mamanabank Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Wczoraj wieczorem Pani do mnie dzwoniła, Przemka powolutku się przełamuje, ciekawie spogląda, gdy ktoś do niej podchodzi, a potem starym zwyczajem chowa głowę do kącika, z ręki boi się jeść, wszystko zjada pod nieobecność człowieka, z kryjówki wychodzi głównie nocą ale nie próbuje uciekać, spotyka się z suczką, która okazuje jej zainteresowanie. Jeśli chodzi o psy wokół Przemki panuje spokój, Pani jest zdania, ze wszystko będzie w porządku, a sam proces oswajania Przemki będzie trwał krócej, niż oswajanie Faro. W przyszły weekend kolejny etap, wprowadzenie Przemki do domu. Quote
edzia.71 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 mamanabank napisał(a):Wczoraj wieczorem Pani do mnie dzwoniła, Przemka powolutku się przełamuje, ciekawie spogląda, gdy ktoś do niej podchodzi, a potem starym zwyczajem chowa głowę do kącika, z ręki boi się jeść, wszystko zjada pod nieobecność człowieka, z kryjówki wychodzi głównie nocą ale nie próbuje uciekać, spotyka się z suczką, która okazuje jej zainteresowanie. Jeśli chodzi o psy wokół Przemki panuje spokój, Pani jest zdania, ze wszystko będzie w porządku, a sam proces oswajania Przemki będzie trwał krócej, niż oswajanie Faro. W przyszły weekend kolejny etap, wprowadzenie Przemki do domu. Wspaniałe wieści. Przemko będzie dobrze. Ludzie napawdę nie są źli ! Quote
Romka Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 mamanabank napisał(a):Wczoraj wieczorem Pani do mnie dzwoniła, Przemka powolutku się przełamuje, ciekawie spogląda, gdy ktoś do niej podchodzi, a potem starym zwyczajem chowa głowę do kącika, z ręki boi się jeść, wszystko zjada pod nieobecność człowieka, z kryjówki wychodzi głównie nocą ale nie próbuje uciekać, spotyka się z suczką, która okazuje jej zainteresowanie. Jeśli chodzi o psy wokół Przemki panuje spokój, Pani jest zdania, ze wszystko będzie w porządku, a sam proces oswajania Przemki będzie trwał krócej, niż oswajanie Faro. W przyszły weekend kolejny etap, wprowadzenie Przemki do domu. Bardzo się cieszę...szybko aklimatyzuje się...nareszcie normalne psie życie.Błoga cisza,bez szczekania pobratymców i nie trzeba się bać...polubi szybko to nowe życie... Quote
Romka Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Przemka sama weszła do domu,nie pozwala na razie zblizyć się do siebie ale wszystko idzie w dobrym kierunku... Quote
mamanabank Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Właściwie to pozwala do siebie podchodzić, tak jak w schronisku, tyle, że sama nie przychodzi jeszcze po głaski. Rano Pan wyprowadził pozostałe psy do ogrodu, spotkały się z Przemką, minęły, drzwi do domu zostały otwarte. Przemka korzystając z tego weszła do domu, zwiedziła kąty, po czym znalazła sobie miejsce w łazience. Łepek nadal chowa, unika wzroku. Jednak w jej wydaniu i to tak krok milowy. Quote
mamanabank Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Zapomniałam Wam napisać, że wczoraj rozmawiałam z Panem. Przemka na dobre upodobała sobie mieszkanie w domu. Zachowuje czystość ale na zewnątrz wychodzi tylko z Panem, bardzo nie lubi zostawać sama w ogrodzie, więc Pan musi jej towarzyszyć, inaczej skacze na drzwi, żeby ja wpuścić, tak bardzo chce być blisko. Nie chowa już łebka na widok człowieka. Przemka jest pieskiem Pana, zdecydowanie, tak jak Faro/Pirat należy całym sercem do Pani. jesteśmy świadkami cudu, począwszy od samej adopcji na postępach socjalizacyjnych kończąc :-) Quote
