PaulinaB Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Foksia i Dżekuś napisał(a):Nestety ;po Olusie nikt nie zadzwonil.Byly telefony tylko po colaka i cacuszke owczarke,ale w niedziele jest powtorka programu i wieksza ogladalnosc wiec trzymajcie kciuki Oby ktoś dostrzegł Olcie, ona jest cudowna!!! Wczoraj miała sterylke i została w domu po zabiegu, jest mega grzeczna, w ogóle psa nie slychać, jest cichutka i delikatna!!! rano na spacerku wszystko w porządku, ładnie się załatwiła, wszystko jest ok. Teraz tylko pilnie dobry domek potrzebny! Quote
PaulinaB Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Coś mi się nie chcą ostatnio zdjecia wklejac dlatego wklejam linka http://img862.imageshack.us/i/dsc0028g.jpg/ Quote
Onaa Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 A ona teraz jest u Ciebie ? Zdjęcie ma fajne, tak siedzi jakby w pozycji na baczność :) : . Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 [quote name='Dogo07']A ona teraz jest u Ciebie ? Zdjęcie ma fajne, tak siedzi jakby w pozycji na baczność :) : . Tak Bozenka włascicielka hotelu a mama Pauliny B wzieła ja po sterylce do domu bo stracila duzo krwi i trzeba jej bylo podac kroplówke. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Po niedzielnej audycji zglosila sie córka własiciela z Trzebini. Ika&Sonia ma sprawdzic dom w jakich warunkach mieszkala sunia bo to ze kilka razy miala mlode(podczas sterylki wet tak powiedział)to juz mi sie nie podoba ,kobieta nic w tym złego nie widzi i twierdzi ze zawsze znajdywali chetnych na male. Jezeli okaze sie ze dom jest dobry a tylko ludzi trzeba oswiecic oddam im psa po pokrycu kosztow sterylki(Soema dlatego tez jeszcze nie wyslalm faktury bo jak by co to zaplace wetowi ,skasuje fakture ,a wy bedziecie miec na inna biede ,chyba ze bedziecie tak dobre i wtedy zasponsorujecie mi kastracje psiakowi ktorego niedawno znalazalm w gminie bochnia ,a mam go teraz w hotelu w glogoczowie , a gmina nie ma zamiaru pokrywac kosztow kastracji juz nie mowiac o hotelu)pokryciu kosztow szczepien i leczenia . Jezeli okaze sie ze dom jest zly i beda sie upierac o zwrot psa to zgodnie z prawem beda musieli mi jeszcze pokryc koszty hotelu i zobaczymy wtedy. Quote
Onaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Foksia, zgłosiła się właścicielka Olusi ??? Czy ja dobrze zrozumiałam ? Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Dogo07 napisał(a):Foksia, zgłosiła się właścicielka Olusi ??? Czy ja dobrze zrozumiałam ? na razie tylko córka własciceli bo oni jeszcze do mnie nie zadzwonili,a ta pani żeby nie pokryć kosztów wymyśliła ze może to ona adoptuje Olusie. Po zatym musze zobaczyc ksiazeczke czy miala szczepienia bo juz jest wersja ze moze juz wyzucili ,a co beda ja leczyc jak nie szczepili? musza byc sklonni pokryc przynajmniej te koszty ktore powinni juz dawno poniesc czyli zaszczepic i wysterylizowac sunie nie mówiac o kosztach leczenia bo jka mam pewnosc ze dbali i beda dbac o psa ,jak nie potrafili suni pilnowac ,bo to ze nie wsyterylizowana to jeszcze mogla bym zrozumiec ze ludzie nieswiadomi ale to ze trzeba suke pilnowc jak mam ciczke zeby nie mial mlodych to chyba kazdy wie? Quote
Onaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 No ładni mi właściciele co o psa nie dbają i rozmnażają bez opamiętania :/. A teraz, jak już ktoś koszty na psiaka poniósł, to by chcieli za darmo adoptować, no nie ale mnie to ..... ! Quote
Soema Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 ........... to czekamy na wynik wizyty. Pani Beato niestety, możemy pokryć tylko koszty sterylizacji. Za mało środków mamy na kastrację. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Soema napisał(a):........... to czekamy na wynik wizyty. Pani Beato niestety, możemy pokryć tylko koszty sterylizacji. Za mało środków mamy na kastrację. Okej rozumiem,dziekuje i czekam nadal .Ika &Sonia sie nie odzywa a ja nie mam do niej telefonu. Na Olusie czeka juz nowy dom w Pułtusku ,pani znowu dzwonila a nie ma mi kto sprawdzić domu.Jak by sie okazało ,ze ola wroci jednak do włascicieli to dom bylby do odstapienia dla innej kudłatej suni lub pieska Quote
Onaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 A skąd aż domek w Pułtusku. Do właścicieli to chyba tylko wtedy wróci jak to będzie dla niej naprawdę dobre. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Dogo07 napisał(a):A skąd aż domek w Pułtusku. Do właścicieli to chyba tylko wtedy wróci jak to będzie dla niej naprawdę dobre. Dzwonila do programu córka tej pani ,ona jest z Nowej Huty.Redaktor Magda.H juz rozmawiała z pania z Pułtuska i z telefonu okej ,zreszta ta córka do mnie wczoraj dzwonila i co z Olusia ,musialam jej powiedziec co i jak .Pani czeka na wynik poniewaz po smierci poprzedniego pieska bardzo długo sie nie decydowali na innego ale jak powiedzila cos zaiskrzyło jak zobaczyli Olusie. Quote
lika1771 Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Trzymam kciuki,chociaz ci własciciele suni mi sie nie widza......... Quote
Ank@ Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Dobrze rozumiem, potrzebny jest ktoś kto sprawdzi dom w Pułtusku? Najbliżej ma chyba Martens (Maków Mazowiecki). Na dogo są 4 osoby z Pułtuska ale nie wykazują żadnej aktywności na forum, przynajmniej nie w tym dziale. Po za tym jest jeszcze taka strona: http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15®ion=7 tu są osoby z woj. mazowieckiego oferujące pomoc przy sprawdzaniu domow Z Trzebini natomiast są takie osoby:http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1302105184-0da3d6d8be101f39428b9181b5e472041f6e8b94&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Trzebinia&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order= Ale w wolontariacie chyba siedzi Justii2388 chociaż głowy nie dam. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Ank@ napisał(a):Dobrze rozumiem, potrzebny jest ktoś kto sprawdzi dom w Pułtusku? Najbliżej ma chyba Martens (Maków Mazowiecki). Na dogo są 4 osoby z Pułtuska ale nie wykazują żadnej aktywności na forum, przynajmniej nie w tym dziale. Po za tym jest jeszcze taka strona: http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15®ion=7 tu są osoby z woj. mazowieckiego oferujące pomoc przy sprawdzaniu domow Z Trzebini natomiast są takie osoby:http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1302105184- 0da3d6d8be101f39428b9181b5e472041f6e8b94&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Trzebinia&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order= Ale w wolontariacie chyba siedzi Justii2388 chociaż głowy nie dam. Aniu od niedzieli szukam osoby do sprawdzenia w Pułtusku i własnie dzisiaj odpisały mi dwie,Martens własnie ma sprawdzic dom w sobote. Póki co czekam na wyniku kontroli z bylego domku Olusi bo dzisiaj miala odbyć sie .Pani od Olusi napisała ,ze bardzo mi dziekuej za uratownie suni i żebym im oddala i dala im szanse bo ,że ona tęskni za nimi co widać w oczach .Ja widze co tydzień Olusie i widze jaka jest szczęśliwa w hotelu , a oczkami to ona tęskniła w programie za Bożena bo ona za nia chodzi krok w krok i w nia wpatrzona jest jak w obraz. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Nie oddam Olusi , nie maja jej książeczki ,maja za to drugiego psa i to na łańcuchu . Powiedzieli ze tylko jak ktos przychodzi ,-juz to widze i że Olusia mieszkała w domu ,ha jeden na łancuchu ,drugi w domu jeszcze lepiej. Ika&Sonia jak tylko bedzie to napisze o przebiegu wizyty .Bardzo jej dziekuje za sprawdzenie . Quote
Onaa Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 Biedny ten drugi psiak :(. A Olusia zasługuje na dobry dom. Quote
salibinka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Foksia i Dżekuś napisał(a):Nie oddam Olusi , nie maja jej książeczki ,maja za to drugiego psa i to na łańcuchu . Powiedzieli ze tylko jak ktos przychodzi ,-juz to widze i że Olusia mieszkała w domu ,ha jeden na łancuchu ,drugi w domu jeszcze lepiej. Ika&Sonia jak tylko bedzie to napisze o przebiegu wizyty .Bardzo jej dziekuje za sprawdzenie . No jestem, Beatko ;) Państwo niech się pocałują w... nos. Za ten łańcuch i za pozostałe sprawy powinni być na CK., żeby im nie przyszła do głowy inna "Olusia"... Quote
