja...! Psioczyłam pod nosem i wyzywalam na czym swiat stoi! Plakaty przyklejalismy niektore po dwa razy bo zaraz zerwane.. w sklepach zoologicznych niektorych nie wystawią list bo nie mają miejsca :angryy: Ale ja sie nie poddam :diabloti: sa osoby, ktore chca pomoc, ale jest ich malusio:( dzisiaj jade działac dalej... Jutro objade cale okolice. W weekend działam w Łodzi więc postaram sie pomoc Julitce:cool3: Nie poddawaj się i tak trzymać. Zawsze ci co przecierają szlaki mają najtrudniej. Będziemy trzymać za Ciebie w Olsztynie kciuki. Pozdrawiam. Quote
czarok Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 UWAGA! Rozliczenie kosztów akcji Wpływy: 1. AFN – 2900,00 zł 2. Sponsor - 1000,00 zł ___________________________________ RAZEM - 3900,00 zł Wydatki: 1. Druk - 2892,13 zł 2. Dodruk - 769,00 zł 3. Tonery - 278,00 zł 4. Wysyłka upoważnień - 176,60zł 5. Przesyłki kurierskie - 2227,00 zł ____________________________________ RAZEM - 6342,73 zł Jak z tego wynika mamy tyły i to duże – 2442,73 zł. Szukamy sponsorów na razie z mizernym skutkiem. Jeśli będziemy potrzebować kasy na prawnika w sprawie Ozzy’ego, to będzie jeszcze gorzej. Quote
Joannka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Witam :lol: . Meldunek z Trzcianki- w sobotę zebraliśmy około 1000 podpisów- nasza młodzież spisała się na medal! Listy jeszcze krążą wśród ludzi więc będzie tego jeszcze więcej. Ogólnie ludzie chętnie podpisywali, oczywiście znaleźli się i tacy, którzy mówili żebyśmy pomagali dzieciom-tym wręczaliśmy karteczki z kontem Domu Dziecka :lol: . Pozdrowienia dla wszystkich! Quote
emir Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 [quote name='Joannka']Witam :lol: . Meldunek z Trzcianki- w sobotę zebraliśmy około 1000 podpisów- nasza młodzież spisała się na medal! Listy jeszcze krążą wśród ludzi więc będzie tego jeszcze więcej. Ogólnie ludzie chętnie podpisywali, oczywiście znaleźli się i tacy, którzy mówili żebyśmy pomagali dzieciom-tym wręczaliśmy karteczki z kontem Domu Dziecka :lol: . Pozdrowienia dla wszystkich! JOANNKO - dziękuję - takich wiadomości nam trzeba jak najwięcej pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejne ,dobre dla naszej akcji, dni w Trzciance. EMIR Quote
fuks55 Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Joannka napisał(a):Witam :lol: . Meldunek z Trzcianki- w sobotę zebraliśmy około 1000 podpisów- nasza młodzież spisała się na medal! Listy jeszcze krążą wśród ludzi więc będzie tego jeszcze więcej. Ogólnie ludzie chętnie podpisywali, oczywiście znaleźli się i tacy, którzy mówili żebyśmy pomagali dzieciom-tym wręczaliśmy karteczki z kontem Domu Dziecka :lol: . Pozdrowienia dla wszystkich! WOW GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!1 Pomysł z kontem super szkoda ze ja na to nie wpadłam :-( Quote
patch75 Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 POMOCY!! Musimy pomoc dziewczynie, ktora zagubila swoja suczke! Wklejam to tam, gdzie sie da. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: szukamy dogomaniakow w okolicy kwidzyna/grudziadza/węgrowa aby sprawddzili czy w schronisku w tych miastach znajduje sie suczka, ktory zagubil sie na początku sierpnia Oto opis suczki: jest prawie cała czarna ma lekko brązowe lapki Wiek - 10 ms.Jedno uszko oklapnięte Przypomina miniaturowego owczarka niem.Gdy zaginęła miała na szyi czerwoną obrożę.Bardzo ładna.Charakterystyczne jes to że końcówka ogonka jest troszkę biała.Nie posiadam niestety jej zdjęcia wdzieczna bym byla gdyby w przypadku podobienstwa jakiegos pieska do mojego, ktos zrobil zdjecie i przeslal mi je na nastepujacy adres e-mailowy: edzia2309@interia.pl :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.