nina_q Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Nie znam historii Gabrysi od samego poczatku, ale to jakby mniej istotne. Najważniejsze żeby znaleźć jej cudowny dom. Gabrysia jest u mnie na DT. Jest czarnym, średniej wielkości pieskiem, z delikatną nadwaga ;) Na początku jest bardzo nieśmiała i nieufna, ale po godzinie, dwóch pokazuje jaka z niej dama, z ogromną klasą :) Jest super łagodnym psem. Na nachalne zaczepy mojego rezydenta reaguje odwróceniem się i odejściem. Kota wogóle "nie zauważa", nawet jak podkrada jej jedzenie. Do ludzi, po ich poznaniu jet bardzo otwarta i spragniona pieszczot i miziań ;) Podstawia główke ile się da i gdzie tylko się da :evil_lol: Ma prawie 3 latka ale jest spokojna i ułożona. Nie ciągnie na smyczy. Jest psem idealnym. Nadaje się i do domu z dziećmi i innymi zwierzętami oraz dla osoby starszej jako kompanka na długie, samotne dni. Gabrysia jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Porządne zdjęcia postaram się zrobić dzisiaj. A na powyższym widać jak "zlewa" mojego nachalnego Oskarka Quote
nina_q Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Gabrysia jest bardzo inteligentna. Popiskiwała i coś chciała mi pokazać. Więc poszłam za nią. A ona się kręci wokół stolika kawowego i z jednej strony i z drugiej. Pytam sie "Gabrysiu no co chcesz mi powiedziec?" A ona wskoczyła na kanape i z wyczekujacym spojrzeniem czeka na odpowiedz. Chciała mi sie po prostu spytać czy moze spać na kanapie bo pod stołem się nie mieści :) Pogłaskałam, powiedziałam ze moze spać, a ona wyciągnęła się jak długa i wystawiła brzucholek do głaskania :) Rozczulajace. Ona nie szczeka, nie warczy tylko delikatnie popiskuje jak coś chce powiedziec. A "mówi" w taki sposób, że nawet moje dzieciaki rozumią co chce :) Do męża też się już przełamała. Nie ma jak wieczorek zapoznawczy z laską wiejskiej :evil_lol: Najgorzej to ma z Oskarkiem, bo ja strasznie meczy, zeby sie bawiła. A ona juz wyrosła z tego. Na szczescie jest na tyle duza ze jej tym krzywdy nie robi i radzi sobie z nim swietnie. Tylko widze ze nachalnoscia juz jest troche zmeczona. Quote
baster i lusi Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Oskarek może w zaloty uderza i tak przy okazji męczy:cool3:Sunia łagodna więc nie daje mu po nosie:lol: Quote
savahna Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Dla Oskarka to nowość, taka nowa,zywa zabaweczka. Przyzwyczają sie ,ustala zasady i będzie dobrze...:p Quote
andzia69 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 ufff...to super, ze ona jest taka grzeczna:lol: jak się troszkę zadomowi to może i z Oskarem się pobawi:p odszukam jej zdjęcia to wkleję;) historia Gabrysi - kopiuję z naszego wątku kieleckiego - 8.05.2010: "[FONT=Tahoma]Dwa dni temu dostaliśmy zgłoszenie o bezdomnej suce, która się oszczeniła na gołej ziemi na podkieleckiej działce sezonowo użytkowanej. Planowaliśmy, że pojedzie do Chałupek, ale… nie wypaliło. Ze względu na pogodę sytuacja była dramatyczna. Udało się załatwić budę, którą za zgodą właścicielki działki i przy asyście połowy wsi ustawiliśmy na działce. Szczeniaki już nie są ślepe. Na szczęście są ludzie, którzy dokarmiają sunię. Musimy tylko i aż zapewnić im opiekę medyczną i poszukać domów. Suka jest średniej wielkości ok. 15 kg.[/FONT] [FONT=Tahoma]Oto matka[/FONT] [FONT=Tahoma]To jej małe. Niestety nie wiem które, jakiej płci.[/FONT] [FONT=Tahoma]"[/FONT] Quote
divia_gg Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 A ona nie jako Mocca byla przedstawiana? Taka podobna, ale moze sie myle, bo tyle zwierza teraz jest, ze szok. Mocca w Hoteliku dlugo byla. Quote
andzia69 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 [quote name='divia_gg']A ona nie jako Mocca byla przedstawiana? Taka podobna, ale moze sie myle, bo tyle zwierza teraz jest, ze szok. Mocca w Hoteliku dlugo byla. tak Mocca vel Gabrysia:) odkopałam jej zdjęcia z maja: Quote
