Pegaza Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Kasia 3 godziny :crazyeye: o jeny chyba bym tam oglupiala:roll: no to na placu zabaw moge tyle posiedziec heheh Quote
Kasia Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Jestem padnięta! Wróciłam z wykładów prawka, w domu syf i smród bo Tomek maluje sypialnię a Fidel sra i rzyga gdzie popadnie :shake: Młody łazi i ględzi bo coś tam chce a sam nie wie dokładnie co :shake: Nic tylko się zastrzelić :flaming: Ale żeby nie było , Że marudzę to sę pochwalę że Fidlasty jest w majowym numerze MP :loveu: Quote
Kasia Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 madziasto4 napisał(a): Zazdroszczę Ci tego kursu na prawko, z chęcią bym jeszcze raz zrobiła :eviltong: To znaczy o jazdy mi chodzi, bo na wykładach usypiałam :evil_lol: :oops: Serio, przed tym TV często gęsto głowa mi leciała, oczy zamykały, taka spokojna muzyczka leciała podczas tej teorii w TV :lol: :evil_lol: O rany, a co się Fidlakowi stało? :lol: Zatrucie jakieś? Gratki, świetne jest to zdjęcie z MP :evil_lol: :lol: dziś oglądaliśmy filmik o pierwszej pomocy, też usypiałam tym bardziej że było to po 2 godzinach gadania wykładowcy :cool1: jazd jeszcze nie mamy, chyba wpierw będzie egzamin wewnetrzny, tak go zrozumiałam choć koleżanka u innego po 4 wykładach już miała pierwszą jazdę... a ja muszę zdać za pierwszym razem bo od maja nie mam jak dojeżdżać do pracy, zostały mi autobusy a to strata czasu (12h dziennie :shake:) i pieniędzy! chyba zatrucie bo rano było wszystko OK, dopiero po południu...poczekamy do jutra i zobaczymy. dzienki Madźka :loveu: Quote
madziasto4 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Zazdroszczę Ci tego kursu na prawko, z chęcią bym jeszcze raz zrobiła :eviltong: To znaczy o jazdy mi chodzi, bo na wykładach usypiałam :evil_lol: :oops: Serio, przed tym TV często gęsto głowa mi leciała, oczy zamykały, taka spokojna muzyczka leciała podczas tej teorii w TV :lol: :evil_lol: O rany, a co się Fidlakowi stało? :lol: Zatrucie jakieś? Gratki, świetne jest to zdjęcie z MP :evil_lol: :lol: Quote
Kasia Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Kasia napisał(a): dziś oglądaliśmy filmik o pierwszej pomocy, też usypiałam tym bardziej że było to po 2 godzinach gadania wykładowcy :cool1: jazd jeszcze nie mamy, chyba wpierw będzie egzamin wewnetrzny, tak go zrozumiałam choć koleżanka u innego po 4 wykładach już miała pierwszą jazdę... a ja muszę zdać za pierwszym razem bo od maja nie mam jak dojeżdżać do pracy, zostały mi autobusy a to strata czasu (12h dziennie :shake:) i pieniędzy! chyba zatrucie bo rano było wszystko OK, dopiero po południu...poczekamy do jutra i zobaczymy. dzienki Madźka :loveu: zaś posty skaczą! Quote
Kasia Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 madziasto4 napisał(a): Jak nie trafisz na jakiegoś palanta na egzaminie i będziesz dobrze jeździć to zdasz za pierwszym razem :thumbs: Madźka, to cud będzie jak ja wsiądę pierwszy raz do auta i pojadę gdziekolwiek i nie potrącę nikogo i niczego :evil_lol: I nie pomylę hamulca z gazem :diabloti: co do egzaminu to znając moje "szczęście" nawet jak trafie na normalnego egzaminatora i tak palnę jakąś gafę i nie zdam :placz: Quote
madziasto4 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Kasia napisał(a):dziś oglądaliśmy filmik o pierwszej pomocy, też usypiałam tym bardziej że było to po 2 godzinach gadania wykładowcy :cool1: jazd jeszcze nie mamy, chyba wpierw będzie egzamin wewnetrzny, tak go zrozumiałam choć koleżanka u innego po 4 wykładach już miała pierwszą jazdę... a ja muszę zdać za pierwszym razem bo od maja nie mam jak dojeżdżać do pracy, zostały mi autobusy a to strata czasu (12h dziennie :shake:) i pieniędzy! chyba zatrucie bo rano było wszystko OK, dopiero po południu...poczekamy do jutra i zobaczymy. dzienki Madźka :loveu: Ja pierwszą jazdę miałam miesiąc po rozpoczęciu wykładów. I żadnych wewnętrznych egzaminów nie miałam przed rozpoczęciem jazd :hmmmm: Jak nie trafisz na jakiegoś palanta na egzaminie i będziesz dobrze jeździć to zdasz za pierwszym razem :thumbs: Quote
Milka_85 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Witamy czwartkowo i miłego dzioneczka życzymy :lol: Jutro piątek....,jadę odebrać moją Bonnie:multi::multi: śliczne zdiątka:loveu::loveu: Quote
