Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

proponuje, zeby sie sama wypowiedziala ;) jak juz wroci i dychnie :)
tak sobie wlasnie pomyslalam, ze gdyby nie Gufi... Edyty zapewne nie bylo by dzis z nami... pojawil sie na jej drodze w konkretnym celu

Posted

I masz rację Kama to Gufi wzbódził we mnie potrzebę pomocy wszystkim tym porzuconym i niechcianym psiakom.
I dlatego dla niego wziełam urlop w pracy by pojechać z nim aż za Węgierską Górkę do jego nowego domu.
Jego wielkość w pierwszym zetknięciu przeraziła nową Panią, ale mąż wprost przeciwnie był bardzo zadowolony z tego faktu.
Ludzie bardzo mili i naprawdę zwłasza jego nowy Pan bardzo podnieceni jego pojawieniem się.
Obiecali solidnie nim się opiekować, nawet nie zraził ich ten typowy , niezbyt sympatyczny zapach schroniskowy psa :-) Pewnie już jest wykąpany
Planują wybudować mu porządny kojec, na wypadek wyjazdów tego Pana. Żeby piesek nie siedział zamknięty w mieszkanku. Ale generalnie zastrzegali, że będzie to pies domowy.
Mam nadzieję, że będziemy mogły korzystać z dobroci Budryska który będzie miał z tytułu bliskości miejsca zamieszkania oko na naszego Gufika (chyba nazwą go Maks, ale to do końca nie było jeszcze pewne).
Pozostała jeszcze tylko kwestia oswojenia się ich córki z wielkością Gufika. Bo dzieciątko na początku bardzo się go bało, ale z czasem coraz bardziej pewnie do niego podchodziła . Mam nadzieje, że im się uda przekonać córkę do łagodności Gufa.
Guik jak tylko zaspokoił swoją ciekawość obwochując każdy kąt i zjadł karmę którą został nakarmiony oraz wypił wodę, grzecznie się położył i zasypiał. Chyba właśnie tą łagodnością uspokoił instykt matczyny tej Pani, która bardzo obawiała się o swoją córkę.
Mam nadzieję, że resztę informacji uda się Kamie lub Budryskowi pozyskać od nich bezpośrednio lub przy wizycie poadopcyjnej.
Ja trzymam mocno kciuki za Gufika i mam nadzieję, że w końcu odnalazł swoich ludzi.

Nie zmieniam jeszcze tytułu wątku, bo nie chcę zapeszać

Posted

Oby tylko wszystko ulożylo się szczęsliwie ,dom okazal się dobrym domem ,Gufi byl tam szczęsliwi a nowi wlaściele -zadowoleni z Gufiego !:loveu::loveu::loveu:

Posted

Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Państwa z pytaniem - I co słychać ?
Pani się przekonała bo jej córeczka juz nie boi się Gufika, a nawet często przy nim siada i się bawi :-)
Mąż tej Pani podobno często bawi się z nim w ich ogrodzie :cool3:
Gufik jeszcze raz będzie dzisiaj kąpany by do końca wyeliminować nieprzyjemne zapachy.
Podobno zignorował przygotowane mu przy kaloryferku posłanie (Pan chciał, żeby było mu ciepło :cool3:) i wytypował sobie sam miejsce w przedpokoju na kafelkach. Widać ma w nosie wszelkie luksusy.
Tylko pierwszej nocy napaskudził w mieszkaniu :nono:, naszczęście było to jednorazowe i już sygnalizuję potrzebę wyjścia na zewnątrz :multi:
Na koniec rozmowy, co mnie bardzo mile zaskoczyło usłyszałam od tej Pani, że dziękują za przywiezienie Gufika do ich domu.
To chyba bardzo dobrze rokuje dlatego zmieniłam już tytuł wątku.
I niech żyją długo i szczęśliwie :grins:

Jeszcze zobaczymy jak to będzie po wizycie poadopcyjnej.
Bo niestety na aktualne zdjęcia Gufika to ja chyba nie będę mogła liczyć :placz:

