*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 ja konie bardzo lubię ale też się ich trochę boję. nie bałaś się, że theosia niechcący ugryzą w rękę podczas tego karmienia? z tego co pamiętam trzeba je karmić na wyprostowanej dłoni, by za palce nie złapały. a co z torką bo nie doczytałam. dlaczego słabo chodzi? Szczerze, to jakoś się nie bałam ;) Jestem złą matką :diabloti: Theoś podawał im najpierw trawę, a potem siano z normalnie złożonej ręki. A one jakby wiedziały i łapały ledwo za końcówki trawy/siana, że nawet nie dotykały jego ręki :) A jak młody chciał się wdrapać na ogrodzenie, to ten ciemniejszy właśnie przytulił się łbem do niego :loveu: Takie jakieś delikatne te konie były :) Torka nad morzem troszkę poszalała i od tamtej pory szwankują jej stawy :roll: Od tygodnia dostaje glukozaminę, ale jakiejś super poprawy nie widzę :shake: Niby chodzi normalnie, ale... po dłuższym spaceru widać, że chodzi wolniej :( Więc na obecną chwilę nie biega za piłką, nie biega przy rowerze :lookarou: Biorę ja tylko na zwykłe spacery. Quote
łamAga Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Koniki są fajne , ale jak stoją za płotem i się nie ruszają , jak zaczynają się wiercić to ja już się boje że kopa dostanę heh Quote
marta1624 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Mnie kiedyś chciał kopnąć :D Nie lubił mnie :p Quote
Guest wolfheart Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Koniki są fajne , ale jak stoją za płotem i się nie ruszają , jak zaczynają się wiercić to ja już się boje że kopa dostanę heh ja kiedyś zajmowałam się konikami :loveu: czyściłam je,wyprowadzałam na padok itp ojej biedna Torcia :glaszcze: Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 ojej biedna Torcia :glaszcze: Mam nadzieję, że będzie wkrótce lepiej ;) Macie dzieciaczkowe foty ;) Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 I najlepsze na koniec :loveu: Quote
marta1624 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Świetne :loveu: Jaki buziak (prawie) :D Przez ciebie znowu mam schizę ze stawami Kajki, ona zawsze dziwnie chodziła i teraz znowu mnie to niepokoi :( Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 Świetne :loveu: Jaki buziak (prawie) :D Przez ciebie znowu mam schizę ze stawami Kajki, ona zawsze dziwnie chodziła i teraz znowu mnie to niepokoi :( Buziak był w 100% i to nie tylko jeden :eviltong: :evil_lol: No to trzeba się wybrać na prześwietlenie i przestaniesz się schizować :eviltong: Ja, jak nie zobaczę poprawy za kilka dni, to jadę do weta ;) Quote
agaga21 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Szczerze, to jakoś się nie bałam ;) Jestem złą matką :diabloti: Theoś podawał im najpierw trawę, a potem siano z normalnie złożonej ręki. A one jakby wiedziały i łapały ledwo za końcówki trawy/siana, że nawet nie dotykały jego ręki :) A jak młody chciał się wdrapać na ogrodzenie, to ten ciemniejszy właśnie przytulił się łbem do niego :loveu: Takie jakieś delikatne te konie były :) Torka nad morzem troszkę poszalała i od tamtej pory szwankują jej stawy :roll: Od tygodnia dostaje glukozaminę, ale jakiejś super poprawy nie widzę :shake: Niby chodzi normalnie, ale... po dłuższym spaceru widać, że chodzi wolniej :( Więc na obecną chwilę nie biega za piłką, nie biega przy rowerze :lookarou: Biorę ja tylko na zwykłe spacery. to faktycznie miłe te koniki. biedna torka. mam nadzieję, że tylko się troszkę nadwyrężyła i jej przejdzie jak odpocznie. a z theosia niezły amant ;) Quote
