Jump to content
Dogomania

Psiaki biedaki z Pułtuska:( jeden cudem przeżył zimę


Recommended Posts

Guest kasia mierzejewska
Posted

Postanowiłam założyć wątek bezdomnym psom z Pułtuska, miasta, które z bezdomnościa zwierząt ma problem ogromny i ewidentnie sobie z nim nie radzi. Problemem jest też brak jakichkolwiek chęci ze strony władz miasta, żeby obecną sytuację zmienić.
Te psie nieszczęścia koczują całymi miesiącami pod sklepami, klatkami schodowymi żebrząc o jedzenie i uwagę człowieka. Nie wiadomo skąd się biorą, nie wiadomo, jakie są ich dalsze losy, kiedy znikają. Niektórzy je dokarmiają, niektórzy przeganiają. W zimową pogodę cierpią szczególnie. Zwinięte w kłębek próbują przetrwać mróz, deszcz, wiatr.
W tej chwili z zimy, z psów, o których tu pisałam, został już tylko jeden. Przeżył zimę chyba cudem, bo była bardzo ostra i zimna. Skulony w kębuszek pod sklepami, dokarmiany przez ludzi, jakoś dał radę. Teraz błąka się po mieście doczepiając się co chwilę do kogoś, szukając swojego ludzia. Dziś był na spacerze z moją suką. Jest bardzo miłym, przyjaznym, młodziutkim psiakiem. DObrze byłoby mu kogoś znalexć przed następną zimą... Więcej aktualnych zdjęć psa na str 4 tego wątku. Nie mam pojęcia, co się stało z reszta psów, gdzieś przepadły.

Pies "spod lidla", który juz został zauwazony na forum. Pies jest podobny do tego pierwszego, jego sierść jest jednak w duzo lepszym stanie. Jest wielkości do kolan, łagodny, spokojny, przyjazny, w tej chwili coraz bardziej zobojętniały. Zwinięty w kłębek przed lidlem, budka z zapiekankami lub innym miejscem, gdzie jest więcej ludzie i gdzie może dostać coś do zjedzenia. Marznie i wyrażnie źle znosi obecną pogodę.








Może razem uda się coś dla niego zrobić?

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest kasia mierzejewska
Posted

Dziś jeszcze jest tak strasznie zimno...

Posted

zapisuję biedaczki - w Szydłowcu też jest taki problem. Wszyscy razem pomogli tamtym psom, dużo z nich znalało domy, może u was też się uda. No i co na to władze, bo w Szydłowcu tylko obiecują, ale nie biorą się do roboty.

Nr dwa tak mi zapadł w serce, ale wszystkie potrzebują pomocy

Posted

Zapisuję.
Jak już będzie wiadomo co i jak z psiakami, obiecuję cioteczki wpłatę wspomagajacą hotel czy DT czy inne potrzeby.
Za miesiąc, jak wrócę z sanatorium, zajrzę na ten wątek i mam nadzieję, że wtedy się "przydam".

Nie można ich tak zostawić, jest mróz....im głodno i chłodno i samotnie...

Posted

ja właśnie pakuje jedzenie. będę dziś w Pułtusku, może spotkam któregoś.......... kurcze jest tak zimno że serce pęka jak się myśli o bezdomnych psach..... aczkolwiek niektóre mają domy i maja niewiele lepiej

Guest kasia mierzejewska
Posted

Moim ulubieńcem jest nr 1, ale chyba ma z nich najmniejsze szanse:(

Guest kasia mierzejewska
Posted

megii1 napisał(a):
Kasiu wklej link do wątku na wątek Karinki - tam chyba więcej osób zagląda:)


Już wkleiłam.

Posted

fibi:) napisał(a):
ja właśnie pakuje jedzenie. będę dziś w Pułtusku, może spotkam któregoś.......... kurcze jest tak zimno że serce pęka jak się myśli o bezdomnych psach..... aczkolwiek niektóre mają domy i maja niewiele lepiej


Dzięki, fibi.
Obyś je wszystkie znalazła w zdrowiu, pomimo tego koszmarnego mrozu .

Posted

pieska nr 1 i 2 karmiłam dziś. ten pierwszy był bardziej "łasy" na jedzenie i bał się trochę. natomiast pies nr 2 zamiast jeść, wolał się najpierw pobawić..... posiedziałyśmy z nim trochę, wygłaskałam go. super pies,radosny,machał ogonkiem, tak słodko się przeciągał......

Posted

fibi:) napisał(a):
pieska nr 1 i 2 karmiłam dziś. ten pierwszy był bardziej "łasy" na jedzenie i bał się trochę. natomiast pies nr 2 zamiast jeść, wolał się najpierw pobawić..... posiedziałyśmy z nim trochę, wygłaskałam go. super pies,radosny,machał ogonkiem, tak słodko się przeciągał......


Państwo, ktorzy też widzieli te psiaki , tez to potwierdzają:
psiak nr.1 jest bardziej nieufny, nie ma ogonka i jest trochę większy od 2-go.
psiak nr.2 bardziej lgnie do ludzi, tak ufny, że śpi w tłumie pod sklepem,ale bardziej zmęczony tułaczką....

Psiaka nr.3 nie był widziany,niestety .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...