koosiek Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Aleksandra95 napisał(a):Ale na podwórko ..:( do budy.. jakiej on wielkości ? Jeżeli ma wylądować pod sklepem, to i tak lepiej. Czy mógłby przyjechać od zaraz? Quote
edek Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Wiesz jak sunie rodzą to też są maleństwa a po zdjęciach na Twoim wątku widzę że akceptuje nowe towarzystwo. Jak dla mnie to nie jest powód do zmartwienia Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 edek napisał(a):Wiesz jak sunie rodzą to też są maleństwa a po zdjęciach na Twoim wątku widzę że akceptuje nowe towarzystwo. Jak dla mnie to nie jest powód do zmartwienia ok , pytam się mamy. Quote
edek Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 to co mozesz go wziąć od zaraz poproś rodziców to jest naprawdę pilne Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 edek napisał(a):dobre i to jest mały mix yorka Kurcze, ja mam dużo sunię .. żeby go nie zgniotła ..:( Quote
auraa Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 niestety nie wezmę 8 zwierzaka do domu. Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 auraa napisał(a):niestety nie wezmę 8 zwierzaka do domu. Ale ja mogę.:) dzisiaj noc może spędzić u mnie w pokoju i na spokojnie zapoznać się z moją sunią :) Quote
edek Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 super cieszę się koosiek a co z transportem ? Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 edek napisał(a):super cieszę się koosiek a co z transportem ? koosiek coś organizuje..:) jak tylko dojedzie dam Wam fotki. :D Quote
koosiek Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Na razie próbuję dodzwonić się do osoby, od której mam info o szczeniaku... Quote
edek Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Dziewczyno spadłaś szczeniakowi jak z nieba :) Podziękuj bardzo gorąco rodzicom :) Będę czekać na fotki :) Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 edek napisał(a):Dziewczyno spadłaś szczeniakowi jak z nieba :) Podziękuj bardzo gorąco rodzicom :) Będę czekać na fotki :) Podziękowałam . :) myślałam , że się nie zgoda , bo mój tata to taki nie jest za tym ,ale jak powiedziałam, że pod sklepem go ktoś wywalił..to się zgodził Quote
Atomowka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 a tak myślałam o Oli własnie nawet miałam do niej pisać a tu proszę sama się zjawiła i ratuje szczyla :) Malutka jesteś kochana i Twoi rodzice też Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Atomowka napisał(a):a tak myślałam o Oli własnie nawet miałam do niej pisać a tu proszę sama się zjawiła i ratuje szczyla :) Malutka jesteś kochana i Twoi rodzice też no sama się zjawiłam..:) Dziękuję !:D Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 I jak wiadomo coś ? co ze szczylkiem. ;-) Quote
adopcje piesków Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 edek napisał(a):o jejciu mam nadzieje, że nie trafił spowrotem pod sklep :( Tylko nie to :( Quote
edek Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 o jejciu mam nadzieje, że nie trafił spowrotem pod sklep :( Quote
Aleksa. Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Szczylka u mnie nie ma..:( jak koosiek do mnie pisała na komórkę -prawodopoodobnie znalazł dom tymczasowy z fundacji Psi Anioł.. Quote
Atomowka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Czyli czekamy na koosiek. Mam nadzieję,że to prawda i psiak jest bezpieczny Quote
edek Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Mam nadzieje, że rzeczywiście trafił do dt z tej fundacji Quote
koosiek Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Psiak wciąż jest u tej kobiety, ale może zostać tylko do 14 - potem kobieta wychodzi, a nie może zostawić go samego z jej suczką, bo się nie dogadują. Na cito potrzebny transport Otwock - Radzymin! EDIT: jadę po malucha. Quote
Atomowka Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Ola, koosiek i co ze szczylem? Psiak juz u Oli? Quote
Aleksa. Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Koosiek zawiozła szczylka do mojej mamy i był z nią w pracy..:) Mama wróciła , a tu patrze taka malusia kluska - żaden york , a kaukaz !!! :mad::evil_lol: Bardzo energiczny.ciągle biega po domu i biega..:D z moją sunią bawi się ,próbuje od niej mleczka ciągnąć :roll: a ona niema i tu psikus :evil_lol:mały zawiedziony :eviltong: Jest taki słodki , puszysty ,malutki !!już go kocham :diabloti::lol: Na podwórku uciekałam mu żeby troszkę pobiegał to na mnie szczekał, a jak jest zły na moją Dorkę to na nią warczy :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.