*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 Hejka laseczki :) Madzia czemu dopiero w czerwcu starania zaczynasz? chodzi o pracę itp? W momencie porodu, muszę mieć przepracowane min. 12 miesięcy, w ciągu ostatnich 18 miesięcy, żeby dostać płatne wychowawcze przez rok ;) Więc w lipcu będę miała rok pracy. Zacznę się starać o dzidziusia w czerwcu, bo pewnie troszkę trzeba popracować nad tym :D W 3 miesiącu ciąży pójdę już na chorobowe, bo tam gdzie pracuję nie ma odpowiedniej pracy dla "ciężarówki" :( Czyli, będę na chorobowym przez 6 miesięcy ;) Więc muszę przepracować pełny rok, żeby się w tym wszystkim zmieścić :) Quote
marta1624 Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 Ty uważają bo jeszcze w czerwcu zaciążysz :) Quote
*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 To wtedy popracuję do 4 miesiąca ;) Quote
justysiek Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 moja sis też jest w ciąży teraz 3 msc, ma przepracowane 2,5 roku, teraz w lipcu miala dostac umowe na stale, a gin jej powiedzial, ze zwolnienie to dostanie 6 tyg przed porodem a prace ma ciezka bo w pralni - trzeba dzwigac wory z praniem, jest wysoka tem, bo w lato nawet ok 50 stopni i stanie 12 godz na nogach. przerabane. Quote
*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 Ja mam na tyle dobrze, że w NL oficjalnie nie potrzebuję tzw. L4 ;) Mogę codziennie dzwonić, że się źle czuje z powodu ciąży i będę miała płacone chorobowe 100%. Ale mam tutaj ginekologa, który daje chorobowe bez problemu i od samego początku ciąży, więc ok :) Quote
marta1624 Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 Za dobrze ci :D A ja pije herbatkę i kuje do egzaminu na jutro... Quote
*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 Za dobrze ci :D A ja pije herbatkę i kuje do egzaminu na jutro... Dobrze będzie w niedzielę, bo będę piła winko z koleżanką :) Ucz się, ucz ;) Quote
marta1624 Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 Tylko się nie opij :) Uczę, jak to zaliczę to nie będę musiała wykładów zaliczać, a tam są ustne pytania... Więc warto :) Quote
*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 W moim mieście takie rzeczy: http://www.wiocha.pl/1184296,Poczta-Polska---Krapkowice Quote
kalyna Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 A ja mam tylko winko, ale jakoś nie mam dnia na picia... może jutro przy jakieś imprezie :P Życzę powodzenia w spełnianiu marzenia :) Quote
*Magda* Posted January 9, 2015 Author Posted January 9, 2015 A ja mam tylko winko, ale jakoś nie mam dnia na picia... może jutro przy jakieś imprezie :P Życzę powodzenia w spełnianiu marzenia :) Ja znalazłam nowe cudne winko miodowe :) Nie dziękuję, póki co ;) Quote
justysiek Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 tu tez niby ma takie prawo ze jak sie czuje to jej placa 100%, szkoda ze jej l4 nie dal bo praca ciezka. ale Ci dobrze piwko pijesz... buuu a ja nie mam z kim. Quote
KT Arts Posted January 9, 2015 Posted January 9, 2015 Hejka ! :D stęskniliśmy się ;) ale u Was to wszystko urosło hihi, chyba z 1000 lat mnie tu nie było :P sie pozmieniało :P Pozdrowionka ;) Quote
*Magda* Posted January 10, 2015 Author Posted January 10, 2015 tu tez niby ma takie prawo ze jak sie czuje to jej placa 100%, szkoda ze jej l4 nie dal bo praca ciezka. ale Ci dobrze piwko pijesz... buuu a ja nie mam z kim. I właśnie to mam lepszego, że nawet jak gin nie da mi L4, to ja sobie mogę na telefon zgłosić chorobowe. I mogę tak robić każdego dnia. A w Polsce, to chyba musisz od razu mieć papierek L4, nie można sobie tak "chorować" na telefon. Hejka ! :D stęskniliśmy się ;) ale u Was to wszystko urosło hihi, chyba z 1000 lat mnie tu nie było :P sie pozmieniało :P Pozdrowionka ;) Hej :) W pierwszym momencie myślałam, że źle widzę :P Quote
justysiek Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 ale ona tez jest w Niemczech, tam mieszka i pracuje. Quote
*Magda* Posted January 10, 2015 Author Posted January 10, 2015 ale ona tez jest w Niemczech, tam mieszka i pracuje. Ale ja pracuję w Holandii i tam nie potrzebuję papierka, że mam chorobowe. Ja L4 brałam tylko po to, żeby nie dzwonić codziennie do pracodawcy. Moja koleżanka jest w ciąży i ma termin na czerwiec. W maju kończy jej się umowa i chciała pójść na chorobowe tak jak ja przy Theosiu. W poniedziałek była u swojej ginki prowadzącej, a ta jej powiedziała, że maks co jej może dać, to 6 tyg. chorobowego w czasie całej ciąży!!! Kasia się załamała, bo musiałaby pracować do końca ciąży, dźwigać ciężkie kartony itp., a do tego, po skończonej umowie iść na bezrobotne, jeszcze przed porodem, a tego nie chciała. Dałam jej namiary na inną panią ginekolog, która daje chorobowe bez problemu. Następnego dnia, Kasia do niej pojechała i dostała na dzień dobry 2 tyg. zwolnienia. Potem ma przyjechać, to dostanie na kolejne 2 tyg. ;) Także, moja znajoma zmieniła lekarza. Co prawda, ma teraz kawał drogi, bo jakieś 50km w jedną stronę, ale... Teraz ma wizyty 1x w miesiącu, potem będą troszkę częściej. Jednak, nie musi się stresować codziennymi telefonami do pracodawcy itp. Quote
justysiek Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 aaaa Ty w Holandii, ja też jej mowiłam, żeby poszła do innego gina, ale ona chciała do Polaka koniecznie - i jedzi az 60 km do niego, bo tak to wokół sami niemieccy lekarze. ale coż jej wybór, ja od początku ciązy byłam na l4 Quote
*Magda* Posted January 10, 2015 Author Posted January 10, 2015 Hej :) Właśnie pożeram kolację :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.