divia_gg Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 NO wlasnie tak mi sie poznalo ale kobitka przytyla bardzo:) Jak wiozlysmy tam z ewelinka benka ze schronu - dime to wtedy ja poznalam i niesmiala, ale zjawiskowa sunieczka. Sliczna i taka jakas...klase ma:) Quote
nina_q Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Gabrysia jest bardzo nieufna. Poznała wczoraj moja mamę i warknęła na nią gdy mama podchodziła do mnie. wiec chyba uznała ze musi mnie bronic. Ale już dziś rano były w świetnej komitywie :) Gabi potrzebuje dzień czasu żeby oswoić się z nową osoba. Generalnie to bardzo łagodny psiaczek, do takiego stopnia ze moja 7-letnia córa wyprowadza ja na spacer i nie ma najmniejszego problemu. Juz nie mowie ze postanowiła Oskarka "wygryźć" z sypialni. Położyła się przy drzwiach i nie chciała go wpuścić do jego fotela w sypialni. Efekt był taki ze obydwoje dostali eksmisje do salonu :) Quote
andzia69 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu Gabrieli:):) Quote
savahna Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Jeśli nikt sie nie zadeklaruje to ja ja moge ogłosić, ale bliżej weekendu... No chyba ,ze moze Agata P sie podejmie...:roll: Proponuję pisać takie rzeczy też na watku adopcyjnym...bo człowiek nie zawsze hula po tych pobocznych ;) Quote
nina_q Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 savahna napisał(a):Jeśli nikt sie nie zadeklaruje to ja ja moge ogłosić, ale bliżej weekendu... No chyba ,ze moze Agata P sie podejmie...:roll: Proponuję pisać takie rzeczy też na watku adopcyjnym...bo człowiek nie zawsze hula po tych pobocznych ;) Kupiłam pakiecik ogłoszeń dla Gabrysi: adopcjapsa.pl adopcje.org cafe animal ale.gratka doadopcji morusek psy.pl psy.elk przygarnijzwierzaka 10. petworld petsy pineska0 mail pajeczyna- mail psiamania- mail 15.mammisia top-ogloszenia ojej owi olx 20. gumtree.krakow krakow.cwirek szerlok neeon kokosy 25. rozglos kupiepsa.pl e-zwierzak najpewniej tusprzedaj 30. mojpupil Niestety ani pol telefonu nie było :( Quote
savahna Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Ech, no niestety ciężko ostatnio, nawet ze słodziakami szczeniakami. U erki dwa maluchy chyba ponad miesiąc były czy nawet dłuzej...Telefonów tez jak na lekarstwo, a jesli juz to jakies durne.:diabloti: Jeden z psiaków jeszcze został, ale ten do tylko do domu ze złotymi klamkami pójdzie, bo to ulubieniec erki:evil_lol: Można tez probować poza netem gdzies rozwieszać ogłoszenia...Ja tak jak mówiłam moge jej zrobic ,ale skoro jej wykupiłaś to odczekamy chwilę i wtedy moje beda świeże, bedzie miała juz wtedy dwa pakieciki. Do tego czasu pewnie zbierzesz wiecej info na temat jej charakteru ,wiec wrzuć a ja cos sklecę z tego.;) Quote
2411magdalenka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 zapisuję :) brawo nina! widzę, że masz sposoby na męża i będziesz wspomagać Cioteczki w tymczasowaniu hihi ;) wspaniała z Ciebie kobitka! gratuluję Rodzince i Gabrysi :) Quote
nina_q Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 savahna napisał(a):Ech, no niestety ciężko ostatnio, nawet ze słodziakami szczeniakami. U erki dwa maluchy chyba ponad miesiąc były czy nawet dłuzej...Telefonów tez jak na lekarstwo, a jesli juz to jakies durne.:diabloti: Jeden z psiaków jeszcze został, ale ten do tylko do domu ze złotymi klamkami pójdzie, bo to ulubieniec erki:evil_lol: Można tez probować poza netem gdzies rozwieszać ogłoszenia...Ja tak jak mówiłam moge jej zrobic ,ale skoro jej wykupiłaś to odczekamy chwilę i wtedy moje beda świeże, bedzie miała juz wtedy dwa pakieciki. Do tego czasu pewnie zbierzesz wiecej info na temat jej charakteru ,wiec wrzuć a ja cos sklecę z tego.;) Bede bardzo wdzieczna jak zrobisz pare okgloszonek dla Gabrysi, bo to cudowna dziewczyna :lol: Przełamuje sie coraz bardziej i wychodzi z niej prawdziwy przytulak. Jest pardzo grzeczna, a na tle mojego psa to anioł :evil_lol: Martwi mnie tylko ze cos pokaszluje. myslałam ze to sporadyczne przypadki, ale wczoraj porzadnie sie rozkaszlala :-( Na dodatek ropieje jej oczko i ma jakis niegojacy sie "strupek" na dooopce. Na razie nie jestem w stanie ani jej przemywac oczka ani strupka, bo bardzo sie boi. Jak jej to wszystko nie przejdzie to podjedziemy chyba do weta w sobote. Quote
savahna Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 To poczekajmy co się z tego kaszelku wykluje, bo jakby trzeba było ja podleczyć to się wstrzymamy. Jeśli bedzie cos wiadomo to napisz a ja ja wtedy poogłaszam. Tzn czekam do soboty czy pojedziecie do weta czy nie, jak bedzie oki to jej od razu zrobie pakiecik...;) A ona szczepienia to ma wszystkie? Quote
nina_q Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 savahna napisał(a):To poczekajmy co się z tego kaszelku wykluje, bo jakby trzeba było ja podleczyć to się wstrzymamy. Jeśli bedzie cos wiadomo to napisz a ja ja wtedy poogłaszam. Tzn czekam do soboty czy pojedziecie do weta czy nie, jak bedzie oki to jej od razu zrobie pakiecik...;) A ona szczepienia to ma wszystkie? Mam nadzieje ze nic sie z tego nie wykluje :roll: Gabrysia ma komplet szczepień, jest wysterylizowana i przede wszystkim zupełnie nie agresywna. Kotów nie zauważa, z pieskiem sie bawi, male dzieci obchodzi szerokim łukiem, a starsze (7 lat i wiecej) i dorosłych po prostu uwielbia. Wprasza sie na kolanka i podkłada główke do glaskania. Tyle ze musi miec chwile czasu na przełamanie sie. To naprawdę cudny i kochany piesek. Zwłaszcza jak sie ma szkodnika w domu i porównanie :evil_lol: Pieknie chodzi na smyczy, nie wyrywa się, jest posluszna. W domu nic nie niszczy. No po prostu ideał Quote
nina_q Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Gabrysia dostaje flegaminke. Za 3 dni ma byc poprawa albo jedziemy do weta. Quote
nina_q Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Gabrynia już mniej kaszle :) Flegaminka zadziałała. Sunia juz jest bardziej ufna, rozgosciła sie na dobre w sypialni, nawet wkrada sie fotel Oskara :evil_lol: Za to psiaczki strasznie sa zazdrosne o siebie. Przepychaja sie tylko miedzy soba ktore bedzie pierwsze do miski czy do reki ;) Ruch jej dobrze robi. Oskar takie jej przebieżki funduje, ze Gabrynia nabiera formy i lini :evil_lol: Na poczatku jak ja zobaczylam, pomyslalam, rany ile ona musi jesc :) Ale figure zawdziecza raczej brakowi ruchu, bo je nie wiele. Quote
savahna Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 No to dobrze,ze kaszel przechodzi. Tak jakoś po wekendzie bym jej komplet zrobiła.:p Quote
nina_q Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Bardzo dziekuje, przydadza się :) Widze ze Oskar bardzo dodaje Gabrysi animuszu. Właściwie to wymusza na niej wszystko: wyjscie na spacer, zabawe, nawet jedzenie. A ona najchetniej wtuliłaby się w kogoś i tak spała w najlepsze :) Niestety ani pol telefonu o Gabrysie nie było :( a troche ogloszen jest i plakatow porozwieszanych Quote
illa Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Zaglądam Gabrysiu (imienniczka mojej wnusi)Jesteś śliczna i kochana trzymam kciuki za bardzo bardzo dobry domek. Quote
nina_q Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Anitka juz wszystko OK?? U Gabrysi calkiem niezle ;) Bol bo nauczyciel Oskar sprowadza tego grzecznego psiaczka na złą drogę :evil_lol: Juz szczeka, kopie itp nie bede za wiele opisywac :diabloti: Niestety z obecnych ogloszen cisza jak makiem zasial. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.