*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 dOgLoV napisał(a):sliczne zdjęcia :loveu::loveu::loveu::loveu: Dziękuję :) Ada_Mirra napisał(a):no to by było super jakby zrefundowali takiego psiaka! :multi: O tak :) Ptysiak napisał(a):Popołudniowe dzień dobry :) Dzień dobry :) Dopiero popołudnie, a ja już bym chciała wieczór :oops: Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 Ptysiak napisał(a):A to dlaczego tak z tym wieczorem? Jakoś dziś ani się schylić nie mogę ani nic :shake: Nawet dobrze posprzątać domu nie mogłam :roll: Brzuch mi przeszkadza :mad::evil_lol: Do tego mileiśmy jechać do naszego byłego szefa, bo urodziła mu się druga córeczka i też nie jedziemy :shake: Najchętniej poszłabym spać ;) Quote
Ptysiak Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):Jakoś dziś ani się schylić nie mogę ani nic :shake: Nawet dobrze posprzątać domu nie mogłam :roll: Brzuch mi przeszkadza :mad::evil_lol: Do tego mileiśmy jechać do naszego byłego szefa, bo urodziła mu się druga córeczka i też nie jedziemy :shake: Najchętniej poszłabym spać ;) Kochany brzusio:loveu: jak może przeszkadzać... :evil_lol: Jak kiedyś pod koniec ciąży wymyśliłam w domu malowanie okien, wlazłam na stołek i jakoś tak źle, że się wywalił. Jak walnęłam tyłkiem o podłogę to wszyscy się zlecieli w domu razem z psem :evil_lol: I tak skończyło się malowanie... cała byłam z farby i kość ogonowa bolała mnie jeszcze z tydzień :D Też poszłabym spać, pogoda do niczego.:shake: Na spacer poszłam z Ptyśkiem to znowu wszystkie kałuże jego były:mad: i musiałam wracać bo wstyd z takim brudasem gdziekolwiek iść dalej :D Quote
łamAga Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Ojojoj to pewnie wina pogody :/ ja nie mam brzuszka ( tzn w ogole to mam :eviltong: ) a czuje sie jak bym sie nie czuła i spie na siedząco chociaz jest juz lepiej niz bylo jak nie mialam moich tabletek na alergie ;) Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 Ptysiak napisał(a):Kochany brzusio:loveu: jak może przeszkadzać... :evil_lol: Jak kiedyś pod koniec ciąży wymyśliłam w domu malowanie okien, wlazłam na stołek i jakoś tak źle, że się wywalił. Jak walnęłam tyłkiem o podłogę to wszyscy się zlecieli w domu razem z psem :evil_lol: I tak skończyło się malowanie... cała byłam z farby i kość ogonowa bolała mnie jeszcze z tydzień :D To ciesz się, że po takim upadku nie urodziłaś :roll: Moja mama się tylko potknęła i klęknęła na kolanach i w tym samym dniu, urodziła moją siostrę (miesiąc za wcześnie). dOgLoV napisał(a):Ojojoj to pewnie wina pogody :/ ja nie mam brzuszka ( tzn w ogole to mam :eviltong: ) a czuje sie jak bym sie nie czuła i spie na siedząco chociaz jest juz lepiej niz bylo jak nie mialam moich tabletek na alergie ;) Pogodę mam idealną ;) Słoneczko, 24-25 stopni i wiaterek :) A brzuch mam taki twardy, że nawet się schylić nie mogę, choć wczoraj mogłam ;) Quote
łamAga Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a): Pogodę mam idealną ;) Słoneczko, 24-25 stopni i wiaterek :) A brzuch mam taki twardy, że nawet się schylić nie mogę, choć wczoraj mogłam ;) To ja nie chce krakać ale zebys czasami dzisiaj nie zaczeła rodzić .... Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 dOgLoV napisał(a):To ja nie chce krakać ale zebys czasami dzisiaj nie zaczeła rodzić .... To nie kracz, bo to jeszcze za wcześnie :roll: Quote
Ptysiak Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):To ciesz się, że po takim upadku nie urodziłaś :roll: Moja mama się tylko potknęła i klęknęła na kolanach i w tym samym dniu, urodziła moją siostrę (miesiąc za wcześnie). Mnie to nic nie rusza, obie ciąże tydzień po terminie były. Quote
