Jola Posted August 2, 2002 Posted August 2, 2002 Tak Tak jeden Haukenn A LITTE BIT SP bedzie miał kochany domek u mnie :lol: i juz sie nie moge doczekać :multi: Jola Quote
Jola Posted August 5, 2002 Posted August 5, 2002 Cześć Miki! Nie martw sie Tobie w końcu też sie uda :lol: P. Jola Quote
Mami Posted August 9, 2002 Posted August 9, 2002 Ehhh...co ja bym zrobiła za takiego bulla albo na przykład husky. Drugi pies to mojemarzenie niestety w tej chwili jeszcze nie do spełnienia:( Quote
Kuba Posted August 16, 2002 Posted August 16, 2002 Ja prawko będę mógł robić też gdzieś tak za 1,5 roku. Trzeba jeszcze poczekać... no i zdać! Zdjęć jeszcze nie mam, za to widziałem te z Księżycowego Pyłu. Też mieszkam na wsi (między Krosnem, a Rzeszowem), ale żadnych huskych tu w okolicy nie widzę :cry: . Mimo wszystko trudno przejść z huskym przez ulicę, żeby się pełno ludzi nie zeszło. Moja nazywa A. Christal Montain Quote
agacia Posted August 17, 2002 Posted August 17, 2002 A skad masz tego malucha?Z jakiej hodowli i jakie ma imie? Quote
agacia Posted August 17, 2002 Posted August 17, 2002 Sliczna sunia.Ja moze namowie rodzicow na drugiego huskyego w przyszlym roku,ale mama chcialaby jeszcze yorka Quote
Mami Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Ja będe miec haszczaka póżną jesienią albo nawet zimą. Na razie zastanawiam sie nad hodowlą. A może Wy wiecie gdzie można znależć husky całe białe, albo bursztynowo-białe cos w typie BUTTE Samcanka albo Cowboya? Quote
Jola Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 w Arktogeii jest planowany miot po COMECIE i TAJDZE - moga byc maluchy ok i umaszczenie pewnie brazowe i cos w tym stylu :) Swoja droga ja bym raczej nastawiała sie na jakosc szczeniaka, a nia umaszczenie :) A białe czesto rodza sie po KEYFERZE Jasatope ( pies Marleny Chrzaszcz z Kwidzyna)ale sa liche tzn. w typie czeskim . No a jak chcesz miec hodowle to zastanow sie czy warto kupowac psa tylko dla koloru czy lepiej nastawic sie na jego rodowód i cała reszte, ktora jest wazna przy hodowli :) Pozdrawiam Jola www.anana.jk.pl Quote
agacia Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Mysle,ze jak ktos bardzo chce to znajdzie szczeniaka dobrej jakosci, ktory bedzie mial masc taka jak bysny chcieli.Ostatnio w Polsce pojawia sie coraz wiecej dobrych importow.Mysle,wiec,ze wybor jest duzy jesli chodzi o dobre szczeniaki.Jak to sie mowi do "wyboru do koloru" Quote
Jola Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Ja osobiscie - radzę zglosic się do hodowli "z Coyoacan". Szczeniaki nie sa tanie, ale dostaniesz piaskowego jak Cowboy i w dodatku po dobrej suczce. Warto czekać i zdecydować sie na dobre skojarzenie niz byle co.a od nich ( jezeli tata bedzie Cowboy a mama ktoraś z ich suczek) bedziesz miała kolor rudy lub wlasnie beżowy. Mozesz poszukać też miotów po MY SWEET LORD, ale zwróc uwagę na to jaka suczka :) bedzie matką. Zyczę powodzenia w szukaniu:) Pozdrawiam Jola www.anana.jk.pl Quote
agacia Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Zgadzam sie z Jola.Z tego co zaobserwowalam na ringach to pieski "z Coyocan" w wiekszosci sa w roznych odcieniach brazu.Jesli chcesz bursztynowego to poszukaj pieska po psie z przydomkiem "Baker Lake". Byc moze myle sie ale chyba wszystkie psy w Polsce sprowadzone z tej hodowli sa bursztynowe.Oprocz nich bardzo ladny jest pies pani Radomskiej AKRON Samcanka. Quote
Jola Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Tylko PLAY BOY jest wilczasty i lekko RUMBA . Poza tym szczeniaki które pojawiły sie na wystawach , a były po COWBOY-u lub MY SWEET LORD były właśnie bursztynowe - to jest chyba dosc silny gen u haszczaków z Baker Lake :) Jola Quote
