Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piszę tak wcześnie wbrew pozorom nie dlatego, że szczeniak daje się we znaki

Wcale się nie daje

Przespał cała noc w salonie (!) w swoim transporterku (!) orwartym dodam, oczywiście, bez jednego pisku i skamlku.

To się nazywa dobra socjalizacja (wiedział chłopak co to samochód, telewizor, pralka i kot)

Córeczka juz wstała, szaleją :)

Uważam bardzo, ale im nie ingeruje za mocno, niech się poznaja.

Jeśli kto mysli, że to porcelanowa laleczka to śpieszę wyjaśnić.
To 100% psa w psie. Najodważniejszy szczeniak jakiego kiedykolwiek miałam.

Koty są...zniesmaczone i trochę obrażone. Chodzą i posykuja.

Acha. Jakoś nie mogłam z tym "Peco" i jest "Paco". wiem banalnie ale jakoś od razu mi do niego przypasowało.

A rodowodowo to jest Bąk Buczynowo FCI (ale to brzmi hihihi), dzidzius Chiki Srdce Evropy i Dejzy Kalahambra. Jutro mam dostać namiary na resztę miotu (a raczej "państwa").

Umieram ze szcześcia.

Jak zrobić takiej morskiej świni fotkę?

No i z siuśkaniem mamy mały problem. ale to już w innym dziale zapytam. A na razie dam mu trochę czasu.

A i jest strasznie grzeczny. Nie pozwoliłam do dzieci. Nie wchodzi (nie pozwoliłam, bo tam zabawki, boje się o niego). Zobaczymy na ile mu starczyy grzeczności.

a komu mogę wysłać fotki jak juz zrobię. Bo ja noga i nie wstawię. Kto mi pomoże?

Posted

dzięki moon light
założę mu galerię
teraz śpi, ale normalnie cały czas lata jak śrubka
aaaaa
:)

No ludziw?
Podoba się pies?
A może ten wątek mod by przeniósł do galerii i tyle?
Moderatorze drogi?

Posted

Mały a żre jak 150 smoków!!!!!!!!!!!!!!!
matko!
To miało być tanie w utrzymaniu stworzonko ;)

Śpi aniołek słodko. Jest cudaczny, draczny. Śmieszny. Miejski piesek.
Mam w domu ... Meksyk :)

Kocham go. Tak po prostu normalnie go kocham.

Posted

Miumiu - gratuluję!!! W końcu znalazłaś swoją rasę :)

Wprawdzie jest to dla mnie niezrozumiałe (pisze to właścicielka doga niemieckieo), ale szanuję wybór ;) Zresztą - każda miłość jest taka: nagła i bezrozumna (piszę to rónież w odniesieniu do siebie :) )

A teraz serio - wstawiaj mnóstwo fotek maluszka! Jest przesłodki :loveu: :loveu: :loveu:

(... i pomyśleć, że mój szczon, gdy go odbierałam w podobnym wieku ważył 12 kg :) )

Posted

Witam cziłałomaniaczkę :multi:

Prawda, że te małe potworki potrafią zawładnąć całym domem w sekunde?

Ehhh cudowna rasa! I nie dają sobie w kaszę dmuchać :evil_lol:

Zapraszam do naszej galerii!

Pzdr.

Posted

Martek88 napisał(a):
maleńkie cuuudo:)
i fajny tytuł watku;)


zgadzam sie!

Niech sie maluch dobrze chowa! Jest cudny!
a takie zakochanie od pierwszego wejrzenia jest cudowne. Jak wpomne pierwsze chwile z moimi psami to az sie łezka w oku kreci. teraz spia, chyba je pobudze i wysciskam :lol:

Posted

Mial byc duzy i krótkowłosy a jest maleński i długowlosy :lol: .
Miumiu, zaskoczyłac chyba nas wszystkich :eviltong:
Mam nadzieje że chihuahua okarze się strzałam w 10 :kciuki:

Posted

Śledziłam Twoje losy, Miumiu od początku. Po pierwsze. wyjątkowo łatwo się 'Ciebe czyta', a po drugie byłaś idealnym kandydatem na właściciela psa (odpowiedzialna, obeznana i mogłabym wymeiniać w nieskończoność.. ;) ). I gratuluję wyboru (?), a właściwie psa:). Niech Ci się dobrze chowa!
Ale diabliki w oczach to ma;)

Posted

wszystkie zwierzęta małe i duże padły i śpia.
Paweł z Paco na podlodze. Karolina z Pafnucym w sypialni, a Chojrak na blacie od kompa :)

