Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 873
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

monika15 napisał(a):
Sara ma fajną ma obrożę :)

może jakieś fotki świnek?


Którą :cool3:
Świnki niedługo będą, jak trawa wyschnie.;)

Monika masz galerię?

Posted

W czwartek wyjeżdżam i wracam w niedzielę.
Na razie macie kilka fotek ;)

Brzuch Cz po sterylce
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg442/scaled.php?server=442&filename=p110812122701.jpg&res=landing[/IMG]


[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg853/scaled.php?server=853&filename=p080712135801.jpg&res=landing[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg337/scaled.php?server=337&filename=kopiap030612151601.jpg&res=landing[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg521/scaled.php?server=521&filename=p080712135901.jpg&res=landing[/IMG]

[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg42/scaled.php?server=42&filename=p080712135902.jpg&res=landing[/IMG]

Posted

[url]http://desmond.imageshack.us/Himg42/scaled.php?server=42&filename=p080712135902.jpg&res=landing[/url] nie mów mi, że tak cały zwierzyniec żyje w zgodzie? :D

Posted

[quote name='Milena9']Nie ma wyjścia ;)[/QUOTE]
Hehe to zazdraszczam. Mój kundel zaraz zaczął by paść królika, kot prychać na niego i zwiewać jak najdalej, a szyszka by zaraz atakowała wszystkich wkoło i broniła się... moczem. :D

Posted

Wczoraj Sara tak mnie zdenerwowała :mad:
Byłyśmy na polach przy lesie, rzadko tam chodzimy, Sara zobaczyła kota ja za nią. Dobra znalazłam ją kota nie ma to idziemy dalej. Po chwili kot zeskakuje z drzewa nie zdążyłam Sary złapać, tylko mi mignęła przed oczami. Ja biegnę, ale żeby się wydostać z lasu trzeba przejść przez krzaki co mnie trochę spowolniło, jak wyszłam to już nie było psa. Wołam ją i wołam nie wiem gdzie poleciała, ale szukam. Po 20 min siadłam i zaczęłam płakać bo jej nie było i w dodatku nieznany teren. Wpadłam w panikę, miałam dzwonić do rodziców, ale pomyślałam ostatni raz zawołam. Wydarłam się kilka razy tak, że chyba było mnie słychać 5km dalej ;). Po chwili Sara wylatuje z lasu, zmęczona jak nie wiem co, obroża zaśliniona ;) i zgubiła ID :mad:

Niedługo zawału przez tego psa dostanę ;)

Posted

A ćwiczyliście awaryjne przywołanie, np. na gwizdek? W takich sytuacjach jest wybawieniem ;) Zresztą na Twoim miejscu już po pierwszym wywąchaniu kota zapięłabym psa. Tak na wszelki wypadek. A jak się pies zgubi to nie idź nigdzie, stań w tym miejscu co straciłaś psa. Sara jak się oprzytomni to będzie chciała do Ciebie wrócić po śladach, a Twoje przemieszczanie się jej to tylko utrudnia.
Dobrze jednak, że tak to się tylko skończyło, a sytuacji nie zazdroszczę.

Posted

Na gwizdek to na głuchnie, bardziej reaguje jak się wydrę ;) To w sumie nie pierwszy raz się zdarza, że ona tak zwiewa, zawsze wraca. Nie wiem co mi się stało, że tak spanikowałam ;)

Posted

[quote name='Milena9']Na gwizdek to na głuchnie, bardziej reaguje jak się wydrę ;) To w sumie nie pierwszy raz się zdarza, że ona tak zwiewa, zawsze wraca. Nie wiem co mi się stało, że tak spanikowałam ;)[/QUOTE]
Może go źle ćwiczyliście? :)
Hehe, u mnie też darcie działa :P
Dobrze, że maUpa wraca :).

Posted

[quote name='Milena9']Niby to nie psy myśliwskie, ale za zwierzyna latają ;)[/QUOTE]

Dokładnie , Onki to psy strasznie nadpobudliwe , jak bylismy wczoraj u weta było 5 onków , wszystkie ujadały , żadna inna rasa nie szczekała ;)

Posted

Współczuje takiej akcji :(
choć chyba zawału dostałabym :(

dlatego ja nie spuszczam psów w terenie.... ewentualnie biegają z linką luźno puszczoną.. w razie w zdążę nadepnąć...choć muszę ją przedłużyć trochę.. bo na Owczara to 10m jest za mało..

Posted

Moja tak ogólnie to jest spokojna ją ujadające psy nie ruszają, ale te pogonie. :mad:

Ja dziś sypie psu karmy, a tu z hukiem zlatują z góry średniej wielkości kamienie 20 cm ode mnie. Wystraszyłam się patrze na górę a tam pod dachem siedzi mój kot Szatan. W takiej letniej kuchni kot morze wejść pod dach na taką poziomą ścianę z betonu. Kot odłamał 2 kamienie ciekawe czy specjalnie :razz:

Posted

[url]http://desmond.imageshack.us/Himg42/scaled.php?server=42&filename=p080712135902.jpg&res=landing[/url] świnki dorównuja wielkością kociakowi;-) dobrze, ze zwierzaki żyją ze sobą w zgodzie

Też miałam takie akcje z moim psem:roll: całe szczęście teraz juz wiem po jego zachowaniu kiedy ma ochotę zwiać i łapę go wtedy na smycz, choć nie zawsze to działa i czasami trzeba się na niego porządnie wydrzeć żeby wybić mu z głowy takie ucieczki:evil_lol:

Szatan chciał Cię załatwić:diabloti: swoja droga to fajne ma imię:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...