Jump to content
Dogomania

Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.


Recommended Posts

Guest Conraddo
Posted

Zrob im zdjecia i napisz o nich kilka zdan. Ludzie nie zaadoptuja psa jezeli nic o nim nie wiedza.

I nie martw sie - juz luty. Aby do marca i po zimie.



Temida napisał(a):
Może coś się wyklaruje. Coś łatwimy.

Na dzisiaj mamy psiaki Ramzes, Itan, Nela, Tolek, Pusia, Bajka, Noe, Fabian i dwa psiaki z lasu jeden z wczoraj drugi z dzisiaj.
POMOCY :-(

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Conraddo napisał(a):
Zrob im zdjecia i napisz o nich kilka zdan. Ludzie nie zaadoptuja psa jezeli nic o nim nie wiedza.

I nie martw sie - juz luty. Aby do marca i po zimie.


Ale każdy psiak ma swój wątek/

Posted

Byłam wczoraj z Panią radną w schronisku sprawdzić jak psy są zabezpieczone w te mrozy.
W schronisku też panują mrozy i nie mówię tu o warunkach atmosferycznych.
Psiaki wyglądają względnie, w budach były maty ze słomy i powiatowa inspekcja zaleciła zamontowanie
takich zasłonek w wejściach do bud. Psiaków oczywiście sporo, adopcji za wiele nie ma, ale nic w tym dziwnego,
jak nie ma wolontariatu, a o każdą innowację toczone są wojny (obecnie nadanie imion psom na stronie PGK Radomsko,
podobno mają być opisy).
Nasze zaniepokojenie i zbulwersowanie spowodowało jednak co innego. Kierownik ewidentnie ma coś do ukrycia.
Boksy składają się z części z budami zadaszonej i od tyłu są wybiegi (teraz dobudowane na drugiej ścianie)
Wybiegi oglądałam setki razy, nawet jak nie było posprzątane i nie czepiałabym się bo była wczesna pora,
a nakarmienie psów ważniejsze. Kiedy chciałyśmy przejść się po wybiegach Pan stwierdził, że tam
nie można i to nie dla odwiedzających! Jeszcze z miesiąc i pan zacznie ścieżki wytyczać, albo odległość
z jaką można do kojców podchodzić. Radna chciała natomiast zobaczyć jak zostały spożytkowane
środki miejskie przeznaczone na rozbudowę wybiegów, ale też nie mogła tego uczynić.
Najwyraźniej znajdowało się tam ,,coś" czego mieliśmy nie zobaczyć.
Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to duża ilość zagryzień i zamarznięcia ze względu na siarczyste mrozy,
być może jest to powiązane. Z tego schroniska robi się obiekt zamknięty, nie można robić zdjęć psom do adopcji,
nie można wprowadzić wolontariatu, a teraz chodzi się wytyczonymi ścieżkami.
Tak nie zachowują się osoby o czystym sumieniu.

Nowa Pani Doktor robi bardzo pozytywne wrażenie, osoby której zależy na losie zwierząt,
ale w takim kostycznym środowisku betonów i skał nie będzie łatwo wprowadzić odrobinę serca i dobrej woli.

Z tego co mi się teraz nasunęło i o w sprawach w jakich muszę Was prosić o pomoc to:

na terenie są trzy husky:
Dragon

płeć: pies
data urodzenia: 2008
rasa: SYBERJAN H
gatunek: PIES

maść: marengo
chip: Jest
boks: Kojec nr 08
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt




Oczko

płeć: pies
data urodzenia: 2010
rasa: SYBERJAN H
gatunek: PIES

maść: szarobura
chip: Jest
boks: Kojec nr 09
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt

sterylizacja: Tak




wciąż jest ta sunia astka, zajmuje jeden cały kojec, jest jej zimno,
jest kochana dla ludzi, niestety nie toleruje zwierząt, poproście dziewczyny od astów o pomoc.
Freja

płeć: suczka
data urodzenia: 2006
rasa: AMSTAF
gatunek: PIES

maść: czarna
chip: Jest
boks: Kojec nr 25
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt

sterylizacja: Tak




Posted

Temida napisał(a):


Nasze zaniepokojenie i zbulwersowanie spowodowało jednak co innego. Kierownik ewidentnie ma coś do ukrycia.
Boksy składają się z części z budami zadaszonej i od tyłu są wybiegi (teraz dobudowane na drugiej ścianie)
Wybiegi oglądałam setki razy, nawet jak nie było posprzątane i nie czepiałabym się bo była wczesna pora,
a nakarmienie psów ważniejsze. Kiedy chciałyśmy przejść się po wybiegach Pan stwierdził, że tam
nie można i to nie dla odwiedzających! Jeszcze z miesiąc i pan zacznie ścieżki wytyczać, albo odległość
z jaką można do kojców podchodzić. Radna chciała natomiast zobaczyć jak zostały spożytkowane
środki miejskie przeznaczone na rozbudowę wybiegów, ale też nie mogła tego uczynić.
Najwyraźniej znajdowało się tam ,,coś" czego mieliśmy nie zobaczyć.
Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to duża ilość zagryzień i zamarznięcia ze względu na siarczyste mrozy,
być może jest to powiązane. Z tego schroniska robi się obiekt zamknięty, nie można robić zdjęć psom do adopcji,
nie można wprowadzić wolontariatu, a teraz chodzi się wytyczonymi ścieżkami.
Tak nie zachowują się osoby o czystym sumieniu.


Jak radna zareagowala na szlaban ?

