MARGOL Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 mamy wiec deklaracje stałe: (z niebieskiego) WIKA 30zł gryf80 30zł Ania z Poznania 50zł reszta (jesli nikt sie nie zgłosi) MARGOL jednorazowe Amazonka 50zł dzięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęki!!!!!! Quote
MARGOL Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 na niedziele szykujemy transport. dam znac dzisiaj co i jak. Trzymajcie kciuki! Quote
ania z poznania Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 MARGOL napisał(a):mamy wiec deklaracje stałe: reszta (jesli nikt sie nie zgłosi) MARGOL No przecież jeszcze ja się zgłaszałam z 5 dychami! Quote
MARGOL Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Ania kochana jestes :) ale ty juz tak duzo pomogłaś mi przy Dolarze i przy Bako, razem z agatą jestescie NIEZASTAPIONE!!!!!!! Quote
MARGOL Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 W niedziele o 13 będziemy w Poznaniu, tam pan krzysztof przejmnie Dixona i zawiezie do Szczecinka :) Dziekuje wszystkim za nieoceniona POMOC!!!!! Quote
agaga21 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 super, trzymam kciuki za udaną podróż. Quote
MARGOL Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 zapraszamy serdecznie na bazarki na niebieskim forum, które zrobiła dona dla MARSA na bazarkach można kupić unikalne taśmy, z których los-ferros zrobi obróżkę specjalnie dla waszego psiaka! przykładowe obróżki: Quote
ania z poznania Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 MARGOL napisał(a):bede widziala sie z Anią! No właśnie, super :)! Quote
MARGOL Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 aniu mam pytanko, miałabyś mozlwiość wykombinować albo nawet kupic (oddam pieniądz) taka grubą obrożę dla Dixona? ja pewnie nie zdąże zrobic tego jutro poza tym nie wiem czy u mnie w miescie dostane taką. chciałam zamówic u dony jedna z obróżek ale przeciez nie dotarłaby do mnie do jutra. Chciałabym żeby Dioxon pojechał do pani danuty w pełni wyposażony :) Quote
ania z poznania Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Mam jedną taką porządną z Dingo, skórzana, szeroka, dam mu. Quote
MARGOL Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 dzieki, ale pamietaj odwdzięczę się :) Quote
MARGOL Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Dixon juz w hoteliku u pani Danuty. Pan Krzysztof który wiózł Dioxna ze Swarzędza do Szczecinak powiedzial że nie psiak nie sprawiał żadnych problemów tylko nie chciał wejsc do budynku - wniesiono go na rękach jak królewicza. Pan Krzysztof prosił żebym koniecznie wszystkich poinformowała że "w szczecinku to psy na rękach noszą" ;) Dziekujemy Krzysztof za pomoc :) a tutaj krótkie filmiki prezentujący Dixona (troche kiepska jakoś niestety) [video=youtube;LbnUHiw7p44]http://www.youtube.com/watch?v=LbnUHiw7p44[/video] [video=youtube;4UCf92tJr_A]http://www.youtube.com/watch?v=4UCf92tJr_A[/video] Quote
mariamc Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Dixon dojechał, strasznie jest biedny. Nie chciał wejść do środka, Andrzej go wniósł. Czekałam na jego przyjazd , do nie wiedziałam ,czy nie trzeba będzie dać mu leków. Zjadł leki z pieczonym kurczakiem z ręki. Zero agresji, boi się trochę, nie chce się położyć.trochę poszczekuje. Usłyszała go Rutka i zaczęła szaleć.I co z tego ,że go nie widzi. Quote
ania z poznania Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Dixonek jest przepiękny, z pysia rzeczywiście niesamowicie "mojego" Dixona przypomina, słodki, kontaktowy, cieszący się z drobiazgów- smakołyk, wytarzanie się w śniegu, pogłaskanie, ten typ "przyjaciel", takie ma spojrzenie, że od razu chciałoby się go wziąć do domu a stan fizyczny już w ogóle uruchamia pokłady czułości do niego. Na pewno pomogę w jego dojściu do formy, trzeba dać mu szansę, Gosiu, jak dobrze, że go wyciągnęłyście :)! Quote
MARGOL Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 mariamc zastanawiam sie dlaczego Dixona tak strasznie boi sie pomieszczen. Początkowo myslałam że to reakcja na gabinet weterynarza. ale raz próbowałam go wysmarowac tym preparatem na grzyba który jest w pojemniczu a że było zimno na dworze to chciałam wprowadzić go do budynku schorniska a Dixona zaparl sie i absolutnie nie było mowy o wejściu do środka. hmm dziwne to bo do samochodu wchodzi bez problemu, do boksu tez. a tu dixon podczas przerwy w podróży a tutaj Dixon przytula sie do nóg Krzysztofa oraz "przekazanie" psiaka w droge do szczecinka (na zdjęciu Krzysztof, Ola G. Dorota i Ania) Quote
MARGOL Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 i przytulanki na pożegnanie - tutaj Dixon tuli się do Oli (nik na dogo oleska :) Kochana dziewczyna, to dzieki Oli udał się przetransportować Dixa do Swarzędza. Dziękujemy!!!!! Quote
ania z poznania Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Taki pozytywny charakter ma, a nie może się tak naprawdę całym sobą ucieszyć :placz:! "Zawiewa" go, łapki jak konik podnosi, mam nadzieję, że wyjdzie z tego. Quote
MARGOL Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 a ja zaraz robie przelew na pierwszy miesiąc pobytu Dixa w hoteliku. dziekuje wszystkim za pomoc :) Quote
agaga21 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 jejku, jaki on jest piękny! kolejne psie życie uratowane, teraz danusia użyje swoich czarów i znajdzie mu wspaniały domek :) Quote
MARGOL Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 nareszcie dorota jestes z nami :) Quote
oleska Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 ciotki, nie ma za co;) dla mnie to byla sama przyjmnosc - podroz w takim! towarzystwie:) ciesze sie, ze sie przydalam i polecam sie na przyszlosc:) Quote
MARGOL Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 mariamc jak DIXON w hoteliku? nie sprawia problemów? jak z jego wchodzeniem do pomieszczen i z tym paskudnym grzybkiem na mordce? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.