Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niespełna tydzień dwa temu Fundacja Adopcje Malamutów pokazała nam dwa zakatowane i zadeptane niemalże na śmierć szczeniaki w typie malamuta.
One dzięki pomocy wielu ludzi wygrały swoja szanse.
Jednak w czasie kiedy one - bezpieczne już dochodziły do siebie w klinice kilkadziesiąt innych psów rożnych ras żyło w męczarniach masowej pseudo hodowli pod Toruniem.

Prawdopodobnie wiele tych psiaków miało kiedyś kochające domy, być może zostały ukradzione, być może uciekły czy zostały porzucone. Jednak wszystkie zamiast godziwych warunków życia zostały wrzucone w maszynę, gdzie liczy się tylko pieniądz. Okazuje się, ze do prowadzenia (pseudo)hodowli wystarczy mieć budę z łańcuchem, obskurny chlew i piwnice. Ze, aby zarabiać szybciej można chemicznie przyspieszać sukom porody... Dawać im jeść odpady... nie leczyć bo to, co nie może już rodzic czy chodzić można po prostu "zlikwidować".

W kwitnącym biznesie można znaleźć wszystko. Onki, rottweilery, spaniele, malamuty czy hasiory. Wszystko co sprzedaje się dobrze i byle szybko. Bo pieniądz musi być łatwy.

Psy mogą być brudne, zapchlone, zarobaczone, chore. Mogą przymarzać na łańcuchu. Ważne by rodziły - choćby na śniegu. Nie muszą być szanowane, zadbane nawet w minimalnym stopniu... Liczy się pieniądz... Szybki zbyt.







Czy te dwa szczeniaki spotkał okrutny los bo "krycie" wyszło za mało rasowe i ciężko je było sprzedać? Jak wiele wpadek z tego chlewu nie uratował nikt?
I jaki los spotka psy, które niemalże cudem po wielu komplikacjach udało się odebrać? Czy zaznają życia, które należy się żywym, czującym istotom? Jakości życia, która jest oczywista dla każdego, kto psy nie traktuje jak nędznej szczekającej maszynki do robienia kasy.
To już zależy od nas - ludzi.


Serwis Husky Adopcje wziął pod swoja opiekę 8 psów zabranych stamtąd.
Wszystkie trafiły na hotel u Grety pod Białystok. Niestety jednego z nich nie byliśmy już w stanie zabrać... ale jest bezpieczny.U zaufanych ludzi.

A o to psiaki

Suczka:

razem z szczeniakami znalezionymi w ostatniej chwili w piwnicy:


Poza pchłami i robalami wygląda dobrze. Szczeniaki niestety maja zaropiałą skore, czekamy na wyniki badan, ale na pewno będą wymagały leczenia.

Pies z czipem:


Chyba świeży nabytek biznesowy bo najbardziej zadbany i w najlepszym stanie.

Oraz suka, której zdjęć jeszcze nie mamy. Była razem ze szczeniakiem, który znalazł już dom stały. Suka strasznie zapchlona, zarobaczona z odmrożonymi łapami. Z tatuażem.

Teraz niestety ta kłopotliwa trochę cześć. Utrzymanie i leczenie tych wszystkich psiaków będzie nas kosztować nie mało. Sam koszt hotelowania jednego dorosłego psa to 300zl/msc.
Dlatego po raz kolejny prosimy o pomoc wszystkie osoby, którym los skrzywdzonych zwierząt nie jest obojętny.
Wpłaty na cel tych psów można dokonywać na konto:

Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW
ul.Parkowa 29
21-100 Lubartów

konto:
21 8707 0006 0004 8738 2000 0001

Koniecznie z dopiskiem: Husky Adopcje
bank : Powiatowy Bank Spółdzielczy
ul.Lubelska 30A
21-100 Lubartów
dla przelewów zza granicy :
iban:
PL 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001
swift: POLU PL PR


Psy będą przeznaczone do adopcji. Niestety ze względu na nie zakończoną sprawę prawna z "człowiekiem", który je trzymał zostaną wydane na umowach o domach tymczasowych wraz z umowa adopcyjna HA, która wejdzie w życie w chwili zapadnięcia wyroku. Niestety gdyby bezduszność urzędników okazała się wyższa niż dowody o znęcaniu się nad tymi zwierzętami - psy będą musiały wrócić... do bandyty. Na to na szczęście są bardzo małe szanse. Wiele psów musiało być doprowadzonych do tragicznego stanu, aby stosowne organy zezwoliły na ich zabranie. A sprawę prowadza doświadczone w takich tematach osoby i organizacje. Wszystkie nas zaskoczyły cudownymi i przyjaznymi charakterami i podejściem do ludzi.

