Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miał badaną krew pod kątem nowotworów.
Wyszły b. wysokie parametry rakowe.
Jutro zrobimy Mu USG, ale raczej nie ma co Dixa męczyć.

Dziś nad wodą znowu miał atak, a po ataku aniołeczek.
Jak wchodzi w taką fazę agresji , to jakby nie widział i nikogo nie rozpoznaje.
Jak przyjechał , to był drobniutki , teraz to jest kawał , wielkiego psiaka.
Zal.....

Posted

rozmawiałam z pania Danutą dzisiaj wieczorem, faktycznie rokowania są niepomyślne niestety :( jutro będę kontaktować się jeszcze z panią Danutą ... nie wiem co napisać, w schronisku walczyłam o niego zaciekle, o żadnego psiaka tak nie walczyłam ale życie pisze różne scenariusze nawet dla psiaków...

Posted

Wczoraj był całe popołudnie spokojny.

Rano spał a raczej drzemał tak niespokojnie.

Wybudzaliśmy go do badań, był straszny atak. Za chwilę oprzytomniał i już tylko warczał.
Nie poznawał nas wcale. Po naradzie z dwojgiem wetów,

podjęłam decyzję o uśpieniu Dixona.
Przykro jest mi strasznie ale nie mogłam pozwolić aby pies się męczył , nie mając żadnych szans.
Dixon (*)(*)(*)

Posted

"Dokąd idą psy gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba
To przepraszam Cię Panie Boże
Mnie tam także iść nie potrzeba.

Ja proszę na inny przystanek
Tam gdzie merda stado ogonów
Zrezygnuje z anielskich chórów
tudzież innych nagród nieboskłonu.

W moim niebie będą miękkie sierści
Nosy, łapy, ogony i kły
W moim niebie będę znowu głaskać
Moje wszystkie pożegnane psy."

Posted

[SIZE="5"]Dziękuję bardzo pani Danuto za wspaniałą opiekę nad DIXONEM, za pani wielkie serce. Dala pani szansę Dixonowi jakiej nikt inny nie chciał mu dać. DZIĘKUJĘ (myslę że nigdy nie bede w stanie odwdzięczyć się za to wszystko)

Dziękuję Agacie Ani i Agnieszce za pomoc (nie tylko przy Dixonie)

Dziękuję Ani która zorganiowała transport Dixona do hoteliku w Szczecinku.

Dziekuję Krzysztofowi z findacji ANIMALIA za opieke nad Dixem podczas podróży z Poznania do Szczecinka

Dziekuję Oli G. i Dorocie za pomoc w przewiezieniu Dixona do Poznania.

Dziękuję wszystkich weterynarzom i opiekunom Dixona ...

W wakacje chciałam wraz z mężem odwiedzić Dixona w Szczecinku, już byłby plany - ale niestety nie spotkam już Dixona... za TM będzie szczęśliwy ...

Posted

...................................................... wielkie szczeście, ze trafil do schroniska i staneła na jego dordze Margol (juz jestem pewna - nic nie dzieje sie bez powodu)!

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...