Olga7 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Pytalam tel.jedną ciotkę z okolic Pszczyny ,czy nie znalazlby się u nich ,czy kogoś krewnego ,znajomego kąt dla Gufiego,zanim uda się znależć mu nowy dom.Ma rozmawiać i popytać- Ale to nic pewnego -zrobią co się da. Czytalam wczesniej teraz o tym domu pod Zywcem -czy ten dom nie wypalil jednak ?? Quote
AgusiaP Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 olga7 napisał(a):Pytalam tel.jedną ciotkę z okolic Pszczyny ,czy nie znalazlby się u nich ,czy kogoś krewnego ,znajomego kąt dla Gufiego,zanim uda się znależć mu nowy dom.Ma rozmawiać i popytać-zobaczymy,może coś na okres przejsciowy by jednak znalalo się u dobrych ludzi. Dzieki Olga. Trzymam kciuki Quote
Kama83 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 dzieki wielkie; Aga, jak na PW - tak, rozmawialam z nimi przed chwilka, dopoki myslalam, ze Gufi w domu, podeslalam im zdjecie Lizaka, dopiero potem Gufiego, powiedzieli, ze chca Gufiego. Zglupialam. Skoro juz zalatwilas wizyte, moze niech sie odbedzie. Wtedy i Panstwo i my zdecydujemy co i jak. Quote
Kama83 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 AgusiaP napisał(a):Nie ma sprawy Kama ;) pisze w takim razie PW do Budrysek.... i czekamy.... Quote
AgusiaP Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ok Kama :lol: pisz kobitko bo Aga musi wszystko wiedzieć, żeby nie była zaskoczona. Szczerze mówiąć jestem w szoku... Dobrze, że się zgadałyśmy nie trzeba przynajmniej szukać dwóch osób do wizyty dla jednego Panstwa Quote
henikar Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 O jej, trochę bylam poza domem i internetem, a tyle się wydarzyło. Czytając po kolei cieszyłam się i niestety... No cóż trzymam dalej kciuki. Quote
Olga7 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Ta wersja DT w okolicy Pszczyny jest nierealna ,gdyż w tym samym domu druga rodzina ma dużego psa ,ktory nie toleruje innego samca na podwórku,niestety.Mimo chęci pomocy ,sprawa dt dla Gufiego nie jest możliwa.Trudno. Quote
AgusiaP Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Mam nadzieję, że DT dla Gufiego nie będzie potrzebny, ale jeszcze raz dzięki Olga. Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę. Oby to był TEN DOMEK Quote
Olga7 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Kama83 napisał(a):dzieki wielkie; Aga, jak na PW - tak, rozmawialam z nimi przed chwilka, dopoki myslalam, ze Gufi w domu, podeslalam im zdjecie Lizaka, dopiero potem Gufiego, powiedzieli, ze chca Gufiego. Zglupialam. Skoro juz zalatwilas wizyte, moze niech sie odbedzie. Wtedy i Panstwo i my zdecydujemy co i jak. Gufi jerst ladniejszy chyba od Lizaka -to pewnie bardziej tym ludziom się podoba ,ale trzeba mieć an wzgledzie dobro psa i dobrać też warunki dla kazdego psa ,a wybor ludzi jednak na drugim miejscu .Nie kazdy pies pasuje do danego domu i ludzi -wiadomo :temperament psa ,wielkosc ,charakter itd. Teraz to juz nie wiem ,gdzie ktory pies ma mieć sprawdzany dom ? Lizak w Cieszynie a Gufi gdzie ?? Przy okazji, te plamki na języku Gufiego ,to taki jezyk ,czy zmiany przejsciowe.. Quote
Kama83 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 mialam wczoraj w nocy - nie przesadzam, w nocy - telefon z Niemiec w sprawie Gufiego. Pan - Polak, 52 lata, od ok. 23 lat mieszka w Niemczech. Ma jakiegos spaniela. Ponoc w Polsce mial jedna z pierwszych hodowli rottkow, gdy mieszkal w Rybniku (chociaz, co do tego to akurat do konca nie wierze - bo Pan dziwnie o tym opowiadal, raz tak a raz tak). Generlanie Pan bardzo by chcial Gufiego, ponoc az sie poplakal jak czytal ogloszenie. Poplakal mi sie w trkacie rozmowy, jak opowiadal, o tym, ze niedawno musial uspac swojego 18 letniego spaniela amerykanskiego, teraz zostala mu tylko 12 letnia suczka. Rozmowa trwala ok 1,5h, Pan opowiadal mi wiele o swoim zyciu, ba, nawet poprosil mnie o sprawdzenie co sie dzieje z jego kolega z wojska (skad ja mam to wiedziec?). Rozmowa dziwna, tymbardziej, ze pozno w nocy - koncem koncow spalam tylko 4h i zdycham, ale czego nie sie nie robi dla naszych podopiecznych? Na razie, mam mieszane uczucia, co do tej rozmowy. Mam nadzieje, ze wizyta wypadnie ok i