Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pytalam tel.jedną ciotkę z okolic Pszczyny ,czy nie znalazlby się u nich ,czy kogoś krewnego ,znajomego kąt dla Gufiego,zanim uda się znależć mu nowy dom.Ma rozmawiać i popytać-
Ale to nic pewnego -zrobią co się da.
Czytalam wczesniej teraz o tym domu pod Zywcem -czy ten dom nie wypalil jednak ??

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olga7 napisał(a):
Pytalam tel.jedną ciotkę z okolic Pszczyny ,czy nie znalazlby się u nich ,czy kogoś krewnego ,znajomego kąt dla Gufiego,zanim uda się znależć mu nowy dom.Ma rozmawiać i popytać-zobaczymy,może coś na okres przejsciowy by jednak znalalo się u dobrych ludzi.


Dzieki Olga. Trzymam kciuki

Posted

dzieki wielkie; Aga, jak na PW - tak, rozmawialam z nimi przed chwilka, dopoki myslalam, ze Gufi w domu, podeslalam im zdjecie Lizaka, dopiero potem Gufiego, powiedzieli, ze chca Gufiego. Zglupialam. Skoro juz zalatwilas wizyte, moze niech sie odbedzie. Wtedy i Panstwo i my zdecydujemy co i jak.

Posted

Ok Kama :lol: pisz kobitko bo Aga musi wszystko wiedzieć, żeby nie była zaskoczona.
Szczerze mówiąć jestem w szoku... Dobrze, że się zgadałyśmy nie trzeba przynajmniej szukać dwóch osób do wizyty dla jednego Panstwa

Posted

Ta wersja DT w okolicy Pszczyny jest nierealna ,gdyż w tym samym domu druga rodzina ma dużego psa ,ktory nie toleruje innego samca na podwórku,niestety.Mimo chęci pomocy ,sprawa dt dla Gufiego nie jest możliwa.Trudno.

Posted

Kama83 napisał(a):
dzieki wielkie; Aga, jak na PW - tak, rozmawialam z nimi przed chwilka, dopoki myslalam, ze Gufi w domu, podeslalam im zdjecie Lizaka, dopiero potem Gufiego, powiedzieli, ze chca Gufiego. Zglupialam. Skoro juz zalatwilas wizyte, moze niech sie odbedzie. Wtedy i Panstwo i my zdecydujemy co i jak.


Gufi jerst ladniejszy chyba od Lizaka -to pewnie bardziej tym ludziom się podoba ,ale trzeba mieć an wzgledzie dobro psa i dobrać też warunki dla kazdego psa ,a wybor ludzi jednak na drugim miejscu .Nie kazdy pies pasuje do danego domu i ludzi -wiadomo :temperament psa ,wielkosc ,charakter itd. Teraz to juz nie wiem ,gdzie ktory pies ma mieć sprawdzany dom ? Lizak w Cieszynie a Gufi gdzie ??
Przy okazji, te plamki na języku Gufiego ,to taki jezyk ,czy zmiany przejsciowe..


Posted

mialam wczoraj w nocy - nie przesadzam, w nocy - telefon z Niemiec w sprawie Gufiego.
Pan - Polak, 52 lata, od ok. 23 lat mieszka w Niemczech. Ma jakiegos spaniela. Ponoc w Polsce mial jedna z pierwszych hodowli rottkow, gdy mieszkal w Rybniku (chociaz, co do tego to akurat do konca nie wierze - bo Pan dziwnie o tym opowiadal, raz tak a raz tak). Generlanie Pan bardzo by chcial Gufiego, ponoc az sie poplakal jak czytal ogloszenie. Poplakal mi sie w trkacie rozmowy, jak opowiadal, o tym, ze niedawno musial uspac swojego 18 letniego spaniela amerykanskiego, teraz zostala mu tylko 12 letnia suczka.
Rozmowa trwala ok 1,5h, Pan opowiadal mi wiele o swoim zyciu, ba, nawet poprosil mnie o sprawdzenie co sie dzieje z jego kolega z wojska (skad ja mam to wiedziec?).
Rozmowa dziwna, tymbardziej, ze pozno w nocy - koncem koncow spalam tylko 4h i zdycham, ale czego nie sie nie robi dla naszych podopiecznych?
Na razie, mam mieszane uczucia, co do tej rozmowy. Mam nadzieje, ze wizyta wypadnie ok i Gufiego juz nie bedzie w schronisku.
Pan ma byc w Polsce za ok. 1 miesiac i chcialby zabrac do siebie jakiegos psiaka, najlepiej Gufiego.
Wszyscy chyba mamy obawy o adpcje akurat do Niemiec, ale moze jakas ciotka z okolicy Dusseldorfu sie znajdzie, skoro mamy nawet ciotki za oceanem?


