Kasia_zg Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Co Fidel ma fajnego pysiola takiego opitolonego na króciutko!! Fajowo wygląda.:loveu: Matrixa też obcielam w tamtym tygodniu to teraz ciagle lata z ogonem pod brzuchem bo ma przewiewy:evil_lol: Tak wogole to Cześć Kasieńko! Tak mi sie spodobał pysiol Fidelka że zapomniałam sie przywitać;) Quote
madziasto4 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 tigrunia napisał(a):Ja zdałam! :evil_lol: Ja też za pierwszym zdałam! :diabloti: I nasza Władka też :cool1: Aleś numer zrobiła na tym egzaminie, i to już na samym końcu! :splat: No żeby kierunki pomylić :evil_lol: Koszulkę MP w końcu Ci przyślą- mnie przysłali chyba po pół roku, jak już kompletnie o niej zapomniałam. (może też spróbuj o niej zpomnieć, to Ci przyślą :evil_lol: ) Wy już chyba w Zakopcu jesteście nie? :razz: Quote
Kasia Posted July 17, 2009 Author Posted July 17, 2009 madziasto4 napisał(a): Wy już chyba w Zakopcu jesteście nie? :razz: cze Gamoniu :loveu: ospa Łukaszka pokrzyżowała plany wyjazdowe w lipcu. zaprowadziłam go do przedszkola, taka próba przed wrześniem ;) no i po 3 dniach przyniósł ospę... źle zrobiłam, że teraz nie wzięłam chorobowego na Niego tylko na urlopie jestem :shake: nie wiem co będzie w sierpniu bo urlopu już mieć nie będę, no chyba że L4 załatwię sobie... Quote
Pestka Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 O, jak pięknie akurat na fotki trafiłam :eviltong: http://i698.photobucket.com/albums/vv345/fidlasty/tn_DSC_5876.jpg Piękny :loveu: Quote
Pegaza Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Fidel jakby odmlodnial przez ten fryz..:loveu: no tos se plany pokrzyzowala:roll: Quote
Kasia Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 cze :loveu: trudno się mówi, nic na to nie poradzę a powiedziałam sobie że nie zostawię go z babciami bo mi będzie żal bardzo :shake: Quote
Kasia Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 własnie jem gołąbki od teściowej...chyba zapomniała o mięsie mielonym bo ja czuję tylko niedogotowany ryż z kapustą :diabloti: nawet sos pomidorowy, który sobie dorobiłam nie pomógł w polepszeniu smaku... Quote
Pegaza Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Kasia napisał(a):własnie jem gołąbki od teściowej...chyba zapomniała o mięsie mielonym bo ja czuję tylko niedogotowany ryż z kapustą :diabloti: nawet sos pomidorowy, który sobie dorobiłam nie pomógł w polepszeniu smaku... o kuna haha to sie nazywa Kasia oszczedne gotowanie przy tym kryzysie:evil_lol: Quote
Kasia Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 Ona zawsze tak gotuje, nie tylko w kryzysie :evil_lol: U Niej nic się nie marnuje, a to że ugotowała o kilo ryżu za dużo to co z tego! Nieważne że kapusty było za mało, nieważne że ryż się wylewał z tej kapusty - po co dokupić kapustę skoro można tą nadwyżkę niedogotowanego ryżu wcisnąć w jedną, a że się rozwala i bałaciucha wychodzi!!! Pal licho, byle było dużo!!! Quote
tigrunia Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Cze Kasia :loveu: Zjadłabym se gołąbki .. ale takie dobre :loveu: :evil_lol: Quote
Pegaza Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 tigrunia napisał(a):Cze Kasia :loveu: Zjadłabym se gołąbki .. ale takie dobre :loveu: :evil_lol: A ja se jutro zrobie ale z miechem i ryzem:evil_lol: Quote
Mała Rita Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Kasia napisał(a):Ona zawsze tak gotuje, nie tylko w kryzysie :evil_lol: U Niej nic się nie marnuje, a to że ugotowała o kilo ryżu za dużo to co z tego! Nieważne że kapusty było za mało, nieważne że ryż się wylewał z tej kapusty - po co dokupić kapustę skoro można tą nadwyżkę niedogotowanego ryżu wcisnąć w jedną, a że się rozwala i bałaciucha wychodzi!!! Pal licho, byle było dużo!!! Kasik skad ja to znam... Moja tesciowa nawet z dzialki bierze karczek niezjedzony z grilla juz upieczony i na drugi dzien sos gotuje no bo szkoda wyrzucic :evil_lol: Quote
Pegaza Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Mała Rita napisał(a):Kasik skad ja to znam... Moja tesciowa nawet z dzialki bierze karczek niezjedzony z grilla juz upieczony i na drugi dzien sos gotuje no bo szkoda wyrzucic :evil_lol: nawet nie podzieli sie z psami?:evil_lol: u nas to juz Soma dojada takie cos:evil_lol: Quote
Pegaza Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 A jednak nie mialam golabkow tylko zarcie z maca:cool1: Quote
tigrunia Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Pegaza napisał(a):A jednak nie mialam golabkow tylko zarcie z maca:cool1: Ale żeś mi smaka z rana narobiła :cool1: Cze Kaś :multi: Quote
Nati28 Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Jakie ladne fotki pieknego kawalera :loveu: ta ostatnia jak z kalendarza ;) Quote
Pegaza Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 CZolem Kasik i Fidlaczek:loveu: co tam slychac u syna?czyms Cie znow zaskoczyl:evil_lol: Quote
Kasia Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 cze :lol: On mnie codziennie czymś zaskakuje! Dzis wyszliśmy pierwszy raz na dwór odkąd złapał ospę, pojechałam z nim miejskim autobusem by zapłacić se za dodatkowe godziny przed poprawka z egzaminu na prawko. No i tak se jedziemy tym autobusem, obok siedzi sobie bardzo gruba Pani a Łukaszek do Niej tak: Ciocia Jasia ma duzi bziuch ale Pani ma jeszcze więksi! :evil_lol: Raz mu kiedyś powiedziałam, że nie kupię mu tam czegoś bo nie mam kasy. Od tamtej pory przy każdej kasie w każdym sklepie gdy z Nim stoję i za coś płacę On mówi do Pani: Mama kasy nie ma, tata kasę ma! :cool1: A jego ulubioną odpowiedzą na to gdy o coś go proszę aby to zrobił jest: Mam dość syskiego, nie mam casu! Quote
Feigned Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='Kasia']cze :lol: On mnie codziennie czymś zaskakuje! Dzis wyszliśmy pierwszy raz na dwór odkąd złapał ospę, pojechałam z nim miejskim autobusem by zapłacić se za dodatkowe godziny przed poprawka z egzaminu na prawko. No i tak se jedziemy tym autobusem, obok siedzi sobie bardzo gruba Pani a Łukaszek do Niej tak: Ciocia Jasia ma duzi bziuch ale Pani ma jeszcze więksi! :evil_lol: Raz mu kiedyś powiedziałam, że nie kupię mu tam czegoś bo nie mam kasy. Od tamtej pory przy każdej kasie w każdym sklepie gdy z Nim stoję i za coś płacę On mówi do Pani: Mama kasy nie ma, tata kasę ma! :cool1: A jego ulubioną odpowiedzą na to gdy o coś go proszę aby to zrobił jest: Mam dość syskiego, nie mam casu! :roflt: no to się uśmiałam. :evil_lol: ostatnia odpowiedź jest najlepsza :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.