tatankas Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Same super wiadomości,trzymamy kciuki dalej za psiaków,bo początki dotarcia są najgorsze i najtrudniejsze :) Quote
choleraa Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Cudownie!:D Nie wiem czy wiecie, ale w miesiąc udalo nam sie znalezc 8 wspanialych domkow!! Dziewczyny, dowartosciujmy sie, jestesmy super:D Fakt- szczeniaki tez są cudowne ;) Quote
tatankas Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 macie fajnie,to teraz proszę do moich,jeszcze dwa Haskie szukają domku,a od dziś mamy szczyla mix sznaucerka z interwencji :( Quote
ageralion Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 No to wszystkie maluszki juz w domkach :) Dziewczyny dziekuje pieknie za pomoc, wielkie zaangazowanie i ogrom serca wlozony w pomoc maluszkom :calus: Pamietam to swoje przerazenie, kiedy bralysmy na siebie az 8 maluchow i to z dnia na dzien. Wierzylyscie wppowodzenie calej akcji i udalo sie, bez Was nie byloby to mozliwe :Rose: Ani podziekuj prosze swojej mamie, ktora tak swietnie maglowala nowe domki i rozpieszczala gzuby, jak przystalo na najlepsza babcie na swiecie :) Quote
ageralion Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 No nie moge :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://img838.imageshack.us/img838/7902/p1050194j.jpg Quote
ageralion Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 Dziewczyny, czy ja moge wrzucis te wiesci i zdjecia na strone? toska_latte a gdzie Ruda i jej zdjecia? Kazalas czekac, bo masz w telefonie, no ale ile mozna?? :placz::evil_lol: Quote
toska_latte Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 ageralion napisał(a):toska_latte a gdzie Ruda i jej zdjecia? Kazalas czekac, bo masz w telefonie, no ale ile mozna?? :placz::evil_lol: Kazalam tyle czekac, bo jestem beznadziejna i ostatnio o wszystkim zapominam:shake: Ale dzisiaj sie poprawie, oto foteczki Rudej vel Klarci :) Lubie spac u mojej Pani na kolankach (mam nadzieje, ze nie bedzie problemu z wrzuceniem tego zdjecia, ale nie umiem go obciac) I zawsze jestem czujna :evil_lol: Dzisiaj przyszedl kolejny sms, ze Rudzia miewa sie bardzo dobrze i powoli uczy sie chodzic na smyczy :) I jest "bardzo kochana" :loveu: Marta, mam dla Ciebie te dwie umowy ciagle (Romea i Klarci). Myslicie, ze trzeba juz robic poadopcyjne czy jeszcze czekamy? Trzeba tez wreszcie podpisac umowe z dt Kropki, tylko nie wiem kiedy, bo do 7.04. jestem totalnie zawalona robota :placz: PS. Ktos wie, czemu mam dwa takie same zdjecia w podpisie? Jakos przerasta mnie ich poprawne wstawienie :evil_lol: Quote
ageralion Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 toska_latte napisał(a): Marta, mam dla Ciebie te dwie umowy ciagle (Romea i Klarci). Myslicie, ze trzeba juz robic poadopcyjne czy jeszcze czekamy? Trzeba tez wreszcie podpisac umowe z dt Kropki, tylko nie wiem kiedy, bo do 7.04. jestem totalnie zawalona robota :placz: PS. Ktos wie, czemu mam dwa takie same zdjecia w podpisie? Jakos przerasta mnie ich poprawne wstawienie :evil_lol: Foty super, wiesci tez :multi: Umowy trzymaj, moze na marszu mi oddasz ;) Zapros tez moze wlascicieli Kropy na marsz, to sie machnie umowe odrazu :eviltong: Poadopcyjna trzeba zrobic napewno u Betowena, bo nie wiemy czy ma szczepienia... Quote
toska_latte Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 ageralion napisał(a):Foty super, wiesci tez :multi: Umowy trzymaj, moze na marszu mi oddasz ;) Zapros tez moze wlascicieli Kropy na marsz, to sie machnie umowe odrazu :eviltong: Poadopcyjna trzeba zrobic napewno u Betowena, bo nie wiemy czy ma szczepienia... Kochana, ja juz mowilam, ze na marszu mnie nie bedzie, bo w piatek musze jechac do Warszawy :( Ale z zaproszeniem wlascicieli Kropki, to bardzo dobry pomysł! Napisze do nich, albo zadzwonie, ale juz jutro. O Beethovenie pamietam, jutro dam znac Adze. Kurde, cos jeszcze chcialam powiedziec, ale zapomnialam - starosc nie radosc :evil_lol: Quote
