magda z. Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Kasia moja kolezanka miała yorka, który w dobrych czasach przekraczał 10kg, całe życie miał spory brzuszek, dożył szczęśliwie lat 15 i nie chorował;) tez go próbowali odchudzać, ale to nei przynosiło sukcesów, dopiero w ostatnim roku schudł. Miał papiery, dobre pochodzenie, ale dar do ciągłego wcinania też;) życzę zdrówka Fidlakowi:loveu: Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 cze Daria :loveu: cze Madzia :loveu: Madzia ja tam wolę zawczasu Fidlaka odchudzić. On nawet jak chodzi to mu bokami zarzuca no i druga sprawa to nie wyglada to za ładnie...wole go chudszego :p Będe musiała sie zparzeć i nie wymięknąć kiedy 3 dzień z rzędu nie bedzie nic jadł bo mu karma nie podejdzie...choć pewnie będzie trudno :cool1: Quote
magda z. Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Cześc Kasiu:loveu: ze względami estetycznymi masz rację;) Aris zawsze był pociesznym grubaskiem, ale jego rozstępy na brzuchu, jak się wykładał nie wyglądały ładnie... a jak schudł potem to zaczął na starość przez szczeble między płotem uciekać, bo się w końcu mieścił;) a my z Bismarckiem idziemy oglądac jego prostatę, bo coś on nie sika ciurkiem, a kropelkami i zdarza mu się w domu pozostawiać coś od kilku dni, w dodatku z krwią czasem, mam nadzieję że to moje zdziwaczenie na punkcie psa tylko, wolę sprawdzić. Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Fidlak teraz to wogóle śmiesznie wyglada bo ma mały łeb przez te moje zdolnosci fryzjerskie i wygoloną ale za to długa szyje a pękaty brzuchol, którym zarzuca na boki. Proporcji zero :evil_lol: Trzymam kciuki za Bismarca, na pewno b edzie dobrze :loveu: Quote
Pegaza Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 madziasto4 napisał(a):Ej no co Wy, nie ma Was?? :eviltong: Madzia czytaj dokladnie posty:cool1::lol: dzis mial Fidlak miec ten zabieg:cool1: Quote
Mała Rita Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Kasik jak Fidlasty? Jak po zabiegu? :cool1: Quote
madziasto4 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Pegaza napisał(a):Madzia czytaj dokladnie posty:cool1::lol: dzis mial Fidlak miec ten zabieg:cool1: O kutwa, faktycznie to dzisiaj :splat: Ciekawe czy już po? Quote
Aga76 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 madziasto4 napisał(a):Na pewno w porząsiu wszystko :thumbs: U Fidlaka na pewno, tylko jak Kasia się czuje? Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 wszystko jest OK. Fidlak już łazi, nawet zjadł już. a wiecie co zjadł? całą porcje karmy suchej, która zakupiłam mu u weta :multi: normalnie mu zasmakowała bo wcinał aż mu sie to chore ucho trzęsło :evil_lol: po zjedzeniu sam poszedł się położyć. a gdzie? a do swojego legowiska :multi: PIERWSZY RAZ TO ZROBIŁ!!! a ucho wygląda tak: (troszke takie klakierowate będzie :evil_lol: ale mam nadzieje że włoski przykryją ten ubytek) za 10 dni idziemy na ściągnięcie szwów. kołnierz mam ale na razie nie zakładałam mu bo nie drapie sobie nic tam...dostał antybiotyk i mam tabletki przeciwbólowe. a mi poszło po kieszeni znowu. dużo troszkę... tak więc wszystko jest dobrze :lol: Quote
Mała Rita Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Ucałuj Fidlaczka ode mnie :loveu: Ciesze sie ze wszystko ok :multi: Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Fidlak całowany jest teraz non stop :loveu: dzienki :loveu: Quote
Pegaza Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Kasia masz juz to za soba..ale zapewne to szok tak na niego zadzialal ze poszedl sie polozyc do budki;) biedaczek stoi taki z zwieszonym ogonem:roll: uh te ucho jakos tak wyglada.:roll:.wlosy odrosna napewno.. aa i obserwuj go bo teraz dziala lek przeciwbolowy ale jak przestanie to moze zaczc sie drapac Quote
madziasto4 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Ale się Fidlakowi pomerdało we łbie, je suche, śpi w posłaniu :evil_lol: Może sobie nie przypomni, że nie lubił suchego i nie chciał swojego posłania? Oby :lol: Uszko wygląda całkiem ładnie :loveu: A ja już myślałam, żeś musiała wracać do weta po drugi kołnierz, dla Łukaszka, bo też zechciał, jak zobaczył u Fidlaka i dlatego tak długo Cię nie ma...:evil_lol: Quote
Pegaza Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Ide papa bo jakos sie zle czuje mdlo mi fuu dobrej nocy :loveu: Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Pegaza napisał(a): aa i obserwuj go bo teraz dziala lek przeciwbolowy ale jak przestanie to moze zaczc sie drapac wiem wiem, kołnierz już przygotowany mam na wszelki wypadek ;) madziasto4 napisał(a): Ale się Fidlakowi pomerdało we łbie, je suche, śpi w posłaniu :evil_lol: Może sobie nie przypomni, że nie lubił suchego i nie chciał swojego posłania? Oby :lol: Uszko wygląda całkiem ładnie :loveu: A ja już myślałam, żeś musiała wracać do weta po drugi kołnierz, dla Łukaszka, bo też zechciał, jak zobaczył u Fidlaka i dlatego tak długo Cię nie ma...:evil_lol: No nie :evil_lol: Ja to nawet powiedziałam, ze pewnie ten guzek/narośl powodowała to, że Fidlak nie chciał spać u siebie i nie chciał jeść suchego a jak ją wycieli to wszystko wskoczyło na odpowiednie tory :p Do tej pory leży u siebie, spi, wstaje, idzie sie przejść i ponownie wraca do siebie :lol: A jak suche wcinał!!! Ino ze zapach tej karmy tez odpowiedni jest... A Łukaszek kołnierz oczywiście zakładał na siebie :evil_lol:, badał chore uszko Fidelkowe i cały czas całował go w główke bo piesek ma ała i trzeba to wycałować :loveu: Quote
Mała Rita Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Widzisz jakie masz wrażliwego synka :loveu: Quote
Magda Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Fidlakowi rzeczywiście coś się poprzestawiało:evil_lol::evil_lol: Może zostanie tak na zawsze? Kochany Łukaszek:loveu: Wyobrażam sobie jak wyglądał w tym kołnierzu. Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 A wiecie jak mi słodko zasnął na rękach gdy dostał zastrzyk...jak dzidzia :loveu: Quote
Kasia_zg Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Cześć Kasieńko:) Fidlak Skarbek nasz kochany...dobrze że już po wszystkim i wszystko jest w najlepszym porządeczku...utulaj go odemnie.:loveu: Hihi jak mu sie fajnie pomerdalo...ciekawe czy już tak zostaniez tym suchym i posłankiem :) Pozdrawiamy Was cieplusio i życzymy zdróweczka! Quote
madziasto4 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 To co Kasia, na razie posłanka nie sprzedajesz nie?? :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.