alina71 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Przystojny. Jakieś 1,90 wzrostu, waga słuszna, głos silny zdecydowany, łysy ale mu pasuje. No byłam zaskoczona, że to wet.:eviltong: Chyba z kotami tam zaczne chodzić :p, żartuje. Wieści popołudniowe. Mała została sama w domu w klatce na niecalą godzine. Wrócił mąż i wypuścił ją, mówił, że popiskiwała. Myśle, że to kwestia czasu w nowym domu jak poczuje, że to jej miejsce, że nie będzie problemu z zostawaniem. Nie szczeka, nie wyje tylko cichutko popiskuje. Zjadła, załatwiła się ładnie i właśnie sobie leży obok. Choć przed chwilą za małym troszkę podreptała. Naprawde jest w dobrej formie. Mam nadzieję, że równie dobrze goi się ta operowana kość. Quote
szafra Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 To będę przy nim wyglądała pięknie , bo mam ledwo 1,50 i to w kapeluszu !!!!!! Quote
monika55 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Ciężko sie rozmawia bo głowę trzeba do góry podnosić.:evil_lol: Niech nam malutka zdrowieje. Quote
szafra Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Cały czas ....nieustannie :evil_lol: takie życie, co zrobić?! No ale - Małe jest pięknie i przydatne !:multi: Niech się zrastają szybko kosteczki suni.... Quote
alina71 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Ja mam 1,55, o wadze nie wspomnie.:evil_lol: Malutka schowała się w pokoju młodego i chciała sobie wyjąć wenflon. Ale w pore ją namierzyłam i zawinęłam bandaż. Teraz po kolacji oglądała ze mną film ale chyba fabuła nie była zbyt ciekawa bo właśnie sobie śpi. Quote
shanti Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Suzka wzbogaciła się dziś o 200 zł od Marylki z Krakowa. Serdecznie dziękujemy!:loveu: Będzie też na kurczaczka z ryżykiem. Podobno maleńkiej smakuje i wcina z wielkim apetytem. Należy się biedactwu:lol: Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Mała dziś nie ma apetytu. Pije ale nie je. Za chwile jade z nią do weta na wyciagnięcie wenflonu, powiem, że jest jakaś nieswoja. W domu rano było ok, tutaj w biurze jakoś przygasła. Zobaczymy. Od weta zawioze ją do domu bo już mama z młodym będą. Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Dziś była młoda pani wet, bardzo miła. Obejrzała małą, dała jej zastrzyk p/bólowy i antybiotyk. Zostawiła wenflon gdyby Suzka nie jadła to dostanie kroplówke. Zobaczymy. Zawiozłam ją do domu, dałam jeść i zostawiłam. Szafra umówimy się na jutro, dziś jechałam w biegu. Bo jutro mam znów podjechać z Suzką. Quote
shanti Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 No maleńka, zdrowiej nam:-( Pani Zuzannie z Tych(ów?) dziękujemy za wsparcie Maleństwa - 100 zł :loveu: Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Temperatury nie miała więc mam nadzieję, że to boląca na pewno jeszcze łapka. Aha i mam niezabraniać jej chodzić żeby zaczynała obciążać łapke. Za godz bede w domu to sprawdze czy zjadła. Aha i jak wysiadałam z auta to dałam ją na chwile teściowi do potrzymania bo kluczy szukałam, jaka panika od razu. Moje maleństwo kochane. Wieczorem wstawie fotki. Quote
szafra Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ja też dzisiaj po pracy trochę musiałam pojeździć, do Gołkowic i tu i tam..... ale jutro jak najbardziej ok ! alina71 napisał(a):Dziś była młoda pani wet, bardzo miła. Obejrzała małą, dała jej zastrzyk p/bólowy i antybiotyk. Zostawiła wenflon gdyby Suzka nie jadła to dostanie kroplówke. Zobaczymy. Zawiozłam ją do domu, dałam jeść i zostawiłam. Szafra umówimy się na jutro, dziś jechałam w biegu. Bo jutro mam znów podjechać z Suzką. Quote
monika55 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Uzupełniłam pierwszy post. Piękne podziękowania. Zdrowiej malutka / ja to niecierpliwa jestem/, już bym chciała szaleć za domkiem. Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Suzka załatwiła się /to i to/ po czym podreptała sobie troszkę po mieszkaniu i poszła leżeć do pokoju młodego. Biore się za gotowanie świeżych udek może zapach ją skusi. Dam znać. Póki co świeże fotki. Monika mysle, że powoli można się rozglądać za domkiem. Ja tam wierze, że Suzka vel Pusia lada dzien będzie czuła się naprawde dobrze. Ja już gdzieś wrzuciłam ogłoszenie, zanim znajdzie się ktoś sensowny to trochę czasu minie. Dodam, że koty to dla niej część świata, są? ok to są? Małego ciągle cmoka w policzek ;) albo drepcze za nim czyli dzieci są ok. Quote
monika55 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 No to szukamy domu. Alinko, zajrzyj do Puszka Trzeba tam popłacić. Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Dziewczyny mała wymiotuje. Troche jestem zestresowana bo nie wiem co robić. Wiadomo jeść nie dawać tylko pić. Ale co więcej. Wymiotuje pianką. Quote
szafra Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Może to jakaś reakcja żołądkowa na środek przeciwbólowy lub antybiotyk? Raz czy więcej wymiotuje? Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Więcej niż raz. Własnie zrobiła 4 kupke pianki (konsystencja jak białko z jajka). Po wypiciu 1/3 miseczki wody. Nic nie jadla.:( Wet już nieczynny a ja jestem sama z młodym. Póki co obserwuje. Quote
monika55 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 To może z głodu. Masz telefon do Bartka? Quote
shanti Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Spokojnie. Może się tylko przejadła. No i zmiana na kurczaczka pewnie też swoje zrobiła. Na razie spróbuj ją przegłodzić do rana. A wet ją nie odrobaczał drugi raz czasem? Quote
alina71 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Nie nie odrobaczał. Teraz lezy spokojnie ale obserwuje otoczenie. Quote
shanti Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Alinko, ona ma za sobą poważną operację i jest na lekach, więc ma prawo czuć się troszkę gorzej. Może nie mieć apetytu. Obserwuj, ale nie martw się za bardzo. Jakbyś potrzebowała pomocy, to daj znać. Quote
monika55 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Mój też czasem wymiotuje pianą - jak sie naje trawy albo z "głodu". Jak sie minute ze śniadaniem spóznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.