toska_latte Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Mam nowe wieści od Bruce'a :multi: Właśnie dzisiaj minął 7 dzień kwarantanny więc trochę z nim pospacerowaliśmy. Ale po pierwsze nie wie, po co jest się na spacerze, po drugie wyłapuje wszystko, co leży na jego drodze (łącznie z kępkami trawy :lol:), po trzecie po kilku minutach stwierdził, że jednak na rączkach jest fajniej, bo już nas obskakiwał i piszczał:lol: . Poza tym byliśmy dzisiaj u mojej babci, która ma shih tzu, więc poznał nowego pieska. Trochę na siebie powarczeli, trochę polatali za sobą, ale ogólnie były lepiej niż się spodziewaliśmy:lol: Byle do przodu ;) Niedługo będziemy chcieli się zapisać do przedszkola dla szczeniaków. A... no i nauczył się dawać “piątkę” – zupełnie przez przypadek ;) W załączniku najnowsze (dzisiejsze) zdjęcie:lol: Zobacznie jaki on juz duzy, nie moglam uwierzyc! :-o Quote
ageralion Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Jakie on ma dlugie lapy!!! Jak sarenka normalnie :crazyeye: Gdzie ten grubasny, ciapowany klusek??? Szok :crazyeye::diabloti: Quote
choleraa Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Mam zle przeczucia.. Napisalam maila do Pani od Cholerki, zeby wiedziec co slychac i dostalam taka odpowiedz: Witam, Nuka zdrowa i bardzo żywa.Okazało się że jest w typie jack parson terier, zarówno wizualnie jak i z charkteru, co mnie bardzo zaskoczyło,szczerze mówiąc nie byłam na to gotowa.Więc sunia strasznie zaczęła gryźć, również dzieci.Nie mogą jej nawet pogłaskać.Ja mam już wiele ubrań podartych,skacze i łapie zębami za ciuchy.Nie ma mowy o tym żeby synek sam z nią wyszedł na ogródek,gryzie do krwi:(Nasz kot też ucierpiał bo zdominowała go zupełnie,on już prawie po suficie chodzi,dotkliwie pogryzła go po głowie.Oczywiście psy tej rasy potrzebują ciągłych szkoleń i dużo wybiegu.Poświęcam jej więcej czasu niż swoim dzieciom,bo tego wymaga.Szkolę ją metodą klikera i nagród.uczy się dość szybko jednak nigdy nie będzie to spokojny pies kanapowy.Może zna Pani tę rasę psów,jeżeli nie proszę sobie poczytać to bardziej Pani zrozumie o czym piszę.Staram się ze wszystkich sił żeby ją dobrze wychować,jednak dzieci nie chcą żeby do nich podchodziła bo się boją a przecież miała być ich koleżanką.Kiedy zaśnie jest słodka i wtedy dzieci ją głaszczą. Napisałam odpowiedz, ale jeszcze nie wyslalam.. powiedzcie czy nie spartolilam, czy nie powinnam jej ochrzanic, bardziej namawiac, przekonywac? Dla mnie chyba wazniejsze by bylo wiedziec ze mam wsparcie.. Szczegolnie, ze widac, ze im zalezy i nie bedzie to latwa decyzja- jesli w ogole zapadnie- a mam nadzieje, ze nie.. Witam, Nuka jest piekna i wspaniale wyrosła, widac, ze niczego jej nie brakuje.. Szczerze mowiac jestem bardzo zaskoczona, ze tak sie zmienila i ostro daje popalic- gdy byla u nas- pies aniol, czasami ciagnela dzieci za skarpetki, ale to w szalonej zabawie.. Wiem, ze to klopotliwe, bo moje maluchy tez plakaly i nie chcialy sie z nia bawic.. Jack russel i jack parson terriery jeszcze 10 lat temu byla ta sama rasa- mowilam, ze bedzie miec taki charakter i wyglad.. Nie chce krakac i zle wrozyc.. ale gdyby byly gorsze problemy, bedzie Pani wiedziała, ze nie da sobie rady i naprawde sie nie polepsza mimo staran i szkolen- prosze dzwonic.. Bardzo mi zalezy na tym piesku, nie pozwole, zeby trafil do schroniska.. Sama mam bardzo problematyczna suke- tez przygarnieta, zreszta widziala ja Pani. Miala 2 lata i cale zycie spedzila rodzac szczeniaki dla pseudohodowli.. Teraz ma 4 lata, dalej sprawia problemy, nie lubi dzieci, zachowuje sie agresywnie w stosunku do obcych ludzi i wszystkich zwierzat.. ale radze sobie.. kocham tego kundla i postawilam sobie za cel go ucywilizowac.. Mam nadzieje, ze i Pani jest twarda;) Jesli nie az tak, ma Pani moje wsparcie i chce byc pierwsza osoba, ktora dowie sie, ze nie dajecie rady. pozdrawiam Kaja Quote
