Sara_i_Aris Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Super galeria i śliczny york :loveu: Na tym jednym zdjęciu wygląda na o wiele większego od dziecka :-o Coś jak mały labrador :lol: Quote
Kasia Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 [quote name='Daga_i_Oskar'] Czesc Kasiu :multi: Jak sobota mija? U Was tez tak pieknie, cieplusio i slonecznie? Moze jakies foty podworkowe co :cool3: Ach ten Łukasz widze, ze nietylko mnie soba zauroczyl, juz nie moge sie doczekac jaki bedzie za hmm 20 lat :lol: :lol: Cześć Daguś :multi: U nas słonko świeciło tylko do południa ...potem do wieczora cały czas lało :shake: Zdjęć nie mam bo i nie miałam kiedy ich zrobić...z samego rańca Tomek zabrał mnie na zakupy - obiecał kupić mi nowe szczewiki to jak miałam z tego nie skorzystać :cool3: I tak nam zeszło do 16:00 to chodzenie po sklepach...ale sie opłaciło bo mam 2 pary nowych butów :loveu: a po przyjściu do domu czekało nas sprzątanie i dopiero teraz mam wolną chwilkę :p [quote name='madziasto4'] Witaj Kasiu w sobotę ;) [quote name=':: FiGa ::'] Witamy :multi: Cześć Wam :multi::multi: [quote name='Yorkie'] Super galeria i śliczny york :loveu: Na tym jednym zdjęciu wygląda na o wiele większego od dziecka :-o Coś jak mały labrador :lol: Witaj Yorkie :multi: Wygląda na większego bo on wielki jest :lol: nawet dość wielki ;) Quote
madziasto4 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Jesteś wreszcie wędrowniczko ;) Czyli dzień zaliczasz do udanych? :p Quote
Kasia Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 madziasto4 napisał(a): Czyli dzień zaliczasz do udanych? :p Taa jaa...tylko że padnięta jestem strasznie :p męczące jest to latanie po sklepach ;) Quote
madziasto4 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 fidelek2 napisał(a):Taa jaa...tylko że padnięta jestem strasznie :p męczące jest to latanie po sklepach ;) Oj męczące...A Tomek dzielnie Ci towarzyszył przez ten cały czas? :crazyeye: Z reguły osobniki męskie stronią od chodzenia po sklepach :razz: ;) Quote
Kasia Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 madziasto4 napisał(a): Oj męczące...A Tomek dzielnie Ci towarzyszył przez ten cały czas? :crazyeye: Z reguły osobniki męskie stronią od chodzenia po sklepach :razz: ;) Nie dość że towarzyszył to jeszcze sam podsuwał buty do przymierzenia ;) Jak cień łaził za mną...:p:p PositiveThought napisał(a): no latanie po sklepach jest o wiele bardziej męczące niż po parku na przykład. ale sla tych butów mam nadzieję było warto :p co tam u chłopaczków? :loveu: Warto było warto...:lol::lol: Fidlastego dzisiaj wykąpałam to obrażony poszedł od razu spać :diabloti: a Młody też juz śpika ...był dzisiaj cały dzień u mojej mamy, do tego rano przyjechała moja siostra więc obie go tak wymęczyły że zasnął podczas jedzenia :p Quote
madziasto4 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 fidelek2 napisał(a):Nie dość że towarzyszył to jeszcze sam podsuwał buty do przymierzenia ;) Jak cień łaził za mną...:p:p Wyrazy uznania dla Tz-ta w takim razie :crazyeye: Quote
Kasia Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 PositiveThought napisał(a): łaaał, tak sam z siebie? :cool3: a może coś przeskrobał? :razz: On wyjątkowo lubi łazić po sklepach...nawet bardziej niż ja sama :cool3: madziasto4 napisał(a): Wyrazy uznania dla Tz-ta w takim razie :crazyeye: Przekaże....:p Quote
madziasto4 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 PositiveThought napisał(a):toż to jakiś cud natury :crazyeye: Dokładnie :mdleje: Gdzieś Ty takiego znalazła :evil_lol: Quote
Guffi Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 To chyba mnie nie polubicie, bo dla mnie sklepy to męczarnia:diabloti:. Na waszego TZ bym się nie nadawała:evil_lol:. Quote
