alina71 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Zaraz po przebudzeniu robiła sprint do kuchni. ;) ;) Quote
monika55 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Wiesz Alinko, dla niej dobrze, że oswoi się z psami. Może się pobawi i zacznie stapać na tę chora noge. Pozna innych ludzi. I tak trzeba ją przygotować do adopcji. Quote
alina71 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Tak wiem. Cieszę się, że Iwona się zgodziła. Ja dziś dalej załatwiam co mogę żeby jej nie wozić. TZ wyjechał więc znów jestem sama z młodym. Quote
monika55 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Jak pracowałam to moja sucz też musiała pobyć ileś godzin sama w domu. Warto psa tego nauczyc. Zrobie dla niej wydarzenie na FB. A może wykupimy ogłoszenia na bazarku. Tylko nie wiem czy taki jest. Byłaś u Puszka? Quote
Igiełka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='shanti']Ależ się to małe rozpycha w łóżku:evil_lol: Byliśmy na siusiu, a teraz dreptamy i zwiedzamy kąty. Zainteresowała ją piłeczka i inne zabawki, maleńka jest bardzo ciekawska, a to dobrze. O której księżniczka jada śniadanko, bo coś zagląda na blat kuchenny? :lol: Urocze towarzystwo :) Quote
shanti Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 To po lewej to właśnie zrzędliwa babcia Mikusia, brakuje jeszcze dwóch sztuk na zdjęciu :evil_lol: Alinko nie stresuj się. Wszystko jest ok. Maleńka jest grzeczna i zupełnie niekłopotliwa. Ja mam jutro też wolne, więc nie ma problemu żeby jeszcze u mnie pobyła. Troszkę boi się mojego TZ-ta, ale przywyknie. Zachowuje pięknie czystość w domku, siusiu i kupka były na dworze. Quote
alina71 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Wow ale mają leżanke królewską. :) No i fajnie na dworzu stoi, ze mną sioo i mik do domu. Był u mnie ten pan z Górnego, mówiłam o wynikach wątrąby, ze mała jest u ciebie w związku z tym. A dziś była u mnie Susi sznaucerka, ale cudo z niej, ale raczej już mnie nie pamięta, podeszła dała buzi ale trzymała się pani. Ma się doskonale. Quote
Teresa2209 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 alina71 napisał(a):Tereso wczoraj dzwonił pan, że może w poniedziałek. Trochę mnie to zdziwiło bo jak ktoś sie decyduje to zwykle chce już zaraz mieć tego psiaka. A on niby się zdecydował ale chcieli znów przyjść do niej do pracy w odwiedziny. To nie jest pies który wybiegnie do nich, który się będzie bawił. Na to trzeba tygodni. I to mnie martwi czy oni podołają temu okresowi przejściowemu. Nie wiem będę jeszcze rozmawiała z Shanti. Co do dłuższego trzymania to ile? Ona nie jest kłopotliwa ale ja niedługo zaczynam kolejny semestr, nie będę miała gdzie jej dać na cały dzień. Ale ważne by znalazła dom niż całkiem do końca poczuje, że u mnie to jej. Rano nas obudziła bo szczekała na koty. I nalała w domu, TZ zrobił mi bure. Za późno z nią wyszłam. Moje zdanie jest takie. Spokojny opiekuńczy dom, gdzie dorosła osoba popracuje nad lękami małej, nad strachem. Ona boi się szybkiego ruchu, hałasu, innych psów. Nie lubi spacerów. To naprawde domowo kanapowy pies. Alinko, no nie bede ukrywala, ze nie przyjechalabym za tydzien, dwa czy miesiac. Urlop mam dopiero w czerwcu... Wiem, ze to pozno ale nie mam narazie innej mozliwosci:(:( No, chyba, ze wczesniej ktos z Polski przypadkowo wybiera sie do Wiednia i przywiezie malutka?:loveu: Sprawa finansowa pozostanie bez zmian. Bede wplacala na Paypal.:) Quote
Teresa2209 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='shanti']To po lewej to właśnie zrzędliwa babcia Mikusia, brakuje jeszcze dwóch sztuk na zdjęciu :evil_lol: Alinko nie stresuj się. Wszystko jest ok. Maleńka jest grzeczna i zupełnie niekłopotliwa. Ja mam jutro też wolne, więc nie ma problemu żeby jeszcze u mnie pobyła. Troszkę boi się mojego TZ-ta, ale przywyknie. Zachowuje pięknie czystość w domku, siusiu i kupka były na dworze. Ojjjjjj, wlasnie po przeczytaniu wszystkich postowokazuje sie, ze malutka Sunieczka zmienila adress zamieszkania! O kurcze alez ona jest sliczna! Shanti- ja widze, ze u ciebie to same slodkosci na lozeczku odpoczywaja:):):) Sa takie kochane..... a jak sprawuje sie u Ciebie malutka Sunieczka? Pewnie teskni za Alinka71 co?? Kurcze, dziewczyny tak bardzo chcialabym ja zabrac ale nie dam rady byc wczesniej w PL:( Zanim ja bede w PL to pewnie ktos mi ja "zgarnie" A wiem, ze nie mozecie dlugo czekac... :( shanti shanti Quote
Teresa2209 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Wlasnie obejrzalam sobie jeszcze raz wszystkie fotki Suni- jest taka przekochana... i te jej wiernie patrzace, madre oczka... i jak tu nie kochac takiego stworzonka:)? Ona wydaje sie taka malutka, ze mozna ja jak dziecko na reku nosic.. Quote
szafra Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Piękne fotki małej i całego psiego towarzystwa! Oczęta to ma takie, że ech......a jak popatrzy tymi oczętami to serce mięknie :loveu: Quote
monika55 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Towarzystwo śliczne - 2 psiaczki osobiste shanti i 2 wieczne tymczasy bezpłatne - babcia Mikusia wyrzucona w zaspę poprzedniej zimy i maleńka sunia wywalona do schroniska.One wyucza naszą maleńką jak byc psem. Quote
