Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przy mnie go nie zabrano w sobote :( chcialabym go w najblizsza sobote wyprowadzic na zdjecia, u Bazyla z Sosnowca taki ruch... a tu taki psiak podobny, inne umaszczenie i cisza :(

Posted

No właśnie bardzo sznaucerowaty w typie, a do tego łagodny i radosny. Nie wchodzi w konflikt z innymi psami :cool3:
Może skoro taki ruch jest u Bazyla to komuś podsunąć jego jako alternatywę :lol:. Będzie miał dwa w jednym - owczarka niemieckiego i sznaucera, a do tego jeszcze dozgonnie wdzięcznego przyjaciela na lata:razz:

Posted

[quote name='henikar']Biedronka39 to nie jest ten psiak z ogłoszenia znaleziony w Bedzinie. Ja też często zaglądam do tych ogłoszeń i kiedy zobaczyłam twojego psinę od razu zadzwoniłam do koleżanki, która dokładnie znała historie tamtego psiny, gdyż przebywał u jej znajomej. Teraz ponownie widząc Twój wątek zadzwoniłam. Na 100 % to nie jest ten psiak. Ale podobieństwo jest. Postaram się pomóc w ogłoszeniach. Czy masz jakieś plakaciki, czy mam sama zrobic.
http://zaginionepsy.pl/obiekt,7367,Znaleziony,Bedzin,NIEAKTUALNE.html
Ten pies z ogloszenia z Będzina jest faktycznie w typie briarda,ale Bazyl ma trochę tylko z nim wspolnego . Bardziej kojarzy się z mixem sznaucera z terrierem walijskim,przez ten ciemny plaszczyk-plecy.Ale śliczny jest faktycznie.
Tak czy owak- szuka domu i dobrze by bylo zabrać go ze schronu zanim trafi na wybieg do reszty psów,gdzie jako łagodny pies może mieć ciężkie i b.krótkie życie.Chyba ,że trafi do
niedużych,lagodnych psów.Ale i to nie jest gwarancja bezpieczenstwa.


Biedronko,nie ma jednak szans na przetrzymanie u was nawet klika tyg./ m-cy tego psa ? On nie powinien dlugo szukać domu.jest b.ladny i spokojny.
Nie wiesz ,czy on toleruje koty,gdyby ktoś o to pytal ?
https://picasaweb.google.com/ekwiecien72/ZnalezionyMieszaniec?authkey=Gv1sRgCJmZ1Kn83rjfJA&feat=directlink#


Takie trochę sznupkowo ma uszka i pyszczek.Coś w tym jest.









Posted

W gwoli ścisłości Bazyl to imię sznaucera ze Schroniska w Sosnowcu, który również poszukuje domku .

Psiak któremu próbuje znaleźć dom niestety nie posiada imienia i przebywa w Schronisku w Katowicach od 14.02 . Już od 27.02 nie jest na kwarantannie więc z cała pewnością znajduje się z innymi psami. Próbowałam pozyskać jakieś info jak się miewa i pracownicy schroniska twierdzili, że wszystko z nim jest w porządku. Niestety nie mam możliwości sprawdzenia tego sama.
Aktualnie mam u siebie na DT szczeniaka któremu również szukamy domku, a oprócz tego posiadam jeszcze własnego psa. Więc jestem obłożona i nie mogę zabrać go do siebie.
Nie wiem jak on reaguje na koty bo nie miałam możliwości sprawdzenia tego.
A ogłaszam go na różnych portalach i na allegro już chyba od 14.02 i ciągle cisza.
Liczę więc na wsparcie w poszukiwaniu domku dla niego :-)

Posted

Juz poprawiam tekst,bo myslalam,że Bazyl to tez ten pies.A może nadajcie mu jakieś imię ,żeby nie bylo takich pomylek? :razz: No i latwiej jest psa oglaszac a ludziom pytać potem o tego ,czy innego psa ? Mniej zamieszania wtedy . Wyslalam też wątek AgusiP z waszego miasta -może choć rozesle nieco wątek.

