Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

irenaka napisał(a):
Zobaczycie, że będziecie przyjeżdżać do Krakowa i ciotce Irenie reanimację robić:shake:.
Rano wchodzę i cieszę się, jak mało kiedy, bo Rufusek już na spacerku.
Teraz wchodzę na wątek i wątroba chora. Te emocje mnie wykończą:shake:
A ta śliczna dziewczyna na zdjęciu, to kto?

To jest Ewa,która opiekuję się Rufusem w schronisku,wolontariuszka...Rufus bardzo jej ufa.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prosimy o deklaracje stałe dla Rufuska brakuje nam 75zł... już w środę 1 sierpnia chcemy ,żeby Rufusek był w hoteliku i nie wracał do schroniska.BARDZO PROSIMY!

Posted

Romka, cała przyjemność po mojej stronie! Żałuję jedynie, że nie mogę wpłacać więcej, ale Rufiak nie jest niestety jedyną bidą :(
Cudownie, że ma dobra opiekę. Pozdrawiam ciepło :)

Posted

Funky napisał(a):
Romka, cała przyjemność po mojej stronie! Żałuję jedynie, że nie mogę wpłacać więcej, ale Rufiak nie jest niestety jedyną bidą :(
Cudownie, że ma dobra opiekę. Pozdrawiam ciepło :)

Mam dokładnie to samo...nie można przekroczyć bezpiecznego progu...

Posted

Zaproponowałam,żeby skarpeta łowicka przekazywała 10żł deklaracji stałej dla Rufuska.Mamy zatem 45zł deklaracji stałych...brakuje 65zł.

Posted

Funky napisał(a):
Hura! To jeszcze tylko ociupinka i mamy!
<3

Czasu już niewiele bo chcemy,zeby Rufus był u Sylwii w środę...KTO WSPOMOŻE JESZCZE RUFUSKA!

Posted

[quote name='Romka']Zaproponowałam,żeby skarpeta łowicka przekazywała 10żł deklaracji stałej dla Rufuska.Mamy zatem 45zł deklaracji stałych...brakuje 65zł.

Moja propozycja jest trochę inna, Romka przekaż dla Rufusa swoją skarpetową deklarację, tak będzie prościej i bezpieczniej, nie wiem ile jeszcze skarpeta pociągnie.

Posted

mamanabank napisał(a):
Moja propozycja jest trochę inna, Romka przekaż dla Rufusa swoją skarpetową deklarację, tak będzie prościej i bezpieczniej, nie wiem ile jeszcze skarpeta pociągnie.

No mam nadzieję,że pociągnie...nie zmieniajmy tego na razie...do tej pory dobrze to funkcjonowało,jest mnóstwo ludzi dobrej woli...jakoś to będzie...Podtrzymuję swoja propozycję 10żł ze skarpety na Rufuska...niech tak zostanie!

Posted

[quote name='Romka']No mam nadzieję,że pociągnie...nie zmieniajmy tego na razie...do tej pory dobrze to funkcjonowało,jest mnóstwo ludzi dobrej woli...jakoś to będzie...Podtrzymuję swoja propozycję 10żł ze skarpety na Rufuska...niech tak zostanie!

Nic nie będzie jakoś. Nie zgadzam się z takim sposobem rozumowania.
Przekaż deklarację skarpetową dla Rufusa. Innej możliwości nie ma.

Kasą kasą, a jak się miewa Rufus?

Posted

[quote name='mamanabank']Nic nie będzie jakoś. Nie zgadzam się z takim sposobem rozumowania.
Przekaż deklarację skarpetową dla Rufusa. Innej możliwości nie ma.

Kasą kasą, a jak się miewa Rufus?
Tak jest kasa kasą...dlatego założyliśmy konto dla Rufusa i będą rachunki...to "jakoś to będzie" dotyczy funkcjonowania skarpety łowickiej,która mam nadzieję"jakoś"będzie funkcjonować...

