Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia moja kolezanka miała yorka, który w dobrych czasach przekraczał 10kg, całe życie miał spory brzuszek, dożył szczęśliwie lat 15 i nie chorował;) tez go próbowali odchudzać, ale to nei przynosiło sukcesów, dopiero w ostatnim roku schudł. Miał papiery, dobre pochodzenie, ale dar do ciągłego wcinania też;) życzę zdrówka Fidlakowi:loveu:

Posted

cze Daria :loveu:
cze Madzia :loveu:

Madzia ja tam wolę zawczasu Fidlaka odchudzić. On nawet jak chodzi to mu bokami zarzuca no i druga sprawa to nie wyglada to za ładnie...wole go chudszego :p
Będe musiała sie zparzeć i nie wymięknąć kiedy 3 dzień z rzędu nie bedzie nic jadł bo mu karma nie podejdzie...choć pewnie będzie trudno :cool1:

Posted

Cześc Kasiu:loveu:

ze względami estetycznymi masz rację;) Aris zawsze był pociesznym grubaskiem, ale jego rozstępy na brzuchu, jak się wykładał nie wyglądały ładnie... a jak schudł potem to zaczął na starość przez szczeble między płotem uciekać, bo się w końcu mieścił;)
a my z Bismarckiem idziemy oglądac jego prostatę, bo coś on nie sika ciurkiem, a kropelkami i zdarza mu się w domu pozostawiać coś od kilku dni, w dodatku z krwią czasem, mam nadzieję że to moje zdziwaczenie na punkcie psa tylko, wolę sprawdzić.

Posted

Fidlak teraz to wogóle śmiesznie wyglada bo ma mały łeb przez te moje zdolnosci fryzjerskie i wygoloną ale za to długa szyje a pękaty brzuchol, którym zarzuca na boki. Proporcji zero :evil_lol:

Trzymam kciuki za Bismarca, na pewno b edzie dobrze :loveu:

Posted

wszystko jest OK. Fidlak już łazi, nawet zjadł już.
a wiecie co zjadł? całą porcje karmy suchej, która zakupiłam mu u weta :multi: normalnie mu zasmakowała bo wcinał aż mu sie to chore ucho trzęsło :evil_lol:


po zjedzeniu sam poszedł się położyć. a gdzie? a do swojego legowiska :multi: PIERWSZY RAZ TO ZROBIŁ!!!


a ucho wygląda tak:
(troszke takie klakierowate będzie :evil_lol: ale mam nadzieje że włoski przykryją ten ubytek)




za 10 dni idziemy na ściągnięcie szwów. kołnierz mam ale na razie nie zakładałam mu bo nie drapie sobie nic tam...dostał antybiotyk i mam tabletki przeciwbólowe.
a mi poszło po kieszeni znowu. dużo troszkę...

tak więc wszystko jest dobrze :lol:

Posted

Kasia masz juz to za soba..ale zapewne to szok tak na niego zadzialal ze poszedl sie polozyc do budki;)
biedaczek stoi taki z zwieszonym ogonem:roll:
uh te ucho jakos tak wyglada.:roll:.wlosy odrosna napewno..

aa i obserwuj go bo teraz dziala lek przeciwbolowy ale jak przestanie to moze zaczc sie drapac

Posted

Ale się Fidlakowi pomerdało we łbie, je suche, śpi w posłaniu :evil_lol:
Może sobie nie przypomni, że nie lubił suchego i nie chciał swojego posłania? Oby :lol:
Uszko wygląda całkiem ładnie :loveu:

A ja już myślałam, żeś musiała wracać do weta po drugi kołnierz, dla Łukaszka, bo też zechciał, jak zobaczył u Fidlaka i dlatego tak długo Cię nie ma...:evil_lol:

Posted

Pegaza napisał(a):

aa i obserwuj go bo teraz dziala lek przeciwbolowy ale jak przestanie to moze zaczc sie drapac


wiem wiem, kołnierz już przygotowany mam na wszelki wypadek ;)


madziasto4 napisał(a):

Ale się Fidlakowi pomerdało we łbie, je suche, śpi w posłaniu :evil_lol:
Może sobie nie przypomni, że nie lubił suchego i nie chciał swojego posłania? Oby :lol:
Uszko wygląda całkiem ładnie :loveu:


A ja już myślałam, żeś musiała wracać do weta po drugi kołnierz, dla Łukaszka, bo też zechciał, jak zobaczył u Fidlaka i dlatego tak długo Cię nie ma...:evil_lol:


No nie :evil_lol:
Ja to nawet powiedziałam, ze pewnie ten guzek/narośl powodowała to, że Fidlak nie chciał spać u siebie i nie chciał jeść suchego a jak ją wycieli to wszystko wskoczyło na odpowiednie tory :p
Do tej pory leży u siebie, spi, wstaje, idzie sie przejść i ponownie wraca do siebie :lol:
A jak suche wcinał!!! Ino ze zapach tej karmy tez odpowiedni jest...


A Łukaszek kołnierz oczywiście zakładał na siebie :evil_lol:, badał chore uszko Fidelkowe i cały czas całował go w główke bo piesek ma ała i trzeba to wycałować :loveu:

Posted

Fidlakowi rzeczywiście coś się poprzestawiało:evil_lol::evil_lol: Może zostanie tak na zawsze?

Kochany Łukaszek:loveu: Wyobrażam sobie jak wyglądał w tym kołnierzu.

Posted

Cześć Kasieńko:)
Fidlak Skarbek nasz kochany...dobrze że już po wszystkim i wszystko jest w najlepszym porządeczku...utulaj go odemnie.:loveu:
Hihi jak mu sie fajnie pomerdalo...ciekawe czy już tak zostaniez tym suchym i posłankiem :)
Pozdrawiamy Was cieplusio i życzymy zdróweczka!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...