Pestka Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Grtulacje :multi: http://i592.photobucket.com/albums/tt6/fidlak1/tn_DSC_3993.jpg A tutaj jakbym mojego Benkowego widziała. :evil_lol: Quote
Pegaza Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Kasia przyszla ja po autograf od Fidka:loveu::cool1: Zebys tylko zdala za 1 podejsciem bo moja kolezanka 6 razy zdawala:evil_lol: tuman z niej czy co:roll: Pipi ostatnio tez tak zygala cos jej na zoladku siedzialo bo szukala trawy na dworze...i przeszlo jak jej dalam nospe:cool1: daj mu nie zaszkodzisz mu napewno ale zadnych skurczy miec nie bedzie bolesnych.. Quote
tigrunia Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Wczoraj przyszedł MP ale jeszcze nawet nie miałam czasu otworzyć :roll: Zaraz sobie oblookam Fidlaka :loveu: Quote
Feigned Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 a ja tak właśnie przeglądałam dzisiaj MP, patrzę na zdjęcia i widzę "Fidel".. myślę skądś go znam :evil_lol: i mi się przypomniało że to Twój Fidlasty :loveu: świetne te zdj. jest :loveu::cool3: Quote
Kasia Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 fajnie, co nie? i będę miała koszulkę z Nim :loveu: dzis juz jest lepiej, najadł sie trawy, dałam mu nospę i nie rzyga ino apetytu nie ma ale widać że jest już miarę dobrze :lol: Quote
madziasto4 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Jak to z nim? To teraz wysyłają koszulkę z wydrukowaną fotką na niej? :hmmmm: I się tak nie ciesz z tej koszulki, bo może Ci rozmiar XXL wyślą :evil_lol: Quote
Kasia Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 madziasto4 napisał(a): Jak to z nim? To teraz wysyłają koszulkę z wydrukowaną fotką na niej? :hmmmm: I się tak nie ciesz z tej koszulki, bo może Ci rozmiar XXL wyślą :evil_lol: tak mi babon w mailu napisał no chyba, że źle go odczytałam :evil_lol: najwyżej będę w niej spała :loveu: Quote
Mała Rita Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Cze Kasik :loveu: Ja tyż po autograf od Fidlaka przyszlam :oops::lol: Quote
tigrunia Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Ja też chce taką koszulkę :loveu: Chyba uśmiechniętą Buff wyślę :loveu: Quote
Kasia Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 cze :loveu: wczoraj byliśmy z fidlem w lesie, dzis wyciągnęłam mu 4 kleszcze z czego łeb jednego został mi w środku. czy coś moze stać się Fidlakowi czy zostawić to tak jak jest? Quote
laurin Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Przyszłam się przywitać:multi::loveu: Gratulacje dla gwiazdora:cool3: No i oczywiście dla autorki zdjęć:razz::loveu: Quote
laurin Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 O kurcze sporo:crazyeye: Ja znalazłam niedawno Fibi jednego i od razu wysłałam m-a do weta bo się bałam sama wyciągać... może lepiej niech wet wyciągnie te resztki:oops: Quote
magda z. Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Kasia napisał(a):cze :loveu: wczoraj byliśmy z fidlem w lesie, dzis wyciągnęłam mu 4 kleszcze z czego łeb jednego został mi w środku. czy coś moze stać się Fidlakowi czy zostawić to tak jak jest? cześć Kasiu, najlepiej kleszcza wykręcać, wtedy wyjdzie cały-wetka mi kiedyś powiedziała, trzeba kręcić robalem w odwrotną stronę niż wskazówki zegara-ja to juz opatentowałam na swoim psie i znajomych beaglu, a potem utopić paskudę. Ja bym poszła do weta, bo główka najgorsza, nie smarować niczym i nie drażnić, żeby nie puscił toksyn, nie wiem czy to może zrobić jak tylko łeb mu został. Gratuluję zdjęcia:loveu: Quote
Mała Rita Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Cze Kasik :loveu: I jak Fidlakowaty kleszcz? :cool1: Quote
Pegaza Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 laurin napisał(a):O kurcze sporo:crazyeye: Ja znalazłam niedawno Fibi jednego i od razu wysłałam m-a do weta bo się bałam sama wyciągać... może lepiej niech wet wyciągnie te resztki:oops: Najpierw do Ani Ty masz mojego m-a?:evil_lol: ja myslalam ze tylko ja mam m-a:evil_lol:na wlasnosc... Kasiu trudno powiedziec mi tez kiedys jeden czy nawet dwa zostaly u Pipi i nic sie nie stalo bułka zeszla pozniej... a najlepsze sa "wyciagarki" takie do kleszczow na allegro tez one sa lapiesz tym kleszcza i obkręcasz go sobie dookola, dziala super jeszcze ani jeden mi nie zostal.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.