Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mała Rita napisał(a):

a swieta maja to do siebie ze zblizaja rodzine, cokolwiek by sie nie dzialo w ciagu calego roku to w ten jeden dzien jest jakos tak inaczej...


lubię święta, ale tylko te BN.

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała Rita napisał(a):
a swieta maja to do siebie ze zblizaja rodzine, cokolwiek by sie nie dzialo w ciagu calego roku to w ten jeden dzien jest jakos tak inaczej...

e tam, guzik prawda, to jeszcze od charakteru ludzi zależy...

Posted

Kasia napisał(a):
samemu to tak smutnawo...im więcej ludzi tym radośniej i weselej.

Kwestia przyzwyczajenia :pmy nigdy wigilii z dziadkami nie mielismy nawet za dziecka wiec ja innej nie znam...i mi to nie przeszkadza ze nie mam obok siebie pelno ludzi...

Posted

Mała Rita napisał(a):
nio ja tez, Wielkanocy nie lubie, takie jakies bez emocji sa te swieta...



tez ich :shake: lubie....juz chyba wiem czemu za jajcami nie przepadam..:lol:

Posted

Pegaza napisał(a):
Kwestia przyzwyczajenia :pmy nigdy wigilii z dziadkami nie mielismy nawet za dziecka wiec ja innej nie znam...i mi to nie przeszkadza ze nie mam obok siebie pelno ludzi...


najwazniejsze by ten dzien spedzac z najblizszymi osobami :loveu: nie chodzi przecie o tłum rodziny to nie wesele :evil_lol:

Posted

Mała Rita napisał(a):
najwazniejsze by ten dzien spedzac z najblizszymi osobami :loveu: nie chodzi przecie o tłum rodziny to nie wesele :evil_lol:


Asia nieraz jest tak ze jestem sama z Nikol jak m-a ma zmiane..
albo zjada szybko kolacje kol 17 i myka na nocke albo wraca z poludn kolo 20 i dopiero jemy.. takie realia..
ale jak mowie mi to nie przeszkadza..

Posted

Pegaza napisał(a):
Asia nieraz jest tak ze jestem sama z Nikol jak m-a ma zmiane..
albo zjada szybko kolacje kol 17 i myka na nocke albo wraca z poludn kolo 20 i dopiero jemy.. takie realia..
ale jak mowie mi to nie przeszkadza..


Ale zawsze jestes z Nikol :loveu::loveu::loveu:

Posted

Cześć Kasieńko:lol:
Wkońcu do Was dotarłam...sporo miałam nadrabiania ale widok Fidlaka w fiteczce:loveu: wynagrodził to przekopywanie sie przez te posty;). Ja też chciałam kiteczke zostawić na zime Matusiowi ale ten mój oszołom kitke po uczesaniu miał tylko 5 sekund a bez kitki grzywke miał na nosie wiec trzeba było ciachnąć.

U mnie też taka atmosfera niefajna w te świeta bo to tylko 3 miesiace po śmierci dziadka:-( i jednak taka pustka jest...dobrze że w rodzinie jest dużo małych dzieci i jak całe to przedszkole sie zbierze to chociaż troszke weselej bedzie

Pozdrawiamy Was cieplusio :loveu:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Ale mu dobrze :lol: A jak tam z jedzeniem karmy?


dzień na dzień - karma i kurczak z ryżem i marchewką.
nie dałam rady dawać mu tylko suche bo nie jadł po 4, 5 ni....a mieszanie mięsa z karmą było dobre przez pierwsze 2 tynie, potem nawet na to spojrzeć nie chciał.

teraz jeśli nie zje porcji suchego na dzień to na drugi nie gotuje mu kuraka tylko dojada to suche, jak je doje rano to ewentualnie wieczorem dostaje kuraka z ryzem :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...