choleraa Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 I mozecie byc pewne, ze meza zniszcze psychicznie, jesli ona zostanie oddana, a on nie pozwoli mi jej przygarnac.. Cholera, uzbieram na szkolenie, cala rodzina bedzie sie stukac w czolo i medzic kolejne 10 lat po co mi 2 psychiczne psy, ale jesli nie znajdzie sie ktos 100% pewny i zaufany- nie oddam Quote
agnieszka32 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Choleraa, spokojnie, to jest szczeniak, nic dziwnego że gryzie do krwi i jest krnąbrna. Moja Sarunia jako szczeniak była ledwo do opanowania, wiele łez przez nią wylałam, ale dałam radę (a to był mój pierwszy w życiu ast) i po okresie szczenięcego buntu wyrosła z niej mega łagodna suka. Z Nuką też tak będzie, ona nie jest "psychiczna", a jej zachowanie jest zupełnie normalne. Dobrze byłoby, gdyby dzieci dały jej spokój i nie głaskały. Pewnie wychodzą jej ząbki, swędzi ją to i boli (jak niemowlaka), musi coś gryźć - dobre są specjalne gryzaki dla psów. Może napisz Pani, by poczytała sobie trochę o szczeniakach i ich zachowaniach. Jeśli zobaczy, że zachowanie Nuki nie odbiega od zachowań innych szczeniaków, przeczyta wiele porad, z pewnością podniesie ją to na duchu i inaczej zacznie patrzeć na zachowanie Nuki. Quote
choleraa Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Dziekuje Ci bardzo.. Normalnie tak mi sie cisnienie podnioslo.. Poczekam z odpowiedzia jeszcze do jutra- dziewczyny na pewno beda mialy jeszcze jakies pomysly co doradzic.. To ze szczeniecym buntem ma sens.. z drugiej strony, jesli jej nie przejdzie, to trudniej bedzie ja w doroslosci ucywilizowac, jesli zdecyduja sie ja oddac za rok.. Boze.. nie spodziewalam sie tego.. Quote
kamilqax95x Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Moja koleżanka ma 2 Jack Russel'e. Majlo- znaleziony na podwórku przeze mnie (jako szczeniak) tak samo miał. Szalony, wszystko gryzł, szczekał i niszczył. Do czasu. Skończył półtora roku i się uspokoił. Teraz to spokojny pies jest. Figa- hmmm ta to szalona suczka jest :) Zastanawiam się czy ona nie ma ADHAD, :D ale to jeszcze młody pies. Ale i tak jest spokojniejsza niż kiedyś ;) Quote
ageralion Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Niestety to sa uroki szczeniaka. Ostatnio Amos przypomnial mi, dlaczego wiecej wlasnego szczeniora w domu miec nie chce :evil_lol: Sika, kupa, szczypie, gryzie, rozrabia, nie slucha, wymusza, halasuje, poprostu cud, miod i orzeszki :diabloti: A ja nareszcie zabralam karte z aparatu i moge wstawic zdjecia Kropeczki, ktora niedawno wpadla w odwiedziny :cool3: Quote
choleraa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 :loveu:Jaka śliczna, podobna do Cholerki.. Uwielbiam takie cudne kundelki.. Quote
choleraa Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Mam nowe wiesci od Cholerci:loveu: Witam, u nas super :)Nuka jest wspaniałym psiakiem, pieszczoch niesamowity a do tego bardzo mądra.Oczywiście jeszcze łobuzuje ale powoli wyrasta.Lubi sobie zjeść kapcia lub zabawkę dziecka więc trzeba pilnować no i zjadła częściowo trampolinę:)No cóż ,jakieś straty muszą być.Jest już posłuszna więc gdy idziemy pobiegać do parku gania bez smyczy,uwielbiam patrzeć jak szaleje ,żaden pies jej nie przegoni to prawdziwa torpeda.Z innymi psiakami dogaduje się świetnie,więc mamy paru kumpli na spacerach,o dziwo to suczki i kontakt jest super.Ostatni weekend byliśmy nad jeziorem i Nuka odkryła że potrafi pływać.Pierwszy raz była też na plaży ,nie mogła się nacieszyć piaskiem ,szalała i biegała w kółko.Nie wiem kim byli jej rodzice ale ona jest 100% parson russel terier,nawet weterynarz to potwierdził.Bardzo się cieszę że Nunia jest z nami a z pewnością ona też jest szczęśliwa bo rozpieszczam ją okrutnie,oczywiście śpi ze mną w łóżku:).Pozdrowienia:) Jak wyrosła moja kruszynka!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.