Moniś Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Biedny Fideluś- zamkneli biedaka i wpuścić nie chcą :mad: :cool3: Ps. Czy te oczy Łukaszkowe mogą kłamać? :loveu: Cudo :loveu: Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 [quote name='Moniś'] Biedny Fideluś- zamkneli biedaka i wpuścić nie chcą :mad: :cool3: wiesz co, on co chwila chce wychodzić na ten balkon i za każdym razem wytrzyma tam z 5 sekund bo jak usłyszy jakąś petardę to dobija się spowrotem :evil_lol: Ps. Czy te oczy Łukaszkowe mogą kłamać? :loveu: Cudo :loveu: prawda że śliczne :loveu::loveu: uwielbiam je :loveu: PS. to po mamie ma ;) Quote
Moniś Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 A daj spokój z tymi petardami :mad: u mnie wszystkie bachory tu strzelają- nie moge z Nodim spokojnie na dwór wyjść, bo zaraz ogon podkula i się trzesie :roll: Wrrrrr, zatłuke te bachory :mad: Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 Moniś napisał(a): Wrrrrr, zatłuke te bachory :mad: to te "moje" też możesz zatłuc :mad: pomogę Ci :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Wszystkiego co dobre w 2007 roku dla całej Fidelkowej rodzinki:loveu: Quote
Zuza96 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 U mnie jeden huk !!! :shake: Zachowują się jakby była 12 już, naprawde :roll: Jacy przystojni mężczyźni :loveu: Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 [quote name='yewcia1'] Wszystkiego co dobre w 2007 roku dla całej Fidelkowej rodzinki:loveu: dziękujemy ślicznie za życzenia :buzi: Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 [quote name='Zuza96'] U mnie jeden huk !!! :shake: Zachowują się jakby była 12 już, naprawde :roll: Zuza, szkoda gadać :angryy: ja mam cyrk w domu - Fidel przez te wystrzały nie wie co ma z sobą zrobić i gdzie ma sie podziać, cały się trzęsie, szczeka, piszczy i wszędzie łazi za mną!!! Chyba zaraz wyjdę i powsadzam tym bachorom te petardy w gacie :angryy::angryy: A najgorsze jest to, że od 2 dni Fidlak za cholerę nie chce wyjść na dwór!!! Jak już wyprowadzę go na rękach to i tak nie załatwia żadnych swoich potrzeb tylko z podkulonym ogonem zasuwa spowrotem do klatki!!! Za to potem w domu mam sprzątanie!!! :angryy: Quote
Zuza96 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Pomogę Ci Kasiu powsadzać te petardy tym bachrom cholernym w gacie (:evil_lol:) :angryy::angryy::angryy: Ciekawe jak mój przyszły psiak zareaguje pierwszy raz na strzelanie.... Mam nadzieję, że nie będzie się bał . Ale nie martwię się tym, zobaczymy za rok. Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 [quote name='Zuza96'] Ciekawe jak mój przyszły psiak zareaguje pierwszy raz na strzelanie.... Mam nadzieję, że nie będzie się bał . Ale nie martwię się tym, zobaczymy za rok. nie wszystkie pisiaki się boją... sunia mojego sąsiada nie boi sie wcale, bez problemu może wyjść z nią na spacer i życzę Ci aby ten Twój w przyszłosci też się nigdy nie bał ;) Quote
Zuza96 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 [quote name='fidelek2']nie wszystkie pisiaki się boją... sunia mojego sąsiada nie boi sie wcale, bez problemu może wyjść z nią na spacer i życzę Ci aby ten Twój w przyszłosci też się nigdy nie bał ;) Dzięki bardzo też mam taka nadzieję. Quote
Magda Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Sliczne zdjecia dzieci:loveu: Szkoda, ze jedno z nich ma takie problemy z Sylwestrem... Moj to wlasnie siedzi na oknie i oglada co tam sie dzieje:lol: Życzymy duzo zdrowka i samych radosci w nowym roku!! Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 Magda_Miki napisał(a): Sliczne zdjecia dzieci:loveu: Szkoda, ze jedno z nich ma takie problemy z Sylwestrem... Moj to wlasnie siedzi na oknie i oglada co tam sie dzieje:lol: Życzymy duzo zdrowka i samych radosci w nowym roku!! Madziu ślicznie dziękujemy za życzenia :buzi: Quote
