Igiełka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 co tu zrobić by poprawić Ich marny los? Quote
mari23 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Igiełka napisał(a):co tu zrobić by poprawić Ich marny los? jest u Was może jakaś organizacja (fundacja, stowarzyszenie) zajmująca się takimi problemami? mogłaby i pomóc, i zająć się "poruszeniem" władz, żeby poczuły się zobowiązane do stosowania ustawy o ochronie zwierząt.... moja koleżanka zagroziła ostatnio, że przyprowadzi bezdomnego psa do urzędu.... poskutkowało! .... a prezes naszego stowarzyszenia bezdomnego szczeniaczka zostawił w Urzędzie Miasta na biurku urzędniczki odpowiedzialnej za bezdomne zwierzęta.... jej koleżanka adoptowała maleństwo..... może to jest metoda? ;) Quote
Ania i Kajber Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Dzisiaj p.Ludwik nie wiedział psiaków niestety, jedzenie dostały koty.... Quote
fibi:) Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 mari tu w okolicy nie ma żadnych organizacji z tego co wiem:( Quote
Guest kasia mierzejewska Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 No, niestety, nie ma. Chyba, że my coś zaczniemy:) Wiecie co, może ja ten nr 1 trochę juz oswoiłam i dlatego on dla mnie wydaje się taki przyjazny. Staram się je dokarmiać, jak widzę, a nr 1 i 3 u mnie często na osiedlu koczują. Z nr 2 trochę gorzej, tzn częściej się przemieszcza. Quote
Igiełka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Mari 23 nie jestem z Mazowsza tylko z Kujaw Quote
mari23 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Igiełka napisał(a):Mari 23 nie jestem z Mazowsza tylko z Kujaw pytając miałam na myśli Pułtusk, a zacytowałam Twój post... może jakaś organizacja z Warszawy by pomogła - naprawdę urzędy inaczej reagują (czyli boją się konsekwencji zlekceważenia) organizacji, niż prywatnych osób..... zauważyłam różnicę, od kiedy utworzyliśmy stowarzyszenie... Igiełko, wątek suni z Twojego podpisu wysle koleżance, ma znajomego na Kujawach, który przymierzał się do adopcji naszej suni..... po co miałby tak daleko jechać ;) edit: ale nie otwiera się nic, tylko zdjęcie - czy to banerek z linkiem jest ? Quote
Igiełka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Cioteczko Nesia nie ma jeszcze swojego wątku :roll: Quote
Ilonajot Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 łączę sie :) ja z pomorskiego, więc za bardzo nie pomogę, ale może trzeba zawiązać tam taką nieformalną grupę wsparcia ... i robić tu na dogo różne akcje na pieski, coby zbierać fundusze na regularne np. dokarmianie, odrobaczanie ... czasami trzeba zaczynać od bardzo małych rzeczy i krok po kroczku rozszerzać działalność Quote
Ilonajot Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 w miejscowosci L. w pomorskim np. jedna osoba ma pod swoja opieka 14 psow. czasami pomagaja jej dwie nastepne osoby. sporadycznie przyjezdza jakas wieksza grupa zaprzyjaznionych osob, zeby np. naprawiac siatke w kojcach. porozstawiala kojce po parkingach (dogadala sie z wlascicielami parkingow, jest to niodplatne) i je dokarmia i doglada. kojce dostala od pomorskiej organizacji prozwierzecej. nie na wlasnosc , ale moze ich uzywac. Quote
mari23 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Igiełka napisał(a):Cioteczko Nesia nie ma jeszcze swojego wątku :roll: wyślij mi parę jej zdjęć, może akurat się uda... Quote
Guest kasia mierzejewska Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Pies spod lidla przniósł sie na osiedle i chybu tu mu lepiej. Teraz śpi na kocach, zaniosłam mu jedzenie i wodę, marznie jednak, trzęsie się cały. Może chociaż jego uda się stąd wyrwać? Może zrzucimy się na płatny dt lub hotelik dla niego? Dziś widziałam też nowego psa, kolejną biedę Quote
