Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Biedronka39']Cieszę się, że mam bratnią duszę na Osiedlu. Ponieważ pochodzę z Katowic jakoś nie udało mi się znaleść tu na Mydlicach innych popratymców. Ciężko się oswajam ;-)
Agusia może byśmy się poznały kiedyś na spacerze z psami ?[/QUOTE]


Bardzo chętnie możemy się kiedyś umówic na spacerek z pieskami. Tylko nie wiem czy moja jamnisia nie będzie się bała Twojego dobermanka :evil_lol: To straszny strachulec ;) nie mówię/piszę już o mojej Majeczce, która jest u mnie na tymczasie
Dzwoniłam do znajomej czekam na informacje kiedy i w jakich gazetach będą te ogłoszenia:lol:

Posted

Jako, ze moja podopieczna z Katowic, zostala zaadoptowana, poprosze o przydzielenie tego wlasnie psa; mam nadzieje, ze sie uda, ale to nie ode mnie zalezy.
Jakies pomysly na imie?

Posted

[quote name='Kama83']Jako, ze moja podopieczna z Katowic, zostala zaadoptowana, poprosze o przydzielenie tego wlasnie psa; mam nadzieje, ze sie uda, ale to nie ode mnie zalezy.
Jakies pomysly na imie?
Rozumiem,że jako wolont.możesz mieć pod swoją opieką tego bezimiennego kudlacza?
Może jednak nadajcie mu jakieś imię cioteczki ,by latwiej pisać o nim i w ogloszeniach nie byl bezimienny ? Np.Marcel, Gabor,Zoran,Mafi ,Gufi ?
http://www.mojpupil.pl/imiona_dla_psow


Posted

To chociaż tyle pocieszenia dla Gufiego,że będzie mial co tydzien może jedną ,czy wiecej życzliwych ciotek-wolont.i jakoś pomoga mu przetrwać ten czas w schronie.Oby jak najkrócej tam przebywal tylko ...

Posted

byl dzis jeden telefon, Pan przeczytal ogloszenie w Jarmarku, ale w trakcie rozmowy, okazalo sie, ze Pan szuka mniejszego psiaka, zaprosilam Pana do poogladania innych potrzebujacych, moze inny psiak znajdzie dom.

Posted

Szkoda,że to nie dom dla Gufiego. Ale on nie jest duzy chyba ,gdzies tak.ok30-35 max w kłębie może miec ? Czy większy jednak ? Zeby tylko dobrych ludzi doczekal i spokojnego domu ,bez malych ,męczącycj nieraz psa dzieci .

Posted

wlasnie odebralam kolejny telefon w jego sprawie, dziwny byl, Pan z Koniakowa, zadzwonil w sprawie "kupna psa", wyjasnilam cala sytuacje, zaproponowalam pomoc w dowiezieniu, Pan ma przemyslec sprawe. Tamten Pan niestety sie nie odezwal. Uwazam, ze powinnismy psa wyprowadzic chociaz na zdjecia i zmierzenie? Jesli nie pozwola na objecie go wolontariatem, to moze chociaz tyle mozna?

Posted

Na razie nie ma możliwości wzięcia pod skrzydła wolontariatu nowego psa stałego, nawet jak jakiś pójdzie do adopcji, to i tak jest kolejka psów...

Psy do zdjęć wychodzą kolejno boksami, minie parę tygodni zanim przyjdzie kolej na niego, bardzo żałuję że nie mogę przekazać lepszych wieści...

Posted

no wlasnie, jeszcze 20 boksow (kolejno, ale moze niektore po drodze juz maja zdjecia) do jego kolejki. Udalo mi sie dzis do chlopaka zajrzec na chwilke. Wszystko u niego w porzadku (na tyle, na ile moze byc w schronisku). Patrzyl na mnie bardzo przyjaznie i merdal ogonkiem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...