Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie znam historii Gabrysi od samego poczatku, ale to jakby mniej istotne. Najważniejsze żeby znaleźć jej cudowny dom.

Gabrysia jest u mnie na DT.

Jest czarnym, średniej wielkości pieskiem, z delikatną nadwaga ;)
Na początku jest bardzo nieśmiała i nieufna, ale po godzinie, dwóch pokazuje jaka z niej dama, z ogromną klasą :)
Jest super łagodnym psem. Na nachalne zaczepy mojego rezydenta reaguje odwróceniem się i odejściem. Kota wogóle "nie zauważa", nawet jak podkrada jej jedzenie.
Do ludzi, po ich poznaniu jet bardzo otwarta i spragniona pieszczot i miziań ;) Podstawia główke ile się da i gdzie tylko się da :evil_lol:

Ma prawie 3 latka ale jest spokojna i ułożona. Nie ciągnie na smyczy. Jest psem idealnym. Nadaje się i do domu z dziećmi i innymi zwierzętami oraz dla osoby starszej jako kompanka na długie, samotne dni.

Gabrysia jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.



Porządne zdjęcia postaram się zrobić dzisiaj. A na powyższym widać jak "zlewa" mojego nachalnego Oskarka



  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gabrysia jest bardzo inteligentna. Popiskiwała i coś chciała mi pokazać. Więc poszłam za nią. A ona się kręci wokół stolika kawowego i z jednej strony i z drugiej. Pytam sie "Gabrysiu no co chcesz mi powiedziec?" A ona wskoczyła na kanape i z wyczekujacym spojrzeniem czeka na odpowiedz.
Chciała mi sie po prostu spytać czy moze spać na kanapie bo pod stołem się nie mieści :)
Pogłaskałam, powiedziałam ze moze spać, a ona wyciągnęła się jak długa i wystawiła brzucholek do głaskania :) Rozczulajace.

Ona nie szczeka, nie warczy tylko delikatnie popiskuje jak coś chce powiedziec. A "mówi" w taki sposób, że nawet moje dzieciaki rozumią co chce :)

Do męża też się już przełamała. Nie ma jak wieczorek zapoznawczy z laską wiejskiej :evil_lol:

Najgorzej to ma z Oskarkiem, bo ja strasznie meczy, zeby sie bawiła. A ona juz wyrosła z tego. Na szczescie jest na tyle duza ze jej tym krzywdy nie robi i radzi sobie z nim swietnie. Tylko widze ze nachalnoscia juz jest troche zmeczona.






Posted

ufff...to super, ze ona jest taka grzeczna:lol: jak się troszkę zadomowi to może i z Oskarem się pobawi:p odszukam jej zdjęcia to wkleję;)

historia Gabrysi - kopiuję z naszego wątku kieleckiego - 8.05.2010:

"[FONT=Tahoma]Dwa dni temu dostaliśmy zgłoszenie o bezdomnej suce, która się oszczeniła na gołej ziemi na podkieleckiej działce sezonowo użytkowanej. Planowaliśmy, że pojedzie do Chałupek, ale… nie wypaliło. Ze względu na pogodę sytuacja była dramatyczna. Udało się załatwić budę, którą za zgodą właścicielki działki i przy asyście połowy wsi ustawiliśmy na działce. Szczeniaki już nie są ślepe. Na szczęście są ludzie, którzy dokarmiają sunię. Musimy tylko i aż zapewnić im opiekę medyczną i poszukać domów. Suka jest średniej wielkości ok. 15 kg.[/FONT]

[FONT=Tahoma]Oto matka[/FONT]



[FONT=Tahoma]To jej małe. Niestety nie wiem które, jakiej płci.[/FONT]

[FONT=Tahoma]"[/FONT]

Posted

[quote name='divia_gg']A ona nie jako Mocca byla przedstawiana? Taka podobna, ale moze sie myle, bo tyle zwierza teraz jest, ze szok. Mocca w Hoteliku dlugo byla.