Kocurek Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Kurcze ja juz stalej deklaracji nie dam rady,w marcu dopiero moglabym przeslac jakis grosik jednorazowo jak na razie:( Quote
marzenkap Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 boze straszna bida, ja mogę dać jednoarozowo 50zł Quote
marzenkap Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 podnoszę biedaki,może ktoś coś dołoży ......:( Quote
Kocurek Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Cioteczki przybywajcie ,dorzuccie grosika dla biedakow:( Quote
zenobiusz flores Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Grosik też, ale tam straszny ugór jeśli chodzi o jakąś pomoc dla tych zwierząt - dziewczyna może by coś zaczęła , ale potrzebna jest jakaś pomoc organizacyjna i wsparcie na początek - może jakaś organizacja pro zwierzęca z Wawy jakoś dziewczynie pomogła ? Quote
feliksik Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 zaraz zaproszę dziewczyny z wątków Szydłowieckich, żeby podzieliły się doświadczeniem jak u siebie taką sytuację rozwiązują Quote
fibi:) Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 wiecie, dla mnie to już sporo że wogóle sa ludzie którzy dokarmiają te psy............. mieszkam na wsi- u mnie nawet nikt w ten sposób nie pomoże a gdzie tu mowa o czyms więcej.... Quote
anita_happy Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 feliksik napisał(a):zapisuję biedaczki - w Szydłowcu też jest taki problem. Wszyscy razem pomogli tamtym psom, dużo z nich znalało domy, może u was też się uda. No i co na to władze, bo w Szydłowcu tylko obiecują, ale nie biorą się do roboty. Nr dwa tak mi zapadł w serce, ale wszystkie potrzebują pomocy no feliksik - dziękujemy - hihihihihih - u nas sie poznało psiowe środowisko...4 osoby na POWIAT Szydłowiec:) bo już miasto dla nas malo!!!żartuje...ale obecnie obrabiamy już psiaki z Gminy OBOK!!! ale u nas to po roku dopiero miasto się odezwało, ze chce GODAC!!!bo sie wystrachali Akcji "Starachowice" :/ specjalistki :/ nie powiem - partyzantka...a psów na ulicy od cholery do póki POWIAT nie wprowadzi poprzez Gminy systemu znakowania - nie ma szans na polepszenie sytuacji planowo chcemy poprzez Starostę wprowadzic we wszystkich gminach Gminne programy przeciwdziałania bezdomności Primo - znakowanie i baza danych... baza danych to pikus - nawet mamy kogos kto ją napisze jako program... chipy to tez pikuś... TERAZ tylko trzeba WYKLADNI aby musowo wszystkie psy były oznakowane...moze akcja darmowe szczepienie na scieklizne /a chip przy okazji/ jak bedzie darmowe to wszycy sie polasza na darmówke - a chipy rozwiązą nam problem :/ ale - rozmowy na szczycie obyły się... Starosta za/Burmistrz natomiast uwaza, ze nie ma problemu bezdomnych psów w Szydłowcu ponieważ te psy nie są z Szydłowca, a z gmin okolicznych.... Ja mu na to - ale wywalone są w Szydłowcu i są już szydłowieckie...stąd nasz apel do starosty o zorganizowanie spotkania w starostwie, w którym wziely by udział Gminy na tym spotkaniu chcemy zaprooponowac spójny program przeciwdziałania bezodmnosci i co wazniejsze pokazac róznice w kosztach Wyłapanie i koszt oddania do schroniska / koszt oznakowania mamy nadzieje na odzew :) chipy sa tanie - bazę danych stworzyc potrafi jakikolwiek informatyk... wystarczy, ze kazda gmina bedzie miała czytnik i problem porzucania psów w dni targowe po pierwszej akcji - odczytujemy własciciela - zniknie PLUS wykasowanei psa z bazy tylko na podstawie orzeczenia o zgonie wydanego przez lekarza WET. NA SAM POCZATEK - nie działajcie tak jak MY - rok jak partyzanci!!! do Sądu i to juz - załózcie swoją Fundacje/Stowarzyszenie i od razu pełną parą o problemie...a nie walka w okopach nawet Fundusze łatwiej i bezpieczniej zbierać wtedy mozecie... Quote