Franca81 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Jakież tu Love Story! :siara: Oj ze stawami to ciężka sprawa. Zwłaszcza u owczarków. Zróbcie badania pod względem zwyrodnieniowym. Quote
łamAga Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Słodkości :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 to faktycznie miłe te koniki. biedna torka. mam nadzieję, że tylko się troszkę nadwyrężyła i jej przejdzie jak odpocznie. a z theosia niezły amant ;) Na ja też ciągle myślę, że to nadwyrężone stawy i tyle ;) Theoś to mały Casanowa :D Jakież tu Love Story! :siara: Oj ze stawami to ciężka sprawa. Zwłaszcza u owczarków. Zróbcie badania pod względem zwyrodnieniowym. On kochał Zosię zanim się urodziła :D Póki co, pociągniemy jeszcze kilka dni glukozaminę ;) Quote
maxishine. Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 heeej Magda. Czemu ta dziewczynka ma tak wypięty brzuch? :) Ja się pytam- czemu nie było cię jeszcze w mojej galerii? :mad: Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 Słodkości :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wiem :loveu: Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 heeej Magda. Czemu ta dziewczynka ma tak wypięty brzuch? :) Ja się pytam- czemu nie było cię jeszcze w mojej galerii? :mad: Hej Karola :) Małe dzieci nie mają tak rozwiniętych mięśni brzucha jak dorośli. Z wiekiem dziecka, brzuch się zmniejsza, bo wypracowują się mięśnie :) Zosia jest młodsza od Theosia o 5 miesięcy i między nimi widać już bardzo dobrze właśnie różnicę w budowie ciała :) Za kilka miesięcy, Zosi "zniknie" brzuch :) Byłam, ale się nie odzywałam :eviltong: Quote
maxishine. Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Małe dzieci nie mają tak rozwiniętych mięśni brzucha jak dorośli. Z wiekiem dziecka, brzuch się zmniejsza, bo wypracowują się mięśnie :) Zosia jest młodsza od Theosia o 5 miesięcy i między nimi widać już bardzo dobrze właśnie różnicę w budowie ciała :) Za kilka miesięcy, Zosi "zniknie" brzuch :) Byłam, ale się nie odzywałam :eviltong: Dobrze wiedzieć na przyszłość :) To w łeb :diabloti: Quote
*Magda* Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 Dobrze wiedzieć na przyszłość :) To w łeb :diabloti: :) Tylko nie za mocno :eviltong: Quote
maxishine. Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 :) Tylko nie za mocno :eviltong: Nie bój się, dziś jestem troszkę osłabiona ;) Quote
marta1624 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Magda ja się wybieram na prześwietlenie i dojść nie mogę :( Już raz była badana, wszystko było ok, ale ona jak idzie to tak "rusza tyłkiem" i łapy stawia jak modelka, tak zachodzą się :/ Niby wszyscy mówią że to normalne, ale ja jakoś się boję :/ Chyba muszę w końcu zrobić to prześwietlenie ;) Quote
kalyna Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Hejka ;) o tym brzuszku u dzieci to nie wiedziałam ;) A jaką tą glukozaminę jej dajesz? zamówiłaś to to końskie na stawy? Poprawę może być widać dopiero po 2 tygodniach stosowania, więc głowa do góry. Pocieszę Cię, Sonii też coś się dzieje :( :( Quote
marta1624 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Hejka Madzia ;) Ehh, coś Owczary nam chorują :( Quote