Posted

Myślę, że kolejna aferka, tym razem na wątku Rufusa, jest kompletnie niepotrzebna. Zaproponowałam proste rozwiązanie, pozwalające na pomoc Rufusowi.
(Sama nazwa jest po prostu tytułem wątku, który jeśli przeszkadza, mogę zmienić)

Posted

Dziewczyny, będzie krótko, zwięźle i w twardych żołnierskich słowach:mad::mad::

Bez jaj!!!:diabloti::diabloti:


Ja rozumiem dyskusje na temat wzniosłych celów;), ale przecież to chodzi o 10,00 złotych, słownie : dziesięć!!!
Uważam, że absolutnie nie powinno to być przyczyną takich dyskusji i pieniądze nie powinny być zabierane ze skarpety łowieckiej.
Jak mamy uzbierać 65,00 miesięcznie, to uzbieramy też 75,00
A teraz najważniejsze jest leczenie Rufusa i takie ( wybaczcie słownik) pierdoły, nie mogą być ważniejsze od tego.

Sylwuś, dziękujemy pięknie za wyniki, jutro się wczytam, bo nic na oczy już nie widzę.
A ile mam zapłacić? Bo tego też nie widzę;)

Posted

10zł to jest nic, sprawa drugorzędna, tu chodzi o odpowiedzialność za psa. Skarpeta biorąc pod opiekę psa staje się odpowiedzialna za niego w każdym wymiarze, tak uczy doświadczenie.

Romka napisał(a):
Mam dokładnie to samo...nie można przekroczyć bezpiecznego progu...


Jeśli chodzi o skarpetę i podjęte zobowiązania, ten próg jest już przekroczony. Musimy zabezpieczyć 11 psów. Każdy, kto choć raz podjął stałe zobowiązanie opieki, choćby nad jednym psem, zrozumie o czym mowa.

Nie zmienia to faktu, że kibicuję Rufusowi z całych sił. Oby do środy!

Posted

Mamanabank:loveu:. Szczerze napiszę, że nie rozumiem:oops:, dlaczego Rufus miałby być podłączony pod skarpetę łowicką?
Przecież ma osobnego skarbnika, specjalne konto a Romka jest opiekunem.
Po co teraz to zmieniać?
A swoją drogą zajrzę, co się dzieje w skarpecie, bo przeraża mnie co piszesz i jeszcze Twój podpis:-(

Posted

[quote name='irenaka']Mamanabank:loveu:. Szczerze napiszę, że nie rozumiem:oops:, dlaczego Rufus miałby być podłączony pod skarpetę łowicką?
Przecież ma osobnego skarbnika, specjalne konto a Romka jest opiekunem.
Po co teraz to zmieniać?
A swoją drogą zajrzę, co się dzieje w skarpecie, bo przeraża mnie co piszesz i jeszcze Twój podpis:-(
Irenko odpowiadam Ci dlaczego poprosiłam skarpetę łowicką:Rufus jest łowicki i niektóre psy (np:Kora,Feliks i Ninka)miały takie dofinansowanie.Ot wszystko!Ta afera nie służy głównie Rufusowi...WYCOFUJĘ SIĘ Z PROPOZYCJI!TO JEST AFERA O...10zł!

Posted

[quote name='Romka']Irenko odpowiadam Ci dlaczego poprosiłam skarpetę łowicką:Rufus jest łowicki i niektóre psy (np:Kora,Feliks i Ninka)miały takie dofinansowanie.Ot wszystko!Ta afera nie służy głównie Rufusowi...WYCOFUJĘ SIĘ Z PROPOZYCJI!TO JEST AFERA O...10zł!

Jeszcze Romciu:loveu::loveu: afery nie ma, ale kto wie, jakby się ta dyskusja skończyła.
Słuszna decyzja moim zdaniem, bo jak Anitka pisze, że w skarpecie są puchy i próg możliwości przekroczony, to zapewne psy już wyciągnięte, będą tej kasy potrzebowały.

A teraz pytanie i to zasadnicze.
Jakich leków potrzebuje Rufus? Czy ktoś wie, czy mam dzwonić do lecznicy?
Pytam, bo jak będę znać jakiś konkret, to wrzucę prośbę o pomoc na FB.
A nóż się uda:placz:

Posted

Romka napisał(a):
Powiększyłam trochę,choć głowa boli od patrzenia...czy ktoś potrafi to zinterpretować?


Powinnam napisać, że już się wgryzałam, ale niestety nie miałam czasu.
Może prościej będzie, jak zadzwonię do lecznicy? Co Ty na to?

Posted

irenaka napisał(a):
Powinnam napisać, że już się wgryzałam, ale niestety nie miałam czasu.
Może prościej będzie, jak zadzwonię do lecznicy? Co Ty na to?

Oczywiście,można dzwonić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...