megii1 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Zapraszam na bazarek dla Kropeczki (przecena) i na bazarek dla Zakochanej Pary:) http://www.dogomania.pl/threads/202589-Reaktywacja-bazarku-dla-Kropki-przecena!-Ciuchy-i-ksi%C4%85%C5%BCki-do-23.02.1011!!! http://www.dogomania.pl/threads/202588-Ciuchy-buty-i-inne-dla-Borysa-i-Lili-)Dc-clockhouse-evie-wrangler.Do-23.02.2011-) Quote
Guest kasia mierzejewska Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 anita_happy napisał(a):no feliksik - dziękujemy - hihihihihih - u nas sie poznało psiowe środowisko...4 osoby na POWIAT Szydłowiec:) bo już miasto dla nas malo!!!żartuje...ale obecnie obrabiamy już psiaki z Gminy OBOK!!! ale u nas to po roku dopiero miasto się odezwało, ze chce GODAC!!!bo sie wystrachali Akcji "Starachowice" :/ specjalistki :/ nie powiem - partyzantka...a psów na ulicy od cholery do póki POWIAT nie wprowadzi poprzez Gminy systemu znakowania - nie ma szans na polepszenie sytuacji planowo chcemy poprzez Starostę wprowadzic we wszystkich gminach Gminne programy przeciwdziałania bezdomności Primo - znakowanie i baza danych... baza danych to pikus - nawet mamy kogos kto ją napisze jako program... chipy to tez pikuś... TERAZ tylko trzeba WYKLADNI aby musowo wszystkie psy były oznakowane...moze akcja darmowe szczepienie na scieklizne /a chip przy okazji/ jak bedzie darmowe to wszycy sie polasza na darmówke - a chipy rozwiązą nam problem :/ ale - rozmowy na szczycie obyły się... Starosta za/Burmistrz natomiast uwaza, ze nie ma problemu bezdomnych psów w Szydłowcu ponieważ te psy nie są z Szydłowca, a z gmin okolicznych.... Ja mu na to - ale wywalone są w Szydłowcu i są już szydłowieckie...stąd nasz apel do starosty o zorganizowanie spotkania w starostwie, w którym wziely by udział Gminy na tym spotkaniu chcemy zaprooponowac spójny program przeciwdziałania bezodmnosci i co wazniejsze pokazac róznice w kosztach Wyłapanie i koszt oddania do schroniska / koszt oznakowania mamy nadzieje na odzew :) chipy sa tanie - bazę danych stworzyc potrafi jakikolwiek informatyk... wystarczy, ze kazda gmina bedzie miała czytnik i problem porzucania psów w dni targowe po pierwszej akcji - odczytujemy własciciela - zniknie PLUS wykasowanei psa z bazy tylko na podstawie orzeczenia o zgonie wydanego przez lekarza WET. NA SAM POCZATEK - nie działajcie tak jak MY - rok jak partyzanci!!! do Sądu i to juz - załózcie swoją Fundacje/Stowarzyszenie i od razu pełną parą o problemie...a nie walka w okopach nawet Fundusze łatwiej i bezpieczniej zbierać wtedy mozecie... W tej chwili jestem w Pułtusku sama, tzn są osoby, które dokarmiają psy, ale wątpię, żeby chciały angażować się w coś - są to głównie starsze panie, emerytki. Myslałam już wcześniej o tym, żeby zacząć coś tu robić, ale trochę przeraża mnie ta cała strona formalna, urzędnicza. Potrzebne byłoby mi wsparcie innych osób - wiem, że jako stowarzyszenie można zrobić duużo więcej. Waga nacisku na władze jest większa/skuteczniejsza. tu też jest tak, że problem sie powiększa po dniach targowych i czipowanie byłoby chyba potrzebą nr 1. Quote
feliksik Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Anita ty jak zawsze niezawodna - dziękuję za pojawienie się na wątku Quote
marzenkap Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 kto dołoży chociaż grosika dla tych biedaków...kurcze niech już ta zima się skończy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.