IKA & SONIA Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Wydaje mi się, że wszystko było zrobione na pokaz. Tamten psiak miał czystą wodę w misce, jedzonko w drugiej, ale niestety był na łańcuchu :( Co ciekawe jego ksiązeczka zdrowia była prawie pusta, było tylko jedno szczepienie na wściekliznę zrobione w dniu wczorajszym, na wirusówki już go nie zaszczepili ... Psiak nie wyglądał źle, ale jednak był ten łańcuch. Tłumaczyli się, że to tylko na chwilę ... Quote
PaulinaB Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 kamień spadł mi z serca, że Olcia nie idzie do tego jej byłego domu, ona zasługuje na dużo więcej!!! Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 PaulinaB napisał(a):kamień spadł mi z serca, że Olcia nie idzie do tego jej byłego domu, ona zasługuje na dużo więcej!!! jeden kamień z serca spadł ale pewnie będę miała ich na głowie dłużej ,teraz mam duży zgryz bo rozmawiałam z panią z huty i czekają na wynik wizyty przed adopcyjnej ,z tego co mówi ta pani Olusia będzie miała panią tylko do swojej dyspozycji. Martwię sie tylko bo ta pani nie ma samochodu i chce na święta przewieść Olusie pociągiem .Zanim sie o tym dowiedziałam byłam za tym żeby Olusie nie brać na razie z hotelu i żeby jej nie mącić w głowie ale teraz to sma zastanawiam sie jak to zorganizowac . Lepiej bedzie jak jednak pójdzie do niej zeby potem sie nie przeraziła ,że jedzie z obca osoba ,a najlepiej bedzie jak jakis transport zorganizuje ,moze ktos z dogomanikow bedzie jechal do Warszawy na Swieta? Quote
Onaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Z Katowic do Warszawy jeździ Figu co jakiś czas. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 mam juz odpowiedz od Kasi Mierzejewskiej po wizycie .Za jej zgoda kopiuje, na watek " Hej, No więc moim zdaniem to bardzo dobry potencjalny dom. Pani Janina jest otwartym i przyjaznym człowiekiem. Jest emerytowaną wf-istką, działaczką społeczną, do tej pory działa charytatywnie, jest niesamowicie sprawna fizycznie i aktywna. Widać, że to dobra osoba i z charakterem. Bardzo dobrze rozmawiało nam się - spędziłam u niej ponad 2 miłe godziny. Jesli chodzi o psy w jej życiu, to miała ich kilka. Z reguły były to psy, którymi opiekowała się czasowo, ponieważ ich właściciele wyjeżdżali na dłuższy czas, aż w końcu córki namówiły ją na przygarnięcie suni, która gdzieś tam błąkała się obok nich i została z nimi kilkanaście lat, do czasu swojej naturalnej śmierci. Pani była do suni bardzo przywiązana i przez 10 lat od odejścia psa nie chciała następnęgo, ponieważ mocno przeżyła tę śmierć i nie chciała tego przechodzić jeszcze raz. (Kobieta miała łzy w oczach opowiadając mi o tym, a wygląda na silny, wojskowy charakter). Nomen omen, Ola jest podobno w typie jej poprzedniego psa, chociaż Pani Janina Oli nie widziała - jej córki zobaczyły ją w programie i przekonały ją do niej. Teraz czeka na sunię, pytała, kto ją przywiezie z Krakowa. Pani rozumie, że suni nie będzie mozna spuszczać przez dłuższy czas; warunki, jakie może zapewnić psu są, moim zdaniem, bardzo dobre - duzy, piekny dom z ogrodem. Sunia będzie spała tam, gdzie sobie wybierze, aczkolwiek Pani przypuszcza, że będzie to jej sypialnia/łóżko Jesli chodzi o żywienie, to Pani chce się dostosować do wymagań suni - jej zdrowia, itp. Gdyby coś się przydarzyło nagle, Pani zawsze może liczyć na swoje córki. Pani Janina korzystała z usług dr Kolibabskiego, kiedy żyła jej sunia i teraz też chce. Wg mnie, to chyba najlepszy lekarz w Pułtusku. Obie zresztą zgodziłysmy się co do niego, że to wet z powołania, z sercem do zwierząt. Ja bym jej zaufała i sunię oddała w opiekę, ale decyzja należy do Was. " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.