Jump to content
Dogomania

Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='Kaaasia']A Torcia jak zwykle z patyczkiem :loveu:

[quote name=':: FiGa ::']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5600.jpg
Swietnie wyglada za tym badylem :loveu:

[quote name='unikatowydiament']Torcia:loveu:

:loveu:

[quote name='panbazyl']te drzewa są tak smętnie posadzone w równych rzędach....

Powiem właścicielowi, żeby sadził je byle jak, bo się ludziom nie podobają :D

[quote name='dOgLoV']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5608.jpg moja slicznotka :loveu::loveu::loveu::loveu:

Moja,a nie Twoja :eviltong:

[quote name='Aleksandra95']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5604.jpg


aaaa, ale piękne.:loveu: podoba mi sie. :loveu:

Mi też :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Czy ja o czymś nie wiem :niewiem: Czy nas łączy jakiś tajemny związek:hmmmm: że co moje to i Twoje :D


Tak tak wlasnie :evil_lol:

ogladalas przd chwila uwge ??

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
A co bylo w uwadze? ;)


Historia psa o imieniu Wtorek , od 2 lat siedzial przy drodze glownej gdzie jezdzilo mnostwo samochodow , tirow , i nie chcial dac sie zlapac , ludzie chcieli mu pomoc a on chcial tam byc , nie widomo dlaczego , czy jego wlasciciel zginal tam w wypadku i on na niego czekal czy ktos go tam wyrzucił i czekal az po niego wroci :-( w dzisiejszym odcinku reporterowi Uwagi udalo se go zlapac i Wtorek trafil do placowki gdzie ma cieplo , ma co jesc i swoj kat , jak psychicznie dojdzie do siebie bedzie mogl byc adoptowany :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
:evil_lol:

Oglądałam ;) To była 3 część reprterzu o Wtorku :)


Dokladnie ;) ja ogladalam tylko dwie ;) lza sie kreci w oku jak sie to oglada ;) ale najwazniejsze ze Wtork jest juz bezpieczny :loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
zycze spokojnej nocy i uciekam szykowac sie do pracy :roll: kurcz dopiero co wstalam a juz musze sie szykowac do wyjscia :eviltong:


Miłej pracy ;) Już prawie weekend :)
Ja też zaraz idę spać, bo miałam wyczerpującu dzień :roll:

Posted

Tora ma bzika na patyki :) Wczoraj nosiliśmy do auta drzewo do naszego wędzarnika. Tora była z nami i co robiła? Wyciągała z bagażnika i nosiła w pysku, a ja musiałam co chwilę jej zabierać :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Miłej pracy ;) Już prawie weekend :)
Ja też zaraz idę spać, bo miałam wyczerpującu dzień :roll:


Dziekuje :loveu:

taaaak jeszcze dwie nocki i weekend :multi: wczoraj dostalismy propozycje przyjcia z piatku na sobote od 19 do 7 rano :roll: oczywiscie zgodnym chórem odpowiedzilismy NIE dziekujemy :evil_lol:

dobranoc;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Tora widziala ze wam to marnie idzie i postanowila pomoc :evil_lol:

Torka to pies pracujacy :grins:


Tylko czemu wyciągała to co my właśnie załadowaliśmy do auta :evil_lol: Do rozładowania auta jak było trzeba, to nie była taka chętna ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Tylko czemu wyciągała to co my właśnie załadowaliśmy do auta :evil_lol: Do rozładowania auta jak było trzeba, to nie była taka chętna ;)
to my jak nosiliśmy drzewo do domu to Ciapek też nosił. Brał z kupki i niósł do domu, czasem w połowie drogi gubił, bo ktoś był za płotem, a potem już po to nie wracał, tylko po nowy szedł :roll: A Sonia wiadomo, chce pomóc ale wychodzi jej to trochę źle ;)

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5608.jpg ale maszeruje :loveu:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Pewnie chciala wam pokazac ze zle to robicie :evil_lol:

[quote name='kalyna']to my jak nosiliśmy drzewo do domu to Ciapek też nosił. Brał z kupki i niósł do domu, czasem w połowie drogi gubił, bo ktoś był za płotem, a potem już po to nie wracał, tylko po nowy szedł :roll: A Sonia wiadomo, chce pomóc ale wychodzi jej to trochę źle ;)

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_5608.jpg ale maszeruje :loveu:

Tak, Tora chciała poukładać wszystko wedłóg swojej własnej koncepcji :evil_lol:

:loveu:

Posted

Coś mi Torka się źle czuje :( Rano nie zjadła śniadania, maślankę z olejem wypiła dopiero popołudniu, choć miska stała od rana :( W brzuchu jej się coś przewraca :( Za chwilę dam jej kolację i mam nadzieję, że już teraz zje :roll:
A ja spędziłam dziś ponad 3h na prasowaniu tych maleńkich ciuszków :) Dopiero połowa za mną :flaming:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...