madziasto4 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ale on jest poważny na fotkach, nie to co ten mój czarny wariat :evil_lol: Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Bo to tak z wiekiem przybywa ;) Torcio jeszcze młodzieniaszek :loveu: Quote
magda z. Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Kasia napisał(a):cze Madzia i dzienki :loveu: cześć:loveu: powazny pan się z niego robi, tylko te ucieczki za panienkami tutaj psują mu renomę:evil_lol: jak przygotowania weselne, bo ja byłam 2, ale nie wyrobiłam się i buty w samochodzie zakładałam, a jak przyszedł po mnie kolega to miałam tylko 2 paznokcie u stóp pomalowane;) ale impreza była superowa:p Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 A więc tak: Mam buty ale nie pasują wcale do całości :evil_lol: Paznokcie u nóg mam pomalowane na ciemny brąz a bluzkę będę miała mocno różową - nie mam zmywacza :evil_lol: Prezentu nie mam - jutro skoro świt pędzę na rynek! I nie mam różowego stanika ani silikonowych ramiączek - pędzę jutro rano na targ :evil_lol: A ślub o 11.00 :shake: Quote
magda z. Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 mój był na 15, ale to dużo nie pomogło:shake:;) ja dawałam kasę, zreszta tak tez chcieli, mieszkanie już mają, nie jest duże i raczej wszelkie sprzęty juz zakupione na szczęscie miałam sukienkę, do której nie musiałam kombinowac stanika, bo nie było widać, ale dopiero po slubie przypomniałąm sobie, że miała takie specjalne zapięcia, aby się dobrze trzymał:roll: a na poprawinach to już luźniej było a najwiekszym prezentem był taniec niespodzianka-bo kolezanka z zespołu-foty na nk są;) Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Widziałam te zdjęcia, super wyglądałyście :cool2: Ja też chciałam dać kasę ale nie wiem ile...nie mam pojęcia jak teraz dają wiec pomyślałam sobie, że kupie im coś. Może jakieś konkretne komplety pościeli 2 :roll: To sie zawsze przyda a wiadomo, że samemu kupic sobie taki porządny komplet to zawsze szkoda kasy... Quote
magda z. Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 dzieki, nawet Marcelki tato z nami tańczył, bo on tez kiedys się udzielał w zespole, wszystko było wielką tajemnicą, a przez ostatni tydzień trwała walka o pokój gopodarczy, w którym my się przebieraliśmy, a Marcelka starała się wyperswadować tacie, że nikt mu wódki nie ukradnie i nie musi mieć specjalnego pokoju:evil_lol: ja dużo nie dawałam, bo czekałam na zwrot w uniwerku ze delegację, z mojej pary było 300, ale kolezanka która pracuje dawała z narzeczonym 500, różnie to chyba jest, w zalezności od zarobków i możliwości; na tym weselu chyba ok 80-90% dawało koperty Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 No właśnie, różnie dają bo różne możliwosci każdy ma. My se wczoraj z Tomkiem kupili nowe rowery i też spłukani jesteśmy...Myślałam, że góra 2 koła wydamy i się przeliczyłam niestety :shake: Wydalismy dużo więcej i dlatego jutro idę kupić prezent :evil_lol: Quote
magda z. Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 pościel fajna sprawa i uniwersalna, zawsze się przyda:) Tak jak rower:diabloti:ja też jeżdzę:p miłego wieczorku życze, zmykam z Bismarckiem na spacer, ale mam lenia bo mokro i zimno:shake: Quote
tigrunia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ojj Fidlak - to Ci ta pańcia strzeliła sesyje no :loveu: Hej Kasiu :loveu: Co do pościeli to ja bym nie chciała :evil_lol: Mam już tyle, ze ostatnio mamie jedną musiałam oddać :p Co do rowerów też planujemy kupić tylko Łuk wybrał takie, które kosztują po 2 tyś za sztukę :cool1: Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 I właśnie nie wiem co kupić...może Oni też mają pościel? Żebys wiedziała - bicykle drogie jak cholera :shake: Nawet sie nie spodziewałam, że aż tak! No ale grunt, że juz mamy, są fajowe i będziemy teraz jeździć :loveu: Dla Łukaszka mamy fotelik a dla Fidlaka se kupiłam specjalnie koszyk na przód :lol: Quote
tigrunia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ja bym kase dała. Sama prezentu też bym nie chciała. Mi do ślubu jeszcze daleko a już w chałupie wszystko co potrzebne mam :roll: Quote
Kasia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Ja też wolałam kasę i jak ktoś sie mnie pytałam to tak mówiłam ;) Tylko, że to wesele to jakies dziwne tak w ogóle jest...bez poprawin, bez dojazdu :shake: Jak ja Łukaszka odwiozę do Niani jak nie będzie tam samochodu do dyspozycji? U nas był taki samochód i kierowca, który był na każde zawołanie. Nigdy nie wiesz czy cos sie komus nie stanie czy nie odwidzi i będzie musiał jechać do domu... Quote
tigrunia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Jak to bez dojazdu?? :-o Daleko tam macie? Nie można taxi?? Quote
Sara_i_Aris Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Cześć Kasiu. http://images33.fotosik.pl/353/202c41caf340268f.jpg Powywijane włoski :lol: Quote
Pegaza Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Kasia doszlas juz do siebie?:p bo galeryje zaniedbujesz:razz: Quote
Kasia Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Pomału...;) Umierałam strasznie, źle było bardzo. Dzis już jest dobrze i w koncu mogę cos jeść nie zwracając tego :multi: Quote
Pegaza Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 o jesuniu az tak zle bylo a Ty sie czyms strulas czy hm procentow bylo za duzo hehe Quote
Kasia Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Jakbyś 3 lata wódy nie piła i nagle byś pic zaczęła, a że wchodziła jak woda to efekty też były :p No normalnie zimna i dobra była! Jadłam, tańczyłam i nie czułam że tyle wypiłam dopiero na drugi dzień :evil_lol: Quote
Pegaza Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 o ja Kasia ja wogle wódy nie pije wiec dla mnie to by bylo tez zabojcze heheh no dziolcha to sie wyczyscilas organizm z szkodliwych toksyn heh biedna zygalka Quote
Kasia Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 No, 2 dni nic nie jadłam a w niedzielę to nawet wodę wypita zwracałam :shake: Ale ogólnie fajnie było, zabawa super więc niczego nie żałuję ;) Quote
Pegaza Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 no to fajnie tylko na nastepnym weselu juz nie przesadz:eviltong: Quote
Kasia Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Ja juz nigdy wódy do ust nie wezmę! Na nastepnym będę sie bawiła bez :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.