agacia Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 Ja i tak najbardziej lubie wilczaste.Kiedys szlam z Azja na spacer a jakis facet mi mowi ze wilki to zyja w lesie,a nie w miescie. Quote
agacia Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 W sumie zle napisalam.Masz racje jest szara na bokach i szyi, ma czarna siersc na grzbiecie i glowie czarno-szara.Wogole jej siersc ma rozne odcienie szarosci.Oczywiscie na mordce,brzuszku i lapkach jest biala. Ale za godzine Azja bedzie szaro-szara,bo jedziemy nad Odre i Azja bedzie mogla pobiegac i poplywac(dwie z czterech rzeczy,ktore Azja lubi robic najbardziej) Quote
agacia Posted August 26, 2002 Posted August 26, 2002 No i niedawno wrocilysmy ze spaceru.Dzisiaj nasza trase rowerowa wydluzylam o 5 km(zboczylysmy z drogi na wielka lake) i nie wiem kto jest bardziej zmeczony czy ja czy Azja.Gdy Azja biegnie bez smyczy moge szybciej jechac a ona wtedy szybciej biegnie.Czy wasze husky podczas biegu mysla tylko o tym?Azja jest jak w transie.Przebiara tylko lapkami,a jak ja zawolam tylko przyspiesza(jesli jest z tylu)lub zwalnia(jesli jest z przodu),a jak przebiega obok jakiegos psa jest niewzruszona(nawet na niego nie spojrzy)pomimo tego,ze jest bez smyczy. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 Azja jak byla mala byla wyjatkowo spokojnym szczeniakiem.Gryzla tylko swoje zabawki i szybko nauczyla sie zalatwiac na dworze.A co do maski to kiedys miala ciemne plamy pod oczami i cala byla ciemniejsza. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 Azja ma kolege(kundel),ktory zdenerwowal sie kiedys,ze pani sie spoznia i wygryzl jej dziure w scianie z lazienki do przedpokoju,a oprocz tego zjadl wszystkie kwiatki jakie tylko byly w domu. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 Metros mam pytanie jak swojego pieska przyczepiasz do roweru? Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 To tak jak ja,ale musze znalezc inny sposob,bo chyba bede miala drugiego husky'ego do roweru.Juz kiedys jechalam z dwoma i nie mialam lacznika,wiec jeden ciagnal w prawo drugi w lewo.Skonczylo sie tym,ze Azja biegla bez smyczy za rowerem. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 A moze dwie smycze takie z koleczkami i karabinczykami z dwoch stron,no i oczywiscie lacznik.Ja mysle,ze to moze byc dobre. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 Pewnie to kwestia nauczenia,bo Azja sama nie chce ciagnac a z jakims psem jeszcze ciagnie calkiem niezle.Widzialam kiedys na zawodach w klasie otwartej zaprzeg z briardem i owczarkiem niemieckim i nawet ladny czas osiagnely. Quote
agacia Posted August 27, 2002 Posted August 27, 2002 Przewidujac przyszlosc to za dwa lata moj mini-zaprzeg bedzie sie skladal z dwoch husky'ch (nadaja predkosc) i yorka (glowna sila pociagowa).To sie dopiero ludzie beda ogladac.Tylko gdzie ja kupie szelki dla yorka hehehe! :wink: Quote
agacia Posted August 28, 2002 Posted August 28, 2002 Zeby Azja dobrze biegla musialabym przyczepic za nia wlaczony odkurzacz i z tylu yorka.A moze yorka na odkurzacz? Quote
agacia Posted August 28, 2002 Posted August 28, 2002 No coz u nasd w srodku miasta zima nie jest biala tylko szara i mokra,ale jezdzimy w weekendy z psiakami w gory na snieg.Ale maja frajde. A co do odkurzacza musze pomyslec jakby byl duzy to moglabym przyczepic do niego narty i jechac na odkurzaczu.Toby sie ludzie ogladali. :o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.