*Magda* Posted September 20, 2014 Author Posted September 20, 2014 Magda ja się wybieram na prześwietlenie i dojść nie mogę :( Już raz była badana, wszystko było ok, ale ona jak idzie to tak "rusza tyłkiem" i łapy stawia jak modelka, tak zachodzą się :/ Niby wszyscy mówią że to normalne, ale ja jakoś się boję :/ Chyba muszę w końcu zrobić to prześwietlenie ;) No to trzeba w końcu dojść :P Hejka ;) o tym brzuszku u dzieci to nie wiedziałam ;) A jaką tą glukozaminę jej dajesz? zamówiłaś to to końskie na stawy? Poprawę może być widać dopiero po 2 tygodniach stosowania, więc głowa do góry. Pocieszę Cię, Sonii też coś się dzieje :( Hej :) Ja kiedyś też nie wiedziałam, ale potem doczytałam w książce ;) Zamówiłam jej taką: http://www.ebay.de/itm/1-kg-MobiCare-Natural-Horse-Care-Arthrose-Gelenke-Mobi-Care-mit-Glucosamin-/111013696334?pt=Pferde_Zusatzfutter&hash=item19d8ee934e Jest już dawkowanie dla psów, więc podaję tyle ile jest napisane Pisałam do Ewy od Duffla i też mi radziła poczekać na efekty jakieś 2 tyg., więc póki co będzie dostawać dalej i czekamy A co Soni? Pewnie jak wejdę do Waszej galerii, to doczytam Hejka Madzia ;) Hej Marta :) Quote
*Monia* Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Theoś na dziewczęcym samochodziku :loveu: I jego miłość do Zosi :loveu: Zdrówka dla Torki! Quote
kalyna Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Hej :) Ja kiedyś też nie wiedziałam, ale potem doczytałam w książce ;) Zamówiłam jej taką: http://www.ebay.de/itm/1-kg-MobiCare-Natural-Horse-Care-Arthrose-Gelenke-Mobi-Care-mit-Glucosamin-/111013696334?pt=Pferde_Zusatzfutter&hash=item19d8ee934e Jest już dawkowanie dla psów, więc podaję tyle ile jest napisane Pisałam do Ewy od Duffla i też mi radziła poczekać na efekty jakieś 2 tyg., więc póki co będzie dostawać dalej i czekamy A co Soni? Pewnie jak wejdę do Waszej galerii, to doczytam to jest w proszku? my mamy w płynie ;) kurcze to jest inne i nie po pl, więc nie doradzę za bardzo. Nie doczytasz, bo się nigdzie tym nie chwaliłam :eviltong: W skrócie, zawsze jej dawałam jeść to musiała odebrać sobie, skacząc przednimi łapami na uliczkę. I ostatnio zauważyłam, że wolała ściemniać. Tylne łapy przykurczała, a nie prostowała ich. No to zmusiłam ją do wyprostowania i był taki skowyt, że aż mnie ciarki przeszły. A teraz miały przerwę w dostawaniu płynu. No to od razu dostała kilka dni z rzędu płyn i teraz dalej staje przy kojcu, ale nadal nie jest jakoś mega zachwycona, a płyn dostaje dopiero 5 dni. Tylko dostała dawkę dla psów o problemach z stawami, nadmiernie obciążonymi. A nie profilaktycznie. Czyli podwójną niż normalnie. No, ale efekt był praktycznie bardzo szybko ;) Quote
*Magda* Posted September 20, 2014 Author Posted September 20, 2014 Theoś na dziewczęcym samochodziku :loveu: I jego miłość do Zosi :loveu: Zdrówka dla Torki! Mój Casanowa :D Dzięki :) to jest w proszku? my mamy w płynie ;) kurcze to jest inne i nie po pl, więc nie doradzę za bardzo. Nie doczytasz, bo się nigdzie tym nie chwaliłam :eviltong: W skrócie, zawsze jej dawałam jeść to musiała odebrać sobie, skacząc przednimi łapami na uliczkę. I ostatnio zauważyłam, że wolała ściemniać. Tylne łapy przykurczała, a nie prostowała ich. No to zmusiłam ją do wyprostowania i był taki skowyt, że aż mnie ciarki przeszły. A teraz miały przerwę w dostawaniu płynu. No to od razu dostała kilka dni z rzędu płyn i teraz dalej staje przy kojcu, ale nadal nie jest jakoś mega zachwycona, a płyn dostaje dopiero 5 dni. Tylko dostała dawkę dla psów o problemach z stawami, nadmiernie obciążonymi. A nie profilaktycznie. Czyli podwójną niż normalnie. No, ale efekt był praktycznie bardzo szybko ;) To jest w proszku. Dostaje 3/4 łyżeczki dziennie, bo takie jest podane dawkowanie dla psa o wadze 25-40kg Skład tego wygląda tak: glukozamina (25,0%), żelatynę, dekstrozę, metylosulfonylometan (MSM), siarczan chondroityny (5,1%), olej lniany, olej z owoców dzikiej róży No to masz też nie ciekawie z Sonią :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.