tak Mocca vel Gabrysia:)

odkopałam jej zdjęcia z maja:










Posted

NO wlasnie tak mi sie poznalo ale kobitka przytyla bardzo:) Jak wiozlysmy tam z ewelinka benka ze schronu - dime to wtedy ja poznalam i niesmiala, ale zjawiskowa sunieczka. Sliczna i taka jakas...klase ma:)

Posted

Gabrysia jest bardzo nieufna. Poznała wczoraj moja mamę i warknęła na nią gdy mama podchodziła do mnie. wiec chyba uznała ze musi mnie bronic. Ale już dziś rano były w świetnej komitywie :) Gabi potrzebuje dzień czasu żeby oswoić się z nową osoba.
Generalnie to bardzo łagodny psiaczek, do takiego stopnia ze moja 7-letnia córa wyprowadza ja na spacer i nie ma najmniejszego problemu.

Juz nie mowie ze postanowiła Oskarka "wygryźć" z sypialni. Położyła się przy drzwiach i nie chciała go wpuścić do jego fotela w sypialni. Efekt był taki ze obydwoje dostali eksmisje do salonu :)

Posted

Jeśli nikt sie nie zadeklaruje to ja ja moge ogłosić, ale bliżej weekendu...
No chyba ,ze moze Agata P sie podejmie...:roll:
Proponuję pisać takie rzeczy też na watku adopcyjnym...bo człowiek nie zawsze hula po tych pobocznych ;)

Posted

savahna napisał(a):
Jeśli nikt sie nie zadeklaruje to ja ja moge ogłosić, ale bliżej weekendu...
No chyba ,ze moze Agata P sie podejmie...:roll:
Proponuję pisać takie rzeczy też na watku adopcyjnym...bo człowiek nie zawsze hula po tych pobocznych ;)


Kupiłam pakiecik ogłoszeń dla Gabrysi:

adopcjapsa.pl
adopcje.org
cafe animal
ale.gratka
doadopcji
morusek
psy.pl
psy.elk
przygarnijzwierzaka
10. petworld
petsy
pineska0 mail
pajeczyna- mail
psiamania- mail
15.mammisia
top-ogloszenia
ojej
owi
olx
20. gumtree.krakow
krakow.cwirek
szerlok
neeon
kokosy
25. rozglos
kupiepsa.pl
e-zwierzak
najpewniej
tusprzedaj
30. mojpupil

Niestety ani pol telefonu nie było :(

Posted

Ech, no niestety ciężko ostatnio, nawet ze słodziakami szczeniakami. U erki dwa maluchy chyba ponad miesiąc były czy nawet dłuzej...Telefonów tez jak na lekarstwo, a jesli juz to jakies durne.:diabloti:
Jeden z psiaków jeszcze został, ale ten do tylko do domu ze złotymi klamkami pójdzie, bo to ulubieniec erki:evil_lol:
Można tez probować poza netem gdzies rozwieszać ogłoszenia...Ja tak jak mówiłam moge jej zrobic ,ale skoro jej wykupiłaś to odczekamy chwilę i wtedy moje beda świeże, bedzie miała juz wtedy dwa pakieciki. Do tego czasu pewnie zbierzesz wiecej info na temat jej charakteru ,wiec wrzuć a ja cos sklecę z tego.;)

Posted

savahna napisał(a):
Ech, no niestety ciężko ostatnio, nawet ze słodziakami szczeniakami. U erki dwa maluchy chyba ponad miesiąc były czy nawet dłuzej...Telefonów tez jak na lekarstwo, a jesli juz to jakies durne.:diabloti:
Jeden z psiaków jeszcze został, ale ten do tylko do domu ze złotymi klamkami pójdzie, bo to ulubieniec erki:evil_lol:
Można tez probować poza netem gdzies rozwieszać ogłoszenia...Ja tak jak mówiłam moge jej zrobic ,ale skoro jej wykupiłaś to odczekamy chwilę i wtedy moje beda świeże, bedzie miała juz wtedy dwa pakieciki. Do tego czasu pewnie zbierzesz wiecej info na temat jej charakteru ,wiec wrzuć a ja cos sklecę z tego.;)