Posted

Temida napisał(a):
Nie było z ,,kim" się dochodzić. Sprawa zostanie przedstawiona w sposób oficjalny.

Jezeli masz kogoś chetnego (jak np. ta pani radna) do pomocy i współpracy, to może jest to najlepsza droga. Co prawda, nieraz to długo trwa, ale chyba warto...?
A, i jeszcze takie pytanie: kto mógłby zmusic kierownika do udostępnienia tej "zamkniętej" części...?

pzdr.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Temida']
wciąż jest ta sunia astka, zajmuje jeden cały kojec, jest jej zimno,
jest kochana dla ludzi, niestety nie toleruje zwierząt, poproście dziewczyny od astów o pomoc.
Freja

płeć: suczka
data urodzenia: 2006
rasa: AMSTAF
gatunek: PIES

maść: czarna
chip: Jest
boks: Kojec nr 25
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt

sterylizacja: Tak






Czy ktoś już wspominał o astce dziewczynom od astów?

Posted

[quote name='Temida']Niestety nie.[/QUOTE]

Zaprosiłam na wątek dziewczyny: baster i lusi, agaga21, fioneczka i chita. Mam nadzieję, że któraś z dziewczyn będzie miała chwilkę i zerknie tu na wątek. Może los się do suńki uśmiechnie...

Posted

[quote name='Temida']
wciąż jest ta sunia astka, zajmuje jeden cały kojec, jest jej zimno,
jest kochana dla ludzi, niestety nie toleruje zwierząt, poproście dziewczyny od astów o pomoc.
Freja

płeć: suczka
data urodzenia: 2006
rasa: AMSTAF
gatunek: PIES

maść: czarna
chip: Jest
boks: Kojec nr 25
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt

sterylizacja: Tak






czy ta sunia ma swój wątek.

Posted

Ja także dziękuję, sunia nie ma wątku. W schronisku w Radomsku skazana jest na zapomnienie, a jak usłyszałam ,,zajmuje cały boks" więc się o nią boję.
Jest super dla ludzi, nie toleruje innych psów.

Posted

[quote name='Temida']Byłam wczoraj z Panią radną w schronisku sprawdzić jak psy są zabezpieczone w te mrozy.
W schronisku też panują mrozy i nie mówię tu o warunkach atmosferycznych.
Psiaki wyglądają względnie, w budach były maty ze słomy i powiatowa inspekcja zaleciła zamontowanie
takich zasłonek w wejściach do bud. Psiaków oczywiście sporo, adopcji za wiele nie ma, ale nic w tym dziwnego,
jak nie ma wolontariatu, a o każdą innowację toczone są wojny (obecnie nadanie imion psom na stronie PGK Radomsko,
podobno mają być opisy).
Nasze zaniepokojenie i zbulwersowanie spowodowało jednak co innego. Kierownik ewidentnie ma coś do ukrycia.
Boksy składają się z części z budami zadaszonej i od tyłu są wybiegi (teraz dobudowane na drugiej ścianie)
Wybiegi oglądałam setki razy, nawet jak nie było posprzątane i nie czepiałabym się bo była wczesna pora,
a nakarmienie psów ważniejsze. Kiedy chciałyśmy przejść się po wybiegach Pan stwierdził, że tam
nie można i to nie dla odwiedzających! Jeszcze z miesiąc i pan zacznie ścieżki wytyczać, albo odległość
z jaką można do kojców podchodzić. Radna chciała natomiast zobaczyć jak zostały spożytkowane
środki miejskie przeznaczone na rozbudowę wybiegów, ale też nie mogła tego uczynić.
Najwyraźniej znajdowało się tam ,,coś" czego mieliśmy nie zobaczyć.
Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to duża ilość zagryzień i zamarznięcia ze względu na siarczyste mrozy,
być może jest to powiązane. Z tego schroniska robi się obiekt zamknięty, nie można robić zdjęć psom do adopcji,
nie można wprowadzić wolontariatu, a teraz chodzi się wytyczonymi ścieżkami.
Tak nie zachowują się osoby o czystym sumieniu.

Nowa Pani Doktor robi bardzo pozytywne wrażenie, osoby której zależy na losie zwierząt,
ale w takim kostycznym środowisku betonów i skał nie będzie łatwo wprowadzić odrobinę serca i dobrej woli.

Z tego co mi się teraz nasunęło i o w sprawach w jakich muszę Was prosić o pomoc to:

wciąż jest ta sunia astka, zajmuje jeden cały kojec, jest jej zimno,
jest kochana dla ludzi, niestety nie toleruje zwierząt, poproście dziewczyny od astów o pomoc.
Freja

płeć: suczka
data urodzenia: 2006
rasa: AMSTAF
gatunek: PIES

maść: czarna
chip: Jest
boks: Kojec nr 25
właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt

sterylizacja: Tak






dodałam ją na wątek bullowatych do adopcji: http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-Wątek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str.1-post-1-2-5-8!!!?p=18702380#post18702380
niestety inaczej nie mogę pomóc, nie ma miejsc w hotelikach z których korzystamy :(
może ktoś by jej wątek osobny załozył, zawsze to łatwiej wtedy zorganizować jakąś pomoc i sunia tak łatwo nie "zginie" w tłumie...

Posted

chita, agaga21, baster i lusi, serdecznie Wam dziękuję za pojawienie się na wątku. Wiem jak wiele jest psiaków, które są w wielkiej potrzebie (m.in. właśnie astów), dlatego tym bardziej dziękuję za to, że jesteście

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...