Jump to content
Dogomania

Młodziutki Lockie (w typie collie/sheltie) - NARESZCIE W SWOIM DOMU ! :-)


Recommended Posts

  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłem spisać umowę i odwiedzić Lockiego. Chodzi wg mnie w za dużym kołnierzu, mam nadzieję że jutro wetka mu go zdejmie bo sie chłopak zabije. Noc przespał w domu, ale Pańswto mówili że Lockiemu chyba było gorąco w domu i musieli mu okno uchylać. Biedak nieprzyzwyczajony do ciepła domu :) Zachowuje sie bardzo dobrze, w domu nie szczeka, nic nie zniszczył, podwórka strzeże przed innymi psami, do wszystkich którzy go odwiedzają bardzo przyjazny. Czeka na niego cała siatka smaczków, ale przez kołnierz na razie ich nie dostanie... może jutro zacznie je konsumować. Nowi właściciele juz zakochani, zestaw szczotek zamówiony na allegro. Widać że Lockuś szczęsliwy :)

Posted

A " kury " pilnuje?:diabloti: Wczoraj jak rozmawiałam z przyszłym panem Lockiego u weta ( przyjechał 1,5 godziny za wcześnie ) to widać było ,że cieszy się z psiaka.Zażartowałam ,że pewnie do budy na łańcuch pójdzie to pan sie oburzył - powiedział ,że czeka na Lockiego kanapa, dużo smakołyków a w dzień to duży ogród do wybiegania no i może kury bedzie choć trochę pilnował:lol:.

Posted

Państwo bardzo psiolubni, a z kurami nie pytałem jak jest, ale poprzedniemu wybaczyli 6 kur, 2 kaczki i indyka upolowanego, później sie ponoć nauczył i nawet czasami w kurniku spał :D Przeżywali ten kołnierz bo widzieli że męczy sie w nim. Mówiłem żeby zdjęli i obserwowali czy nie rusza szwów, ale oni twardo wg zaleceń pani weterynarz ;) Oj będzie mały rozpieszczany. Nie wiem tylko dlaczego w książeczce ma wpisaną datę uridzenia 06.2005???

Posted

Bardzo, bardzo się cieszę, że Lockie już w kochającym domku :)
Bądź szczęśliwy maleńki.
Do kołnierza się przyzwyczai, to dopiero pierwszy dzień. Pamiętam jak moja Adharka ['] na początku zawadzała o wszystko: schody były za wysokie, drzwi za wąskie ale jak już opanowała to szła jak taran, nawet kawałek muru abażurem urwała.
Będzie dobrze.
To idę zdejmować słodziaka z ogłoszeń :)

Posted

miło czytać takie wieści, co do daty urodzenia to wet w przytulisku to określał a dla niego wszystkie miały albo 1,5, 4 albo 8 lat nie pytaj dlaczego :P zwyczajnie po co się trudzić by dokładnie wiek określić jak można wpisać byle co

Posted

snuszkak napisał(a):
miło czytać takie wieści, co do daty urodzenia to wet w przytulisku to określał a dla niego wszystkie miały albo 1,5, 4 albo 8 lat nie pytaj dlaczego :P zwyczajnie po co się trudzić by dokładnie wiek określić jak można wpisać byle co


Eeeee dawał jeszcze 1,5 roku- jak np. mojej Marylince :-(
Niestety później inni weci "dawali" jej więcej :placz:
Ja nadal wierzę że ma teraz 3,5 roku!!!!!!

DUŻO SZCZĘŚCIA LOCKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Dzwoniłem raz po odbiorze Lockiego, później sie nie odzywałem. Zadzwonię po świetach i zapytam jak sie sprawuje, ale myślę że gdyby coś było nie tak to by sie skontaktowali. Z resztą nowa rodzinka Lockiego była tak nim przejeta że nawet gdyby cos zbroił to by mu wszystko wybaczyli (najwyżej pare kur więcej na świeta do zrobienia będą mieli);)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...