Gufiego juz nie bedzie w schronisku. Pan ma byc w Polsce za ok. 1 miesiac i chcialby zabrac do siebie jakiegos psiaka, najlepiej Gufiego. Wszyscy chyba mamy obawy o adpcje akurat do Niemiec, ale moze jakas ciotka z okolicy Dusseldorfu sie znajdzie, skoro mamy nawet ciotki za oceanem? EDIT: olga7 - Gufi ma miec dom sprawdzany pod Zywcem, mlode malzenstwo i 1,5 roczna corka. Lizak tez jest sliczny. Te plamki na jezyku, to slina, tak to po prostu na zdjeciu wyszlo, nie ma sie czym martwic, bo fakt, na zdjeciu wyglada to troche jak plesniawki jakies. Mozesz to zobaczyc na innych zdjeciach, tu caly album: https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Gufi16811PiesKamilaCelejewska# Quote
Kama83 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 juz po wizycie dla Gufiego, na razie nie bede podawac szczegolow, przedyskutuje sprawe z Biedronka, jako, ze ona czuje sie za niego odpowiedzialna tez, Budrysku, slicznie dziekuje! Quote
Olga7 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Lepiej chyba,aby Gufi znalazl dom na miejscu a w schroniskach w Niemczech mają przepelnienie wszędzie i psów do adopcji nie brakuje. Niech pan może na miejscu znajdzie psa -w pobliżu .Bo jak potem sprawdzi się ,co dzieje się z naszym psem? Malo tam ludzi mamy raczej na wizyty poadopcyjne i kontrolne . Quote
AgusiaP Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Czy decyzja już zapadła dziewczyny? Ja też jeszcze raz ślicznie dziękuje Ci Budrysku :loveu: Quote
Kama83 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 decyzja podjeta... Gufi jedzie do domu, no, chyba, ze Edyte jeszcze cos na miejscu zaniepokoi, Pan dzis do mnie dzwonil wieczorem i pytal, czy moze juz z corka wybierac smycz i obroze, i poslanie, i czy moze mu kupic obroze przeciw insektom (poradzilam tez kropelki) i takie tam... obiecal również, że teren ogrodzi w najblizszym czasie - bo to wlasciwie jest ta glowna rzecz "przeciw", umowa jest wyjatkowa rygorystycznie skonstruowana, Budrysek bedzie zagladac, teraz tylko musimy dowiezc Gufiego do nowego domku :) Quote
henikar Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Bardzo się cieszę, że Gufi jedzie do domku. Proszę zajrzyjcie do poniższego wątku, może ten psiak się komuś skojarzy z jakimś ogłoszeniem. Kama83 dziękuję, że już odwiedziłaś wątek. http://www.dogomania.pl/threads/205966-Syberian-Husky-znaleziony-w-lesie-w-Siewierzu-pilnie-szuka-domu-. Quote
Olga7 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Oby Gufi trafil do dobrych ludzi oraz byl tam bezpieczny i kochany. Trochę mnie martwi,czy to ogrodzenie będzie na pewno zaraz uzupelnione-naprawione ,a Gufo do tego czasu będzie wyprowadzany i nie zniknie z posesji nagle,mając podwórko bez szczelnego ogrodzenia.Oby to byl dobry dom. Quote
Kama83 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 olga, ludzie przesympatyczni i uwazam, ze warto im zaufac, poza tym mamy tam budryska, ktora zapowiedziala niezapowiedziane wizyty ;) wyszlo maslo maslane, ale niech i tak bedzie, Aga, to zalezy, kiedy Edycie uda sie zalatwic czas, bo zawiezie go osobiscie, mam nadzieje, ze w tym tygodniu jeszcze :) Guffi pojechal Tracy i spiewa Edycie: Quote
Olga7 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 A jeśli takie są wieści -to już spokojna jestem bardziej...:p Quote
Biedronka39 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Kama sugerujesz, że też mam się pozwolić adoptować przez sympatyczną rodzinę w Żywcu ;-) W końcu piosenka donosi że: "Maybe together we can get somewhere " i "Maybe we'll make something" W sumie czemu nie Gufik i tak jest bardziej sympatyczny niż mój mąż ostatnimi czasy :evil_lol: Quote
Kama83 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 nie, Gufi po prostu wie, ze to ty go wieziesz po nowe zycie i tak ci spiewa.... a co do "Maybe we'll make something" to hmmm kurcze, no nie wiem, co o tym myslec... a tak powaznie, on nic, tylko wyje te melodie mowie mu "cicho" a on nic :P on pewnie mysli: sth = wycieczka ;) Quote
AgusiaP Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 I jak tam Edytko wrażenia po wczorajszej wycieczce do Żywca? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.