Romka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 mamanabank napisał(a):Zapomniałam Wam napisać, że wczoraj rozmawiałam z Panem. Przemka na dobre upodobała sobie mieszkanie w domu. Zachowuje czystość ale na zewnątrz wychodzi tylko z Panem, bardzo nie lubi zostawać sama w ogrodzie, więc Pan musi jej towarzyszyć, inaczej skacze na drzwi, żeby ja wpuścić, tak bardzo chce być blisko. Nie chowa już łebka na widok człowieka. Przemka jest pieskiem Pana, zdecydowanie, tak jak Faro/Pirat należy całym sercem do Pani. jesteśmy świadkami cudu, począwszy od samej adopcji na postępach socjalizacyjnych kończąc :-) Jak ja się cieszę czytając te słowa...nareszcie bezpieczna...siedziała 5 lat w budzie...5 lat to połowa jej życia...nie mogę przestać o tym mysleć... Quote
edzia.71 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Wspaniałe nowiny :multi:. To wszystko jest tak nieprawdopodobne i cudowne. Przemko zasłużyłaś na taki domek:loveu::loveu::loveu: Quote
mamanabank Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Postępy, postępy, postępy :-) Była już u weterynarza, po domu porusza się już swobodniej, nie chowa łebka, je z ręki. Na dworze nawet biega. Jest też po pierwszej kąpieli, kocha koty. Jest kochana i szczęśliwa :-) Prawdopodobnie niedługo zacznie chodzić na spacery z resztą stada. Quote
Romka Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Mamanabank,poproś o zdjęcia,nie mogę się doczekać... Quote
edzia.71 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 mamanabank napisał(a): Czy to nie sen??? :-) Jezus Maria. To chyba nie może być prawda. Przemko Ty nasza - nie wiem co napisać. Pobeczałam sie Quote
mamanabank Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 Zapomniałam napisać, że Przemka to teraz Berta :-) Na spacery jeszcze nie chodzi, najbardziej boi się szczekania psów, nic dziwnego, że 5 lat spędziła w budzie... Quote
Andzike Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Bosh... To nie ten sam pies !!! Cudna jest !!! Quote
Romka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Rany,wzruszyłam się nie mogę uwierzyć...Mamanabank podziękuj ode mnie z całego serca tym ludziom...to przykład ,że żadnego psiaka nie wolno skazać na zapomnienie,zawsze jest szansa,zawsze...wrzuć choć jedno zdjęcie na wątek główny...marzy mi się taki dom dla Uziego... Quote
mamanabank Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 Wstawiłam Przemkę na metamorfozy, jest tego absolutnie warta :-) http://www.dogomania.pl/threads/21924-Metamorfozy?p=16771428#post16771428 Quote
Ajula Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 przyszłam tu z Metamorfoz - i czy dobrze zrozumiałam? - Przemkę wzięli ci sami Ludzie, którzy adoptowali Pirata?? bo aż mi się oczy zrobiły mokre z wrażenia....... Quote
Romka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ajula napisał(a):przyszłam tu z Metamorfoz - i czy dobrze zrozumiałam? - Przemkę wzięli ci sami Ludzie, którzy adoptowali Pirata?? bo aż mi się oczy zrobiły mokre z wrażenia....... Tak,tak Ci sami...wspaniali ludzie,poznałam Państwa osobiście... Quote
mamanabank Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Tak! Właśnie Tak! I Pirat/Faro był nawet u nas, widziałam go na własne oczy :loveu: To nie ten sam pies. Początkowo Państwo chcieli adoptować Lobo ale psy się nie zaakceptowały i Pirat miał w tym swój odważny udział. Przemkę/Bertę było mu łatwiej zaakceptować, chociaż chyba też miał coś na ten temat do powiedzenia :lol: Quote
Ajula Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 niesamowite! co za wspaniali ludzie :loveu: muszę powiedzieć supergodze Quote
mamanabank Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Uwaga, uwaga! Nowe wieści! Berta jest bardzo grzeczna, uwielbia towarzystwo Swoich Ludzi, kocha koty, a one ją :-) Zadomowiła się już na dobre, a w czwartek przyjedzie do niej fryzjer :-) Kilka zdjęć z Faro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.