Bede bardzo wdzieczna jak zrobisz pare okgloszonek dla Gabrysi, bo to cudowna dziewczyna :lol: Przełamuje sie coraz bardziej i wychodzi z niej prawdziwy przytulak. Jest pardzo grzeczna, a na tle mojego psa to anioł :evil_lol:
Martwi mnie tylko ze cos pokaszluje. myslałam ze to sporadyczne przypadki, ale wczoraj porzadnie sie rozkaszlala :-(
Na dodatek ropieje jej oczko i ma jakis niegojacy sie "strupek" na dooopce. Na razie nie jestem w stanie ani jej przemywac oczka ani strupka, bo bardzo sie boi. Jak jej to wszystko nie przejdzie to podjedziemy chyba do weta w sobote.

Posted

To poczekajmy co się z tego kaszelku wykluje, bo jakby trzeba było ja podleczyć to się wstrzymamy. Jeśli bedzie cos wiadomo to napisz a ja ja wtedy poogłaszam. Tzn czekam do soboty czy pojedziecie do weta czy nie, jak bedzie oki to jej od razu zrobie pakiecik...;) A ona szczepienia to ma wszystkie?

Posted

savahna napisał(a):
To poczekajmy co się z tego kaszelku wykluje, bo jakby trzeba było ja podleczyć to się wstrzymamy. Jeśli bedzie cos wiadomo to napisz a ja ja wtedy poogłaszam. Tzn czekam do soboty czy pojedziecie do weta czy nie, jak bedzie oki to jej od razu zrobie pakiecik...;) A ona szczepienia to ma wszystkie?


Mam nadzieje ze nic sie z tego nie wykluje :roll:

Gabrysia ma komplet szczepień, jest wysterylizowana i przede wszystkim zupełnie nie agresywna. Kotów nie zauważa, z pieskiem sie bawi, male dzieci obchodzi szerokim łukiem, a starsze (7 lat i wiecej) i dorosłych po prostu uwielbia. Wprasza sie na kolanka i podkłada główke do glaskania. Tyle ze musi miec chwile czasu na przełamanie sie.
To naprawdę cudny i kochany piesek. Zwłaszcza jak sie ma szkodnika w domu i porównanie :evil_lol:
Pieknie chodzi na smyczy, nie wyrywa się, jest posluszna. W domu nic nie niszczy.
No po prostu ideał

Posted

Gabrynia już mniej kaszle :) Flegaminka zadziałała.

Sunia juz jest bardziej ufna, rozgosciła sie na dobre w sypialni, nawet wkrada sie fotel Oskara :evil_lol:

Za to psiaczki strasznie sa zazdrosne o siebie. Przepychaja sie tylko miedzy soba ktore bedzie pierwsze do miski czy do reki ;)

Ruch jej dobrze robi. Oskar takie jej przebieżki funduje, ze Gabrynia nabiera formy i lini :evil_lol: Na poczatku jak ja zobaczylam, pomyslalam, rany ile ona musi jesc :) Ale figure zawdziecza raczej brakowi ruchu, bo je nie wiele.

Posted

Bardzo dziekuje, przydadza się :)

Widze ze Oskar bardzo dodaje Gabrysi animuszu. Właściwie to wymusza na niej wszystko: wyjscie na spacer, zabawe, nawet jedzenie. A ona najchetniej wtuliłaby się w kogoś i tak spała w najlepsze :)

Niestety ani pol telefonu o Gabrysie nie było :( a troche ogloszen jest i plakatow porozwieszanych

Posted

Anitka juz wszystko OK??

U Gabrysi calkiem niezle ;) Bol bo nauczyciel Oskar sprowadza tego grzecznego psiaczka na złą drogę :evil_lol: Juz szczeka, kopie itp nie bede za wiele opisywac :diabloti:

Niestety z obecnych ogloszen cisza jak makiem zasial.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...