miudzioszka Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 [SIZE="5"]Ami ma dom!!! Pewna pani chcę ją zaadoptować, ale Ami jeszcze jest w schronisku więc nadal szuka domku. Im szybciej tym lepiej. A tutaj jej opis Bardzo spokojna i zrównoważona suczka, wykazuje lekkie objawy depresji, niedawno zabrano od niej szczenięta i potrzebuje trochę czasu by zapomnieć. Bardzo lubi czułości, chętnie i bez strachu zbliża się do opiekuna. Nie reaguje na inne psy chodzące obok niej. Nastawiona na kontakt z opiekunem. Zdjęcia nie oddają jej uroku, sunia ma bardzo ładne trójkolorowe, gęste i nieco dłuższe futro, wymagające na pewno mycia by odzyskało żywe barwy. Suczka jest średnie wielkości, taka do kolan, około 13-17 kg. Nie wykazywała ochoty do zabawy. Ładnie chodziła na smyczy, nie szarpała, patrzyła gdzie kieruje się opiekun. Pomimo sporej ilości osób próbujących ją pogłaskać nie wykazywała oznak strachu. Kontakt w sprawie adopcji: Bożena Sobieszek soboz4@gmail.com 503-364-290 Quote
pralinka94 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 hej Ami! dzisiaj albo jutro zajmę się twoimi ogłoszonkami :) Quote
Meeaw Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Ona jest taka urocza, w rzeczywistości wygląda bardzo młodo, lecz też bardzo zrezygnowanie :( W sumie już jak była ze szczeniakami była smutna, w czwartek ją z nimi widziałam, jakby zupełnie nie rozumiała, dlaczego została skrzywdzona przez los.. I ja nie rozumiem, kto wyrzuca takiego psa! Quote
miudzioszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Ile lat ma to ja nie wiem bo ja miałam się zając jej wątkiem i tylko pani Bożenka napisała co napisać, ale za chwilę wyśle do niej e-maila i się dowiem. Quote
soboz4 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Niestety wieku nie znam, dopiero będę się o niej dowiadywać w biurze rano w poniedziałek. Nie miała numeru na obroży i maiłam nadzieję, że znajdę ją wśród psów na stronie schroniska ale nie ma jej tam, więc dopiero muszę zapytać o nią. Nawet nie próbowałam zajrzeć jej w ząbki, a zachowanie na razie nie jest adekwatne do wieku bo sunia jest wyraźnie apatyczna, trzeba poczekać aż oswoi się ze stratą szczeniąt. Quote
pralinka94 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 okeej to poczekam, bo jednak wiek to ważna sprawa Quote
Irvette Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 jej imię po włosku oznacza 'miłość' po francusku 'przyjaciel' po litewsku 'przyjaciel' po łacińsku 'przyjaciel' z takim imieniem nie powinna długo siedzieć...... na maltańskie'egzamin ' spuśćmy zasłonę milczenia................. ale może będzie się szybko uczyć? ps. 'niedawno zabrano od niej szczenięta' czyli szczeniaki zostały przeniesione? Quote
soboz4 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 wczoraj 1 na pewno znalazł dom, drugim tez się interesowano, ale nie mam pewności czy również poszedł do domu... (zostały - czy też były tylko dwa) Quote
miudzioszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Nawet nie wiedziałam, ze jej imię jest tak wyjątkowe. Dziękuje za informacje Quote
maciaszek Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Czy dzieci tej suni to pieski 173, 174 i 175/11? Jeśli tak to w biurze powiedziano mi, że sunię będzie odbierać właścicielka, dlatego nie przyprowadzano mi jej do zdjęć. Ale jeśli okaże się, że jednak zostaje w schronie to czekam na info o numerze, wieku i dacie trafienia do schroniska i wrzucam pannę na schroniskową stronę :). Quote
soboz4 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Wolontariuszka, która wyprowadzała sunię była poinformowana, że suczka za 2 tygodnie wraca do domu. Szkoda, że nie powiedziała tego nikomu... Swoją drogą co to za opiekunka, że na czas wychowywania szczeniaków oddała ją do schroniska??? Wiem, że są różne przypadki losowe, ale narażać psa na taki stres! Ale dobrze, że sunia ma dom i za niedługo pojedzie znowu do siebie, mam nadzieję że wcześniej zostanie wysterylizowana????? Quote
miudzioszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Czyli Ami ma właścicielkę? Quote
soboz4 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 tak, na pewno to dobrze, choć jej postępowanie bardzo mi się nie podoba... Quote
Meeaw Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Nie wiem, czy tak dobrze.. A jak znowu będzie jakiś kłopot, suczka zachoruje czy właściciele zechcą wyjechać na urlop, to co, znowu trafi do schronu? Śmierdzi mi to okrutnie.. Ktoś jest na tyle bez serca lub wyobraźni, że nie waha się narażać psychiki własnego psa.. Quote
miudzioszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 To co zrobic z tym wątkiem, jako, że napisać adoptowana czy znalazła się pani czy jak?? Bo temat trzema zmienić Quote
soboz4 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 "Ami ma dom" chyba najlepiej taki tytuł Quote
Kama83 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 otwietram ci ja watek i widze "ma dom" myslalam, ze to jaka hiper szybka akcja, a tu takie wiesci.... tez mi sie to nie podoba, ale Ami jest slicznasna :) Quote
maciaszek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Może warto by "nadzorować" Ami, bo może być tak, że właścicielka np. zmieni zdanie i jej nie odbierze. Quote
Meeaw Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Właśnie.. Co to za "ma dom", skoro wciąż jest w schronie? Teoretycznie - ma, ale przecież wciąż w nim nawet nie jest.. Quote
miudzioszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Przepraszam bo ja myślałam, że już ma domek a nie że dopiero czeka. Nie jestem jej opiekunka ja tylko robię jej wątek i wszyscy mówili, że ma właścicielkę i ja myślałam, że jak już ma tą właścicielkę to ma do, ale nie wiedziałam, że jednak tego domu jeszcze nie ma. Jeszcze raz bardzo przepraszam za pomyłkę Quote
soboz4 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Ami ma dom, tylko nie najlepszy, ale mają ją zabrać niedługo. W czwartek wyjaśnię jej sprawę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.