EDIT: olga7 - Gufi ma miec dom sprawdzany pod Zywcem, mlode malzenstwo i 1,5 roczna corka.
Lizak tez jest sliczny.
Te plamki na jezyku, to slina, tak to po prostu na zdjeciu wyszlo, nie ma sie czym martwic, bo fakt, na zdjeciu wyglada to troche jak plesniawki jakies. Mozesz to zobaczyc na innych zdjeciach, tu caly album:
https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Gufi16811PiesKamilaCelejewska#

Posted

juz po wizycie dla Gufiego, na razie nie bede podawac szczegolow, przedyskutuje sprawe z Biedronka, jako, ze ona czuje sie za niego odpowiedzialna tez, Budrysku, slicznie dziekuje!

Posted

Lepiej chyba,aby Gufi znalazl dom na miejscu a w schroniskach w Niemczech mają przepelnienie wszędzie i psów do adopcji nie brakuje.
Niech pan może na miejscu znajdzie psa -w pobliżu .Bo jak potem sprawdzi się ,co dzieje się z naszym psem? Malo tam ludzi mamy raczej na wizyty poadopcyjne i kontrolne .

Posted

decyzja podjeta... Gufi jedzie do domu, no, chyba, ze Edyte jeszcze cos na miejscu zaniepokoi, Pan dzis do mnie dzwonil wieczorem i pytal, czy moze juz z corka wybierac smycz i obroze, i poslanie, i czy moze mu kupic obroze przeciw insektom (poradzilam tez kropelki) i takie tam... obiecal również, że teren ogrodzi w najblizszym czasie - bo to wlasciwie jest ta glowna rzecz "przeciw", umowa jest wyjatkowa rygorystycznie skonstruowana, Budrysek bedzie zagladac, teraz tylko musimy dowiezc Gufiego do nowego domku :)

Posted

Oby Gufi trafil do dobrych ludzi oraz byl tam bezpieczny i kochany. Trochę mnie martwi,czy to ogrodzenie będzie na pewno zaraz uzupelnione-naprawione ,a Gufo do tego czasu będzie wyprowadzany i nie zniknie z posesji nagle,mając podwórko bez szczelnego ogrodzenia.Oby to byl dobry dom.

Posted

olga, ludzie przesympatyczni i uwazam, ze warto im zaufac, poza tym mamy tam budryska, ktora zapowiedziala niezapowiedziane wizyty ;) wyszlo maslo maslane, ale niech i tak bedzie, Aga, to zalezy, kiedy Edycie uda sie zalatwic czas, bo zawiezie go osobiscie, mam nadzieje, ze w tym tygodniu jeszcze :)


Guffi pojechal Tracy i spiewa Edycie:

Posted

Kama sugerujesz, że też mam się pozwolić adoptować przez sympatyczną rodzinę w Żywcu ;-)
W końcu piosenka donosi że: "Maybe together we can get somewhere " i "Maybe we'll make something"
W sumie czemu nie Gufik i tak jest bardziej sympatyczny niż mój mąż ostatnimi czasy :evil_lol:

Posted

nie, Gufi po prostu wie, ze to ty go wieziesz po nowe zycie i tak ci spiewa....
a co do "Maybe we'll make something" to hmmm kurcze, no nie wiem, co o tym myslec... a tak powaznie, on nic, tylko wyje te melodie mowie mu "cicho" a on nic :P on pewnie mysli:
sth = wycieczka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...