Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 to może kostuchy Madźkowe piesy chociaż tu przytargają... Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 klekot kostuch Madźkowych...melodia dla mych uszu :evil_lol: Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Toro bardziej bo bardziej pazerny. Ty, może swoje piesy tam podeślemy? Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Madźka żyjesz bo ni wiem czy Fidlaka pakować i transportować? Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 zahaczy gdzieś tam po drodze o Ciebie abyś mogła Siusiaka doładowac do transportu? tak co byś stała gdzieś tam przy brzegu i filowała. Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 git. plecak Fidlaka też spakowany. jutro zabieram go od mamy i puszczam z prądem krapkowickiej odry. bedem tęsknić... Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 kończyny może tak ze 2-3 dzionki bedom żryć. potem tułów Madźkowy - dzień czy dwa im dajemy? kurna, co bym urlopu nie musiała brać aby ratować głodne psy z pomorza ... Quote
Kasia Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 dobra, ewentualnie Ty je przywieziesz w razie czego na południe. Quote
Kasia Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Myślę, że tak On mały jest to i dużo nie zje :p Quote
Sara_i_Aris Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Jeśli mu Madźka posmakuje, to nią nie pogardzi :evil_lol: Ale... Dusiek i Fidlasty muszą mu zostawić te mniejsze kostki, coby mógł je w zęby wziąć. Ariska już wysyłam Narwią... Wisłą do Madźki trafi. Może spakuję mu radio na drogę, żeby się nie zanudził? Quote
tigrunia Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Jak Wisłą puszczacie to i Jessi by sie załapała :evil_lol: Ale nie .. łona sama to by sie bała :shake: 3-ch facetów obcych na pokładzie :crazyeye: O matyldo :crazyeye: Quote
tigrunia Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 No dobra .. ale weź ją tera puść - ona sama z trzema :crazyeye: :shake::shake: Był już TZ na giełdzie? Sprzedają coś ?? :roll: Quote
Kasia Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Nie wiem czy był. Nie rozmawiałam jeszcze z nim. Quote
madziasto4 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Nie wierzę, rzuciły mnie na pożarcie :placz: Szlag by to trafił, Zielone Świątki dzisiaj, pierwsze słyszę w ogóle, i doopa z Waszych szeleczek, i z moich soczewek. Muszę w okularach iść jutro... Quote
Kasia Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 A ja sie zastanawiałam co to za święto...teraz se faktycznie przypomniałam o Zielonych Świątkach. Quote
Kasia Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Kurka, ja właśnie miałam w planie iść do Lidla potem... Quote
Sara_i_Aris Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Niektórzy to chyba nawet nie wiedzą, że jest jakieś święto :lol: Dzisiaj widziałam ludzi próbujących wejść do Lidla. Quote
tigrunia Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Ja miałam dziś do Castoramy po drzwi jechać :mad::mad: No ale giełda w pełni prosperowała Kasiu więc szelki pewnie macie załatwione, co ?? :cool3: Quote
Kasia Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Nie wiem bo telefon mi padł. Chciałam go naładować i nie potrafiłam włączyć. Jutro idę do Orange z reklamacją, dobrze że jeszcze na gwarancji go mam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.