Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To dobrze , że nie ma tragedii . Dr , Stańczyka też znam osobiście , leczył czasem moje tymczasy . Dobrze , że kobieta współpracuje .
Demi , jak zwykle jestem pełna podziwu dla Ciebie :lol:. Toż to mocno nie ciekawa dzielnica :cool3:. Strach wejść do bramy , a co dopiero do mieszkania .

  • Replies 145
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapytam nieśmiało.
Może ktoś, kto oferował dt dla yorkowych maluchów zechce wziąć zdrowe około 4-miesięczne suczki po matce, która waży 4kg?
Wiem, że to nie to samo, ale szukamy każdej możliwości, by sunie wyszły ze schroniska.
Dziewczyny są już jej wzrostu,a le więcej niż 5-6kg raczej chyba nie będą ważyły.


Posted

fajne zakończenie sprawy.

dobrze że kobieta oddaje te 2 sunie, koniecznie je wysterylizujcie przed oddaniem.

żeby tylko nie kupiła na ich miejsce 2 kolejnych, młodszych:)

ale wygląda na to że jest ok. szkoda że rozmnaża psy w typie, z tym trzeba walczyć ale zabronić też nie można...

Posted

esperanza napisał(a):
Zapytam nieśmiało.
Może ktoś, kto oferował dt dla yorkowych maluchów zechce wziąć zdrowe około 4-miesięczne suczki po matce, która waży 4kg?
Wiem, że to nie to samo, ale szukamy każdej możliwości, by sunie wyszły ze schroniska.
Dziewczyny są już jej wzrostu,a le więcej niż 5-6kg raczej chyba nie będą ważyły.




jeżeli sunia (ma nużycę)która jest u mnie na tymczasie pojedzie do domku ,mogę jedną małą sunie wziaść .
Są zdrowe i zaszczepione ?
tylko malutką ,bo ja mam same popierdółki małe i do tego kociego karzełka ( skończone 8m i tylko 1.20 kg.),a jednak większe gabaryty nawet w zabawie mogą niechcący zrobić krzywdę.

Posted

Borówka16 napisał(a):
Myśle, że dla tego też się coś załatwi :)
Tel. Demi przekazałam znajomej, niech one już się dogadają dokładniej, bo ja jestem tylko pośrednikiem ;)


Dziękuje, dziękuję!:)
Dredzik jest u ulvhedinn, ale Demi ma nr:)

Posted

Borówka16 napisał(a):
Ok, wszystkie foty psiaków podesłałam znajomej mailem, teraz ma się skontaktować z Demi i z domkami :):):)


To kciuki zaciskam!
Dredzik był u fryzjera ale fot nie ma:(

Posted

Edi100 napisał(a):
To kciuki zaciskam!
Dredzik był u fryzjera ale fot nie ma:(

Szkoda, bo może były by większe szanse na domek z ładnymi fotami :(:(:(
Ale p.Emilka pewnie i tak coś dla niego wymyśli ! :)

Posted

Borówka16 napisał(a):
Szkoda, bo może były by większe szanse na domek z ładnymi fotami :(:(:(
Ale p.Emilka pewnie i tak coś dla niego wymyśli ! :)


Dziękuje, dziękuję, dziękuję!

Posted

Borówka16 napisał(a):
Szkoda, bo może były by większe szanse na domek z ładnymi fotami :(:(:(
Ale p.Emilka pewnie i tak coś dla niego wymyśli ! :)


Oby! Trzeba ulżyć trochę Ulv.

Posted

już w koncu nie wiem czy macie mój nr czy też nie, ale podaje w razie czego raz jeszcze 726 90 55 66:)
Jak ktoś mnie zna, to wie jak działam i jak pilnuje sterylek:)
Ale jeśli chodzi o te yoraski, to nic tu przeze mnie nie przejdzie, moge tylko proponować tej kobiecie. Dla niej sterylizacje nie są ważne- a my to już zboczeni na tym punkcie;) dlatego bedziemy kombinować tak żeby było dobrze:)