W tym miejscu składam w imieniu serwisu OGROMNE podziękowania dla osób, które pomogły zabezpieczyć te psy w szczególności:

Grecie, która przyjęła je choć nie miała miejsca...
Jarkowi, który okazał wielkie serce wioząc te psiaki kawal drogi.
Sponsorce jednego z psów (nie wiem czy mogę?).
Wszystkim osobom, które od 2tyg wisiały na telefonach, aby skoordynować i ogarnąć akcje (szczególnie Dorocie, Radovan i K.).
Fundacji Chow-Chow za możliwość zbiorki na ten cel.

Watek calej akcji: http://www.dogomania.pl/t...do-pod-Toruniem!!-Potrzebne-Domy-Tymczasowe!

Dodam jeszcze, ze niestety nie wszystkie psy udało się przechwycić. Zanim zapadła decyzja prawna o zabraniu psów ich "właściciel" część stada wywiózł w nieznane narazie miejsce. Nie jest to pierwsza sprawa toczona przeciw niemu, poprzednim razem psy również się rozpłynęły po czym szczęśliwie wróciły by zarabiać dalej na swojego kochanego pana.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dodałam wydarzenie o tym na swoje fb (z forum Husky Adopcje wzięłam). Teraz mam tylko pytanie z czystej ciekawości :) Czy fundacje Husky Adopcje, Adopcje Malamutów, Adopcje Chow-Chow są jakoś połączone czy tylko ze sobą współpracują? Bo często jak o jednych, to i o drugich można przeczytać :)

Posted

Własciciela szukamy, na razie jeszcze nie dotarlismy. Ten Łobuz ;), wygląda jakby był dopiero co tam przytachany, jest w świetnej kondycji, futro czyste i lśniące - całkowite przeciwieństwo suczek, które są brudne, maja pełno kłaków, gniazda pcheł i problemy skórne. Wszystkie 3 psy maja cudne charaktery:loveu:, są kontaktowe, wesołe - wspaniałe po prostu!
Więcej info potem, teraz czasu brak!

Posted

KOPIUJE:
Kochani, dostałam właśnie telefon z tvn .. dziś o 19.50 w Uwadze będzie emisja reportażu z trutowa .. jak to ujęła Iwona Brzostek z TVN, którą 2 dni prosiłam o udział w tej akcji i nagłośnienie az się wreszcie zgodziła i wysłała ekipę .. "materiał jest naprawdę mocny" :smile: sama się cieszy, że taki wyszedł i w razie czego czeka na dalsze sygnały ..

Posted

A ja wróciłam dzisiaj od weta... Z małym jest na razie wielka niewiadoma, ale rokowania są ostrożne. Quanecu - musiał być jakoś w karcie nazwany, więc tak dostał na imię - nie wykazuje odruchów poprawczych, ma wyraźna bolesność prawego biodra, reakcje bólowe przy szczypaniu paluszków wykazuje, ale nie do końca prawidłowe: tzn. drze japę, że boli, ale nóżki nie wyrywa. Wogóle te nozie jakby nie jego były, wiszą sobie jak u maskotki . Na zdjęciu RTG w zasadzie nie widac nic, tzn. złamań nie ma, bo co do bioder, to na tym etapie rozwojowym trudno coś powiedziec... Zalecenie wetki jest takie: mam pilnować aby maluch jadł, co tez cały czas robię, masować i obserwować, jeżeli w ciągu tygodnia nastąpi poprawa to za 10 dni kontrola, jeżeli nie - trzeba będzie rozważyć eutanazję, bo maluch po prostu bedzie miał niewładny tył...
W zasadzie nie wiemy co to może byc... albo sprawy neurologiczne, albo genetyczne, ale jak to wetka ujęła może być to sprawa związana z warunkami bytowymi - były złe (a na pewno były - wszystkie maluchy mają odmrożone opuszki tylnych łapek), a on może delikatniejszy i taka reakcja, teraz warunki mu się poprawiły, więc jest szansa, ze zacznie wracać do normy. Trzymajcie kciuki, aby ta ostatnia wersja była tą prawdziwą!

Posted

kurde.smutne to.ale myślę że gdy będzie ta gorsza wersja eutanazja będzie najlepszym rozwiązaniem...żal ściska serce ale tak by było najlepiej.
Kuna dziękujemy za wieści.wrzuć trochę fotek jak masz.dzięki,pozdrawiam.

Posted

Pocahontas napisał(a):
kurde.smutne to.ale myślę że gdy będzie ta gorsza wersja eutanazja będzie najlepszym rozwiązaniem...żal ściska serce ale tak by było najlepiej.
Kuna dziękujemy za wieści.wrzuć trochę fotek jak masz.dzięki,pozdrawiam.


bardzo Was przepraszam, wiem, ze zawalam ze zdjęciami, ale wierzcie mi, że naprawdę czasu brak, spacery, podawanie leków psom potrzebujacym, kapiele, teraz pilnowanie Quanecu, żeby na pewno zjadł... i po prostu dnia nie starcza na zdjęcia, "bo zawsze jeszcze zdążę", a poetm się okazuje, ze światło juz nie takie jak trzeba... ale postaram się, obiecuję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...