Kasia Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 Jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym Roku i do zobaczenia za....kilka dni!!! Zmieniamy "operatora" internetu więc przez jakis czas będziemy odcięci od "świata" ale myślę że długo to nie potrwa ;) A zresztą, ja mam też internet w pracy, tak więc od biedy na chwilkę będę mogła zajrzeć ;) Quote
Magda Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 No to mam nadzieje, ze szybciutko do nas wrocisz z nowa porcja jeszcze swiezych fotek:p Quote
Patikujek Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Ile razy Miller sklamal, Ile Kwach obietnic zlamal, Ile Beger owsa zjadla, Ile Kalisz nosi sadla, Ile Peczak wziął na boku ...TYLE SZCZŚCIA W NOWYM ROKU! Patikujek & Baksymilian Quote
Zuza96 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Cześć !!! Wiecie co, te bachory u mne ciągle jeszcze walą tymi cholernymi petardami, :angryy: a jeden to nie wiem co miał, bo aż w domu na krześle podskoczyłam :angryy: :angryy: :angryy: Quote
:: FiGa :: Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='fidelek2']Zuza, szkoda gadać :angryy: ja mam cyrk w domu - Fidel przez te wystrzały nie wie co ma z sobą zrobić i gdzie ma sie podziać, cały się trzęsie, szczeka, piszczy i wszędzie łazi za mną!!! Chyba zaraz wyjdę i powsadzam tym bachorom te petardy w gacie :angryy::angryy: A najgorsze jest to, że od 2 dni Fidlak za cholerę nie chce wyjść na dwór!!! Jak już wyprowadzę go na rękach to i tak nie załatwia żadnych swoich potrzeb tylko z podkulonym ogonem zasuwa spowrotem do klatki!!! Za to potem w domu mam sprzątanie!!! :angryy:Ja takich problemów nie mam, Figa, owszem, boi się wystrzałów [a czego ten pies sie nie boi? :roll:] ale nie na tyle by wariować i nie chcieć wyjść na podwórko ;) Ale wczoraj jak wyszliśmy o 00:00 na pole puścić nasze fajerwerki to zobaczyłam psiaka mojej babci, który biegł przed siebie skowycząc... :shake: Złapałam przerażonego Azorka na ręce i zaniosłam do domu, przez co przegapiłam najlepsze wystrzały :-o Moja babcia to też myśli, żeby wywalić psa akurat w "godzinach sylwestrowego szczytu" :mad: Kasiu, umieram... :placz::loveu::loveu::loveu::loveu: Do piątku :calus: Quote
Moniś Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Cześć Kasieńko! Gdzie się podziewasz? :roll: Quote
Alka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Kasia pewnie nie ma czasu w pracy ażeby zajrzeć do nas , czekamy więc aż net będzie ponownie w domku :multi: albo ostro pobalowała :evil_lol::razz: Quote
Kasia Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Kasia jest, ino że z nowym rokiem jakoś tak weny twórczej brak do pisania więc tylko zaglądam i czytam, czytam....:eviltong: no a internet w domku to będzie ponoć gdzieś tak dopiero w przyszłym tygodniu :placz: :placz: za dużo teraz mają roboty aby przyjść do nas i musimy troszkę poczekać...dobrze że chociaż w pracy go mam ;) bo albo mi sie zdaje albo ja jakś uzalezniona już od niego jestem :evil_lol: :evil_lol: (TZ mówi, że to nie od internetu a od dogomanii :p ) ma to też swoje dobre strony, bo mam czas na focenie Fidlaka i Młodego aby potem zawalić Was ogrooooomem zdjęć :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 fidelek2 napisał(a):Kasia jest, ino że z nowym rokiem jakoś tak weny twórczej brak do pisania więc tylko zaglądam i czytam, czytam....:eviltong: czyli jesteś tajniakiem na dogomanii:evil_lol: Witaj Kasiu ! Super ,że się odezwałaś:multi: ja sądziłam ,że jeszcze się zbierasz po Sylwku:evil_lol::evil_lol:... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.