Sara_i_Aris Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 A ja nie lubię za bardzo chodzić po sklepach :evil_lol: Chyba, że jak mam coś kupić na 100%, a tak to nie :p Quote
madziasto4 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Dzień dobry :multi: Strasznie szybko mija ten weekend...Też macie takie wrażenie? :stupid: Quote
Kasia Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 PositiveThought napisał(a): toż to jakiś cud natury :crazyeye: madziasto4 napisał(a): Dokładnie :mdleje: Gdzieś Ty takiego znalazła :evil_lol: No Beatko można to tak nazwać - nie znam innego faceta lubiącego łazić po sklepach :p Magda a łaził se po krapkowickich ulicach...:evil_lol: Guffi napisał(a): To chyba mnie nie polubicie, bo dla mnie sklepy to męczarnia:diabloti:. Na waszego TZ bym się nie nadawała:evil_lol:. Ale to żaden powód do nie lubienia...ja też za tym nie przepadam ;);) AgusiaTerierka napisał(a): Witamy w niedzielny poranek:lol: . Witamy również :multi: madziasto4 napisał(a): Dzień dobry :multi: Strasznie szybko mija ten weekend...Też macie takie wrażenie? :stupid: cześć Madziu :multi: Nie jesteś sama - dla mnie każdy weekend jest za krótki..powinno być na odwrót: 5 dni weekendu a 2 nauki albo pracy :p:p Quote
madziasto4 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 [quote name='fidelek2'] Nie jesteś sama - dla mnie każdy weekend jest za krótki..powinno być na odwrót: 5 dni weekendu a 2 nauki albo pracy :p:p Dobrze gada :popcorn: :lol: Otwieranie awaryjne drzwi balkonowych? :evil_lol: Skojarzyło mi się z tymi młoteczkami w autobusach 'w razie awarii/ewakuacji(?) stłuc szybę młotkiem' :cool3: Haha Fidel ma minę jakby chciał powiedzieć 'ja tego nie będę sprzątać :nonono2: ' :lol: Quote
mulinka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 [quote name='fidelek2'] L a mnie się to najbardziej podoba :) pozdrawiam :loveu: Quote
Guffi Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 [quote name='fidelek2'] Co?!:crazyeye: Co?!:crazyeye: Niech się zamienią miejscami:mad: :evil_lol: Nareszcie dotarłam! Dziękuję Kochana, ze nie zmieniasz tytułu:evil_lol: Quote
Kasia Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 [quote name='PositiveThought'] taa, psa naćpała, Łukaszka karmi jakąś chusteczką... co tam u was się dzieje, coo? o_O Niezłe pobojowisko mi zrobili, co nie??? :evil_lol: Fidlasty faktycznie na zdjęciu jak naćpany a Młody akurat pchał do japaka kawałek starego Tele Tygodnia :p [quote name='madziasto4'] Otwieranie awaryjne drzwi balkonowych? :evil_lol: Skojarzyło mi się z tymi młoteczkami w autobusach 'w razie awarii/ewakuacji(?) stłuc szybę młotkiem' :cool3: Haha Fidel ma minę jakby chciał powiedzieć 'ja tego nie będę sprzątać :nonono2: ' :lol: Bo też wszędzie i o wszystko tym walił...hałasu robił co nie miara :p:p Fidel to pierwszy jest do brudzenia, szarpania, rozrywania...najwięcej syfu to robi właśnie On :diabloti: [quote name='mulinka']a mnie się to najbardziej podoba :) pozdrawiam :loveu: Witaj Renatko :multi::multi: [quote name='Guffi'] Co?!:crazyeye: Co?!:crazyeye: Niech się zamienią miejscami:mad: :evil_lol: Nareszcie dotarłam! Dziękuję Kochana, ze nie zmieniasz tytułu:evil_lol: cześć Karola :multi: poczekaj do lata to na pewno sie miejscami zamienią :evil_lol: [quote name='Zuza96'] Witaj Fidlaczku i Kasiu oraz Łukasiu :loveu: cześć Zuzka :multi::multi: Quote
Aga76 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Witaj Kasiu wieczorową porą :cool1: Piękne kolory, cudowny porządek czyli artystyczny nieład, nareszcie widzę ulubionych modeli całych i zdrowych. Pozdrawiam ciepło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.