tigrunia Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 O kurcze.. współczuję :shake: Moja bokserka też tak czasem miała :diabloti: A panny .. hmm chyba nigdy nie miały rozwolnienia :shake: D-E a jak Soma w ogóle do was trafiła? Kto ją przyprowadził? :evil_lol: Quote
Mała Rita Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Cze Kasik :loveu: Co u Was? Rewolucje żołądkowe zakończone? :cool1: Quote
Pegaza Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 [quote name='tigrunia']O kurcze.. współczuję :shake: Moja bokserka też tak czasem miała :diabloti: A panny .. hmm chyba nigdy nie miały rozwolnienia :shake: No jak kto m-a ją do domu przywiozl ale mysmy razem podjeli te decyzje choc ja wolalam rozmiar mniejszy psa:p ale on jak to on:roll: jak pies to musi byc do psa podobne, dziwne ze szybko zmienil zdanie co do wielkosci i wyboru rasy..:roll: Quote
Kasia Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 cze :loveu: rewolucje żołądkowe skończone ;) Fidlasty o kilo włosów lżejszy! i przystojniejszy :loveu: na razie nie mam zdjęć jego nowego imagersa ale się o nie postaram... Pani fryzjerka jak go zobaczyła to powiedziała: "O to ten, który tak bardzo mnie kocha! Jak się uczepi ręki to nie idzie go oderwać!" zboczuch jeden :mad: Quote
dysia-u Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Mejsi też miała przez dwa dni rewolucje żołądkowe. :roll: Szybko przyszły , szybko poszły. Pewnie to jednak wirus był. Pozdrowienia wieczorne:lol: Quote
tigrunia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Kasia a Ty nie miałas go kastrować ? :hmmmm: Quote
Kasia Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 cze Ula :lol: cze Be :lol: Be miałam ale już nie - nawet miałam termin zaklepany, coś wypadło i musiałam odwołać a teraz TZ się nie zgadza, twierdzi że nie będzie go kaleczył...ja mam na ten temat inne zdanie ale nie chcę sie kłócić. Jak na razie w domu nie mamy z nim problemów - nie szaleje, nie gwałci niczego ani nikogo (no czasami jak ktos obcy przyjdzie a jemu się spodoba to tak chwilkę coś tam próbuje ale jak go przegonie to przestaje...), nie brudzi niczego więc odwlekam to ...nawet lekarza się pytałam we wtorek co robić i sam powiedział, że jeśli nie mamy z nim problemów w domu to możemy na razie nic nie robić :roll: nie wykluczam, że nigdy tego nie zrobię ale póki co to nie. Quote
dysia-u Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 jemu przynajmniej nie grożą ciąże urojone :evil_lol: Quote
tigrunia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Za to cieczki urojone mu grożą :evil_lol: Quote
Kasia Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 jak wyczuje cieczkę to cos tam świruje, zapewne jak każdy pies :lol: póki jest spokój w domu to zostawiam tak jak jest, no chyba że TZ zmieni zdanie i nie będę musiała się z nim wykłócać... mam takich znajomych, którzy wykastrowali swojego yorka bo taki był napalony na wszystko i wszystkich, że nawet nogi od fotela w domu gwałcił a potem znajoma musiała sprzątać po nim :cool1: my na szczęście tak nie mamy. Quote
tigrunia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Ło matko to jakiś mega napaleniec :crazyeye: Ja ostatnio dostałam info, że Pudzian dojrzewa :oops::evil_lol: Quote
Kasia Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 tigrunia napisał(a): Ło matko to jakiś mega napaleniec :crazyeye: Ja ostatnio dostałam info, że Pudzian dojrzewa :oops::evil_lol: mały ale jary :evil_lol: menźcizna z niego rośnie :loveu: Quote
tigrunia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Kasia napisał(a):mały ale jary :evil_lol: menźcizna z niego rośnie :loveu: Ja tam tego właśnie u psów nie lubię .. już wolę te sucze cieczki :eviltong: Nooo.. podobno wydoroślał :loveu: W sensie zmienił się bardzo odkąd ostatnio u niego bylismy.. Quote
madziasto4 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Kasia napisał(a): Be miałam ale już nie - nawet miałam termin zaklepany, coś wypadło i musiałam odwołać a teraz TZ się nie zgadza, twierdzi że nie będzie go kaleczył...ja mam na ten temat inne zdanie ale nie chcę sie kłócić. Matko, każdy facet broni jak swoich normalnie! :diabloti: Quote
Kasia Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 madziasto4 napisał(a): Matko, każdy facet broni jak swoich normalnie! :diabloti: włacha, w tym cały szkopuł :diabloti: Quote
Pegaza Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Fidlasta gdzie sie podziewasz co tam slychac u Ciebie?:p Quote
Kasia Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 cze D-E :loveu: będą nowe foty jak je porobię ale teraz taka pogoda, że nawet nie ma gdzie :shake: w domu nie za ciekawe wychodzą a w plener narazie nie chodzimy bo piździ... Quote
Arabeska^^ Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Witamy się rankiem i miłego dnia życzymy :) Quote
Kasia Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 kurde, chora jestem :placz: rozłożyło mnie na maxa! wszystko mnie boli i cały czas jest mi zimno a w gardle wielka gula jakaś bo nawet śliny nie potrafię przełknąć...dostałam na razie na dziś i na jutro L4, zobaczymy jak będzie dalej... Quote
karkakarka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 no to trzymaj się cieplutko :) i zdrowiej Quote
tigrunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Kasia napisał(a):kurde, chora jestem :placz: rozłożyło mnie na maxa! wszystko mnie boli i cały czas jest mi zimno a w gardle wielka gula jakaś bo nawet śliny nie potrafię przełknąć...dostałam na razie na dziś i na jutro L4, zobaczymy jak będzie dalej... Ojj bidna :-( Jak nie Łukaszek to Ty .. :-( Quote
Pegaza Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Kasia kuruj sie szybciutko:loveu: i wroc juz na dogo:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.