Posted

[quote name='olga7']Juz poprawiam tekst,bo myslalam,że Bazyl to tez ten pies.A może nadajcie mu jakieś imię ,żeby nie bylo takich pomylek? :razz: No i latwiej jest psa oglaszac a ludziom pytać potem o tego ,czy innego psa ? Mniej zamieszania wtedy . Wyslalam też wątek AgusiP z waszego miasta -może choć rozesle nieco wątek.[/QUOTE]

Jestem i do tego z tego samego osiedla Mydlice co Biedronka ;)
Olga dzwoniła do mnie dzisiaj w sprawie tego psiaka. Niestety nie mam nikogo kto mógłby dać mu DT.
Zadzwonię jutro do znajomej, żeby umieściła jego ogłoszenia w Jarmaku, w Ofercie i w jeszcze jednej gazecie, ale nie pamiętam w tej chwili w jakiej...

Posted

[quote name='AgusiaP']Jestem i do tego z tego samego osiedla Mydlice co Biedronka ;)
Olga dzwoniła do mnie dzisiaj w sprawie tego psiaka. Niestety nie mam nikogo kto mógłby dać mu DT.
Zadzwonię jutro do znajomej, żeby umieściła jego ogłoszenia w Jarmaku, w Ofercie i w jeszcze jednej gazecie, ale nie pamiętam w tej chwili w jakiej...[/QUOTE]
Każda pomoc liczy się,wiadomo.Dzięki Aguś za pomoc w ogloszeniach,może akurat będą skuteczne? Pies od tego wciskania się w kraty zdarl sobie skorę na pyszczku,biedak.Pewnie jest przerażony tym szczekaniem i ujadaniem takiej masy psow i chce wydostać się do ludzi,na wolność. Wygląda na to,że porzucono,wywieziona go a nie zagubił się.:shake:

Posted

[quote name='maciaszek']Psiak ciągle w schronie.[/QUOTE]
Maciaszku,nie znajdziecie cioteczki tam w okolicy -na Sląsku jakimś cudem choc dt temu szorściakowi? Jakoś uzbieralibyśmy pewnie na niedrogi tymczas dla niego.

Posted

Też śledzę wątek psiny. To faktże jest ciężko z DT. Po osiedlu, na którym mieszkam znowu kolejne nieszczęście, ok. siedmio-miesięczna sunia. Obłęd i bezradność.

Posted

[quote name='AgusiaP']Jestem i do tego z tego samego osiedla Mydlice co Biedronka ;)
[/QUOTE]

Cieszę się, że mam bratnią duszę na Osiedlu. Ponieważ pochodzę z Katowic jakoś nie udało mi się znaleść tu na Mydlicach innych popratymców. Ciężko się oswajam ;-)
Agusia może byśmy się poznały kiedyś na spacerze z psami ?

Posted

[quote name='olga7']Każda pomoc liczy się,wiadomo.Dzięki Aguś za pomoc w ogloszeniach,może akurat będą skuteczne? Pies od tego wciskania się w kraty zdarl sobie skorę na pyszczku,biedak.Pewnie jest przerażony tym szczekaniem i ujadaniem takiej masy psow i chce wydostać się do ludzi,na wolność. Wygląda na to,że porzucono,wywieziona go a nie zagubił się.:shake:[/QUOTE]

Również bardzo serdecznie dziękuje Wam za pomoc w ogłoszeniach. Też odniosłam takie wrażenie, że ten psiak kiedyś miał dom. Na początku miał problemy z zachowaniem czystości ale po kilku wyjściach zaczął łapać o co chodzi. Niestety nie wiem jak teraz to wygląda ale chyba potrzebował by trochę czasu na skuteczna naukę zachowywania czystości w domu. Być może był trzymany na zewnątrz lub przy domu. Trudno mi to ocenić

Posted

[quote name='maciaszek']Psiak ciągle w schronie.[/QUOTE]

Drogi maciaszku a jak się czuje ? Czy mocno zestresowany ? Czy psy w boksie dają mu żyć ? No i czy ranka na pyszczku się zagoiła ?

Posted

Nie widziałam go. Że jest w schronisku wiem z tego, że jego numer nie został mi podany jako wyadoptowany.
Miałam dużo nowych psów do obfotografowania i nie było czasu na obchodzenie schronu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...