Po pierwszym dniu (jeszcze nie pełnym).
Polecam chihuahua każdemu rodzicowi dziecka , hm... chyba powyżej 4 lat. Mój prawie 6 cio latek jest zakochany, instynkty opiekuńcze mu isę właczyły i nie tylko - Choć, mój przyjacielu najlepszy, Paco, jestem zmeczony po przedszkoli. A ty chyba jeszcze nie widziałeś "Bionicle. Maska Światła"? - oglądali, oglądali i padli ...hahahaha

A co do córki mojej. Muszę ich obije bardzo pilnować. Garna się do siebie ale - boję się, ze Karo isę przewróci na Paco albo coś jej wypadnie z ręki i go uderzy. Dlatego nie wpuszczam Paco do dziecinnego pokoju, a dzieciom nie pozwalam przynosić zabawek plastikowych i dużych do dziennego.

Pani hodowczyni już do mnie dzwoniła, hihiih, tysiąc rad "dla wnusia" eh...

A najlepsza, a propos wnusia moja mama -przeciwniczka posiadania przeze mnie psa w tej chwili. Wyjeżdżają jutro i postanowiłam im powiedzieć. No i mówię, ze mam psa.
Mama: - O matko, co ty zrobiłaś, po co ci kłopot, bla, bla, bla
-Ale mamo to chihuahua
- Oooo cudnie, no cudownie, tylko uważaj, zeby go koty nie podrapały i nie nadepnijcie go, a jakie masz w ogóle szelki, jak to nie masz? jak to 9 tygodni, no tak wiedziałam, masz psa i jesteś k-o-m-p-l-e-t-n-i-e nieprzygotowana, no nic, popatrzę po tych sklepach moze uda mi ise kupic takie małe szelki, jak to rozmiar, co za nonsens, przecież każdy wie jak wygląda chihuahua...
czy ja mma toksyczną mamę?

Przyjdą dziadki za pół godziny na ogląd.

Aaa i koty już nie furgają. Ale Chojrak nie dał się powąchać pod ogonem. Paco zrobił ukłon zabawowy i... pogonił kota. Kot na stół a Paculec próbował na niego ...szczekać :crazyeye: Ale dźwięk. Jak mysi pisk -fakt.

Posted

Ale zaskoczenie :razz: no prosze, masz zupelnie innego psa niz chcialas :evil_lol: :lol:

Psina sliczna, ale jaka malutka, zdecydowanie bardziej wole wieksze psy, ale w kazdym mozna sie zakochac :cool3:

Posted

Sonika -nie zgodze się hahaha
Jest dokładne taki jak chciałam.
Po pierwsze moze mi towarzyszyć w kazdej aktywności.
Dziś bylismy np. w sklepie spożywczym, w celu zakupu "twarożka"(błąd celowy) dla mojego meksykanskiego gringo.
Czy sądzicie, ze ktoś mi zwrócił uwagę, ze chodzę "z psem" oi spożywczaku? Skąd. Tylko ochy i achy.

Na rolki -proszę bardzo, na rower -ok. No nie na nóżkach tylko w koszyku -ale jest ze mną? Jest?

Aktywny (koty gania już jak wściekły), odważny, silny (siłą ducha) i atrakcyjny fizycznie (dziś jak go postawiłam na minutkę na chodniku samochody się zatrzymywały)

Idealnie pasuje domoich oczekiwań ;)

Dobra, sama jestem w szoku. Właśnie rodzice wyszli z oględzin. zachwyceni. A jaki mażdry, a ile juz umie, a jaki słodki,a jak nam pasuje...

Posted

Ja wiedziałam, że tak będzie:evil_lol:
choć nie sądziłam, że ta rasa:lol:
znam takiego jednego przystojniaczka- śliczny, długowłosy, biało-rudy, maleńki. Jeden z nielicznych psów, którym do obsługi dzioba muszę zawiązać:evil_lol:
ale jednak miłość od pierwszego wejrzenia to fajne uczucie, nie?

Posted

Ja mam raczej takie wielkopsy, ale ciłały kocham :loveu: :loveu: :loveu: od czasu jak takie cóś mieszkało u cioci... przypadkiem, ot stara, zasikana mikropsinka ze schronu, która okazała się TYM właśnie:evil_lol: 2,3 kg a charakter brytana:evil_lol: szkoda że była z nami tylko 2 lata:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...