shanti Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Apetycik to Suska ma jak smok:evil_lol: Ale nie ma się co dziwić, bo my jak świeciło słoneczko co chwilkę wychodziliśmy do ogródka. Interesuje ją wszystko, ptaszki, trawka, kot co wlazł na drzewo. Zagląda czy jestem, ale bardziej drepta za psiakami. Troszkę się obawia, ale ciekawość zwycięża strach :evil_lol: Gdy coś się dzieje i stado biegnie z ujadaniem, Suska też już leci galopem. Nawet naszczekała już na Grzesia, wszystkie szczekały więc ona też, a co:evil_lol: Quote
Teresa2209 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='shanti']Apetycik to Suska ma jak smok:evil_lol: Ale nie ma się co dziwić, bo my jak świeciło słoneczko co chwilkę wychodziliśmy do ogródka. Interesuje ją wszystko, ptaszki, trawka, kot co wlazł na drzewo. Zagląda czy jestem, ale bardziej drepta za psiakami. Troszkę się obawia, ale ciekawość zwycięża strach :evil_lol: Gdy coś się dzieje i stado biegnie z ujadaniem, Suska też już leci galopem. Nawet naszczekała już na Grzesia, wszystkie szczekały więc ona też, a co:evil_lol: Slodka jest i z tego co piszesz to taka smieszna :evil_lol: Shanti- a powiedz mi, jak dlugo ona by mogla byc u was? I czy ten facet, ktory z corka przychodzil do Alinki sie znow odezwal czy jest cisza? Quote
alina71 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Był pan, rozmawialiśmy prawie godzine, raczeh był zdecydowany. Przyjedzie w środe do schroniska. Obejrzy inne sunie, porozmawia z Shanti, zobaczymy. Quote
alina71 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A to inna mała sunia wrzucam ją tutaj bo Pan zagląda do tego wątku Quote
Teresa2209 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='alina71']Był pan, rozmawialiśmy prawie godzine, raczeh był zdecydowany. Przyjedzie w środe do schroniska. Obejrzy inne sunie, porozmawia z Shanti, zobaczymy. Ale sobie slodko spicie... pewnie aniolki wam sie snia :evil_lol: Quote
shanti Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Zdjęcia komórką, więc kiepskie. Susce spodobało się chyba że tutaj trzy schodki i już trawka, bo sama robi zadymę, szczeka i leci do drzwi:evil_lol: [video=youtube;5tWQeXelUNQ]http://www.youtube.com/watch?v=5tWQeXelUNQ[/video] Quote
alina71 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 To zupełnie inne zachowanie niż u mnie w sensie spacerów. Idealny byłby dla niej dom z ogrodem, zupełnie nie ten pies. Fantastycznie :) Quote
Mariat Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Suzka, sliczna kruszynka. Dobrze wybierajcie domek, zeby juz nigdy zadna krzywda jej nie dotknela. A teraz pozwole sobie na off topa.Mam nadzieje,ze mnie nie zlinczujecie.:roll: W schronisku w Radomsku 140 zwierzat jest zagrozonych glodem.:-( Mozecie pomoc glosujac na to schronisko w konkursie krakvetu. Oto linki. Tu Temida przedstawia sytuacje schroniska (post#25): http://www.dogomania.pl/threads/203136-Krakvet-gt-Wybieramy-kandydata-na-marzec-!-Czekamy-na-zg%C5%82oszenia-! To strona adopcyjna schroniska: http://www.dogomania.pl/threads/202335-Schronisko-w-Radomsku-Ruszamy-z-adopcjami!-Prosimy-o-pomoc. A tu mozecie zaglosowac: http://www.dogomania.pl/threads/203725-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-marzec Bardzo prosze, pomozcie najbardziej potrzebujacym w obecnej chwili!!! To jedno klikniecie moze uratowac zwierzaki przed glodem!!:loveu: Quote
alina71 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Myślimy dywagujemy upewniamy się, sprawdzamy małą jak sobie radzi w różnych środowiskach. Tereso tak jak pisałam Suzka jest kochana i ja ją uwielbiam ale do czerwca nie dam rady ją mieć. Od soboty zaczyna mi się kolejny semestr w szkole. Dziecko zawoże do babci ale moi rodzice nie akceptują zwierząt więc już musze kombinować co z Suzką. A szkoła co 2 tydzień sb/ndz. Druga sprawa jak wychodze z nią wcześnie rano czy wieczorem to ściągam teściową do małego. Mały za mały żeby został sam. Na 2,3 tygodnie to jakoś się da ale na dłuższą mete ciut cieżko. Naprawde chciałabym pomóc bo zalezy mi na losie małej. Ale jednocześnie szczerze mówie ile moge. Jeśli jutro mała nie pójdzie do domku to wróci do mnie. I będziemy myśleć co dalej. Quote
shanti Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Zobaczymy jutro. Przyznaję że się obawiam jej adopcji. Boi się ewidentnie mężczyzn. Chyba jeszcze nie jest gotowa żeby iść w świat. U mnie może być jak nie pracuję, bo musiała by siedzieć 8-10 godzin sama zamknięta w pokoju na górze. Quote
alina71 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Shanti to ja ją wezme jutro po spotkaniu. Może tak być? Quote
shanti Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Dobrze. Posiedzi jutro troszkę w biurze. A jeśli jutro nie pójdzie do adopcji i ją zabierzesz do domu, to mogę ją wziąć znowu na sobotę, niedzielę i poniedziałek. A teraz idziemy na słoneczko po obiadku.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.