Posted

Biedronka39 napisał(a):
Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Państwa z pytaniem - I co słychać ?
Pani się przekonała bo jej córeczka juz nie boi się Gufika, a nawet często przy nim siada i się bawi :-)
Mąż tej Pani podobno często bawi się z nim w ich ogrodzie :cool3:
Gufik jeszcze raz będzie dzisiaj kąpany by do końca wyeliminować nieprzyjemne zapachy.
Podobno zignorował przygotowane mu przy kaloryferku posłanie (Pan chciał, żeby było mu ciepło :cool3:) i wytypował sobie sam miejsce w przedpokoju na kafelkach. Widać ma w nosie wszelkie luksusy.
Tylko pierwszej nocy napaskudził w mieszkaniu :nono:, naszczęście było to jednorazowe i już sygnalizuję potrzebę wyjścia na zewnątrz :multi:
Na koniec rozmowy, co mnie bardzo mile zaskoczyło usłyszałam od tej Pani, że dziękują za przywiezienie Gufika do ich domu.
To chyba bardzo dobrze rokuje dlatego zmieniłam już tytuł wątku.
I niech żyją długo i szczęśliwie :grins:

Jeszcze zobaczymy jak to będzie po wizycie poadopcyjnej.
Bo niestety na aktualne zdjęcia Gufika to ja chyba nie będę mogła liczyć :placz:


no niestety Państwo nie mają intenetu, ale może Aga zrobi nam miłą niespodzianke i zrobi przy okazji wizyty parę zdjęć Gufiemu

Posted

ło masz ją... nie wytrzymała... cierpliwosc jest cnota... :P a tak powaznie, to ciesze sie z takich wiesci, ja bede probowala przekonac Panstwa do wyslania chociaz mmsa ;)
na razie - Edyta sama mogla podziwiac, pokaze wam, w jakiej okolicy mieszka Gufi ;)


Posted

No to traflo się pięknemu Gufiemu :dobry domek i mili ludzie a do tego w tak pieknych okolicach Węgierskiej Górki w Beskidzie Żywieckim !! :loveu::loveu: Sami byśmy tam chętnie zamieszkali nawet :p.Nasze dzieci jjezdzily tam kilka razy na koloniach,gdy byly w podst.szkole.

  • 1 month later...
Posted

Ja wiedziałam , że Gufi to dobry psiak. Fajnie, że i oni mają okazję się o tym teraz przekonać. Myślę, że napewno nie żałują swojej decyzji :-)
Boże jak się cieszę, że wszystko się tak fajnie ułożyło. Dużo lat w zdrowiu i szczęściu Gufiku Ci życzę

Posted

Bardzo ,bardzo mnie cieszy ,że Gufi i jego nowa rodzina są szczęsliwi wszyscy razem !!!:loveu: Tym bardziej ,że nadal został przy swoim imieniu ,które jak chyba zaproponowalam wcześniej -może to imię też troszkę przyciagnęło dobrych ludzi do Gufiego? Kto wie? ;)Urodziwy i miły Gufi-zasluguje na taki dobry dom a do tego w takich pieknych okolicach zamieszkał !:loveu:
Co do spania ,to Gufi woli leżeć na płytkach bo jest mu tak chlodniej .To może choć niech jakieś otwarte legowisko-ponton albo kocyk mu wlaściciele tam polożą ,by przytulniej mu bylo leżeć? Będzie mial wtedy do wyboru :same plytki albo kocyk.Futerko/ podszerstek pewnie go mocno grzeje ,to woli na plytkach leżeć,bo chlodniej tak mu.
Cieszy mnie bardzo szczęscie i udany ,mily dom Gufiego oraz zadowolenie państwa z wyboru Gufiego.:p:loveu::loveu::loveu: A Gufi jakos taki coraz piękniejszy i większy się wydaje .. chyba urósł ostatnio:razz:

Dziękuję cioteczko Kama83 za przyslanie pw z fot. Gufiego .:p Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...