łamAga Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):To nie kracz, bo to jeszcze za wcześnie :roll: a brzuszek masz w "normalnym miejscu " czy sie obniżył ?? Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 dOgLoV napisał(a):a brzuszek masz w "normalnym miejscu " czy sie obniżył ?? W normalnym ;) Tylko Teoś coś się pcha z lewej strony i wyglądam jakby mi brzuch krzywo urósł :D Quote
łamAga Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):W normalnym ;) Tylko Teoś coś się pcha z lewej strony i wyglądam jakby mi brzuch krzywo urósł :D Eee to jeszcze nie zaczniesz rodzić :eviltong: a moze Teoś po prostu zmienia pozycje :multi: Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 W środę rano się dowiem czy raczył fiknąć koziołka ;) Quote
Ptysiak Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):W środę rano się dowiem czy raczył fiknąć koziołka ;) Ale jestem ciekawa:) No i kciuki trzymam ciągle :thumbs: Quote
Vilena Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):W środę rano się dowiem czy raczył fiknąć koziołka ;) Oo to ja trzymam kciuki :) Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 Ptysiak napisał(a):Ale jestem ciekawa:) No i kciuki trzymam ciągle :thumbs: Vilena napisał(a):Oo to ja trzymam kciuki :) Trzymajcie, trzymajcie ;) Oby tylko skutecznie :evil_lol: Quote
kalyna Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a): A brzuch mam taki twardy, że nawet się schylić nie mogę, choć wczoraj mogłam ;) a robisz te "dziwne" ćwiczenia? Hmm Teoś się chyba najadł do syta albo i przesadził z jedzeniem :lol: Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 kalyna napisał(a):a robisz te "dziwne" ćwiczenia? Hmm Teoś się chyba najadł do syta albo i przesadził z jedzeniem :lol: Robię :evil_lol: Leżałam w wannie i patrzyłam na brzuch :) Wyglądałam jak z jakiegoś filmu, gdzie "obcy" próbuje sie wydostać na zewnątrz :D:D Quote
Ada_Mirra Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a): Leżałam w wannie i patrzyłam na brzuch :) Wyglądałam jak z jakiegoś filmu, gdzie "obcy" próbuje sie wydostać na zewnątrz :D:D Ciekawie to musi wyglądać :razz: i ja trzymam kciuki :D Quote
agaga21 Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a): Leżałam w wannie i patrzyłam na brzuch :) Wyglądałam jak z jakiegoś filmu, gdzie "obcy" próbuje sie wydostać na zewnątrz :D:Dzawsze lubiłam patrzeć jak mi się brzuch ruszał gdy jeszcze dzieci były po tamtej stronie :) Quote
Ptysiak Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 magdabroy napisał(a):Robię :evil_lol: Leżałam w wannie i patrzyłam na brzuch :) Wyglądałam jak z jakiegoś filmu, gdzie "obcy" próbuje sie wydostać na zewnątrz :D:D Nagraj filmik jak robisz te ćwiczenia :evil_lol: To jest miłe jak widzisz kiedy rusza się brzuszek i czujesz w sobie nowe życie :) Quote
*Magda* Posted June 9, 2012 Author Posted June 9, 2012 understandme napisał(a):To ja tez trzymam kciuki :) Ada_Mirra napisał(a):i ja trzymam kciuki :D Bardzo się cieszę ;) agaga21 napisał(a):zawsze lubiłam patrzeć jak mi się brzuch ruszał gdy jeszcze dzieci były po tamtej stronie :) Ja też lubię patrzeć :) Ptysiak napisał(a):Nagraj filmik jak robisz te ćwiczenia :evil_lol: To jest miłe jak widzisz kiedy rusza się brzuszek i czujesz w sobie nowe życie :) Nie będzie żadnego filmiku :eviltong: No :loveu: Quote
bira Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Ja też uwielbiałam obserwować życie mojego brzucha ;-) Szczególnie jak Inga była w środku, ona tak fajnie piąstki wystawiała i widać było wszystkie paluszki. Mam nawet gdzieś to nagrane :-) Magda, kciuki zaciśnięte :-) Oby się obrócił :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.