Posted

demi napisał(a):
już w koncu nie wiem czy macie mój nr czy też nie, ale podaje w razie czego raz jeszcze 726 90 55 66:)
Jak ktoś mnie zna, to wie jak działam i jak pilnuje sterylek:)
Ale jeśli chodzi o te yoraski, to nic tu przeze mnie nie przejdzie, moge tylko proponować tej kobiecie. Dla niej sterylizacje nie są ważne- a my to już zboczeni na tym punkcie;) dlatego bedziemy kombinować tak żeby było dobrze:)

Mamy Twój tel. :)
No to widzę, że mamy takie samo zboczenie ;) :evil_lol:

Posted

demi napisał(a):
już w koncu nie wiem czy macie mój nr czy też nie, ale podaje w razie czego raz jeszcze 726 90 55 66:)
Jak ktoś mnie zna, to wie jak działam i jak pilnuje sterylek:)
Ale jeśli chodzi o te yoraski, to nic tu przeze mnie nie przejdzie, moge tylko proponować tej kobiecie. Dla niej sterylizacje nie są ważne- a my to już zboczeni na tym punkcie;) dlatego bedziemy kombinować tak żeby było dobrze:)

To znaczy , że to właścicielka będzie je wyadoptowywac , z nie Ty ? To nie dobrze . Trzeba je było wyadoptować na nas , zrobić sterylkę i dopiero puścić dalej .

Posted

esperanza napisał(a):
Szczepione :-)
Jedyny problem z nimi jest taki, że dziczeją.
Daj mi proszę, znać, gdy sunia od Ciebie pojedzie.
Dziękuję :loveu:


nie ma za co dziękowac ,pies w potrzebie to pies w potrzebie ;) ja tylko nie mogę dużych .
czekam na tel .od pani która miała przyjechać z Wielunia na rozmowę ,złoszczę się bo niedziela juz jutro a ja nic nie wiem.nie lubię tego .;/

Posted

BIANKA1 napisał(a):
To znaczy , że to właścicielka będzie je wyadoptowywac , z nie Ty ? To nie dobrze . Trzeba je było wyadoptować na nas , zrobić sterylkę i dopiero puścić dalej .


Kobieta, chce je od razu do ludzi oddać, nie przez nas. Bo tak to bym od razu je zgarnęła. Wiec nic nie poradzę. Chyba, ze kogoś podstawimy:razz: ale kogo? JA już odpadam. A dt też zaoferować już nie mogę, mam maks w moim mieszkanku.
Zboczenie na sterylki to chyba u nas wszystkich już jest:lol::evil_lol:

Posted

demi napisał(a):
Kobieta, chce je od razu do ludzi oddać, nie przez nas. Bo tak to bym od razu je zgarnęła. Wiec nic nie poradzę. Chyba, ze kogoś podstawimy:razz: ale kogo? JA już odpadam. A dt też zaoferować już nie mogę, mam maks w moim mieszkanku.
Zboczenie na sterylki to chyba u nas wszystkich już jest:lol::evil_lol:

Bo pewnie nie chce ich oddać za darmo , tylko sprzedać . Skoro zarabiają na szczeniakach , to niby dlaczego maja oddać za darmo " rasowe " suki .
Ja już mam takie zboczenie z kastracjami i sterylkami , że znajomi boją sie mnie odwiedzać :evil_lol:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Bo pewnie nie chce ich oddać za darmo , tylko sprzedać . Skoro zarabiają na szczeniakach , to niby dlaczego maja oddać za darmo " rasowe " suki .
Ja już mam takie zboczenie z kastracjami i sterylkami , że znajomi boją sie mnie odwiedzać :evil_lol:



Jak sama powiedziała, szczeniaki yorka ciężko sprzedać, a dorosłe, to już w ogóle. Teraz biewery są w modzie... Podobno- ja tam na modzie się nie znam:P

Posted

demi napisał(a):
Jak sama powiedziała, szczeniaki yorka ciężko sprzedać, a dorosłe, to już w ogóle. Teraz biewery są w modzie... Podobno- ja tam na modzie się nie znam:P

Ja też nie znam sie na modzie . Ale jeśli chciała je oddać , to dlaczego nie poszła na łatwiznę , i Wam nie oddała od razu . Miała by natychmiast problem z głowy . Teraz ochłonęła po kontroli , poukładała sobie w głowie , i już pewnie tak łatwo nie będzie .Ale jeśli krzywda sie im nie dzieje , to niech kobitka robi co chce .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...