Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, przyzwyczaję się do Plamki, a potem jak dostanę psa typu Haber to zapomnę jak się obchodzić z takim psem xD
Nie no to raczej niemożliwe, za dużo mam do czynienia z tymi trudnymi psami xD:D:D:D

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie martw się, mówiłam o Plamce z Anią, może jakiegoś innego pieska Ci dobierze. Choć Plamka jest małym pieszczotkiem i na dodatek grzecznym i spokojnym, takiego małego skarba to aż radość wyprowadzać!

Posted

Wybacz Bożenko, ale dla mnie naprawdę nie jest to powód do szczęścia (chociaż piesczoch z niego naprawdę wielki:D), może przez chwilę, ale...jednak lepiej jakby miał go ktoś kto nie lubi szarpiących psów lub sobie z nimi nie radzi:(

A p. Ania powiedziała, że dopóki Plamka domu nie znajdzie, nie dostanę innego psa, bo jeśli nikt go nie wyprowadza, to umrze w schronisku ze starości:(:(:( - lub jakoś tak, nie pamiętam dokładnie

Posted

pogadamy, Ania ma rację w tej sprawie niestety, ale może jakaś bardziej smarkata i niedoświadczona istotka by go wzięła pod swoje skrzydełka! A tak w ogóle to moja mama szuka mu domku gdzie tylko może, bardzo jej leży na sercu...

Plamka jest kochaną małą psinką i to przyjemność go wyprowadzać, przynajmniej nie będziesz miała ręki naciągniętej!

Posted

Tak, ale jeszcze nic nie wiadomo, koleżanka ma mi jutro napisać:)

A czy najszybciej nie była adoptowana Sei/Suzi, ile Marzena ją miała, może raz lub 2 razy, albo Kora, która raz na spacerze była:D

Posted

No tak, ale to bez udziału opiekunki!
Moja najszybsza adopcja to Misia, zrobiłam jej ogłoszenia na portalu cafeanimal i ukazała się w gazetce Metro, a że była śliczna i smarkata to telefon miałam rozgrzany do czerwoności, pojechała do Łodzi i czasami mam o niej wieści. Niestety jest bardzo zaborcza i potrafi nawet na opiekunów warknąć, jak chcą siąść na "jej" fotelu...

http://www.dogomania.pl/threads/182679-Misia-uroczy-mały-kudłacz-już-u-siebie-w-stałym-domku!

Posted

Niestety babcia od mojej koleżanki nigdy już nie weźmie żadnego pieska
[*]:(:(:(, śmiertelny zawał serca jej na to nie pozwoli/ł
Mam nadzieję, że jest jej "tam" dobrze...:(:(:(

Posted

trzymajcie kciuki, aby tej pani sie spodobal z watku w/w on i jego aby historia ujela ja za serce, trzeba by mu wtedy zrobic test na kota, ponoc jak kolo nich przechodzil, to nie reagowal, ale lepiej sie przekonac ;)

Posted

mniejszy, on jest tak mniej więcej do połowy łydki, obecnie mocno zeszczuplał, ale postaram się jutro go zważyć i zmierzyć, test na kota nie będzie miarodajny w schronisku, bardzo mało który pyszczy na kota. Z drugiej strony, gdy jest kot rezydent, to pies zazwyczaj go od razu akceptuje, w wyjątkowych wypadkach jedynie jest inaczej!

Posted

jasne, ale wyobrażacie sobie sytuację, w której przywozimy go do Krakowa do nowego domu i organizujemy transport a później się okazuje, że nie dogadał się z kotem i musi wracać? ja po prostu nie chcę dopuścić do tego, żeby go niepotrzebnie nie stresować. spróbujcie sprawdzić go z kotem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...