Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PositiveThought napisał(a):

roczek świętujemy, gryll jest :cool1:


"a on nie za duży, proszę pani?"


za roczek to i my wypijemy...

a nie w sam raz...

Posted

madziasto4 napisał(a):
Jezuuuuuuuuuuu ale drętwo na dogo jakoś tak :evil_lol:

Coś dobrego wszamał Fidlak? :cool1:

Ja Ci dam drętwo .. do Jessi marsz :evil_lol:
PositiveThought napisał(a):
no to trza rozkręcić towarzystwo.

u Jessi imprezka...

Ja jurde nie moge coś nadążyć .. mam takie zaległości na dogo , ze dzieś za godzinke moze już bede aktiv :evil_lol:

Włacha!!
Kasia napisał(a):
ja tam się nie znam na tych rodowodowych tematach i klimatach....

To sie Kasieńko nie trzeba znać .. rodowodowy czy nie - każdy ma urodzinki .. a roczek ma sie raz w życiu :loveu::loveu: Moje maleństwo kochane .. a taka kluska była jak ją przywiozłam .. :p
PositiveThought napisał(a):
roczek świętujemy, gryll jest :cool1:


"a on nie za duży, proszę pani?"

Jo .. grill był, popita tyz.. teraz torcik :multi:
PositiveThought napisał(a):
"nie, bo koleżanka kolegi siostry szwagra ma yorke miniaturke... i ja wiem jak one wyglądają"

Eeee.. Atka .. nie ma zadnych miniaturek !!!! Sa mniejsze i wieksze i tyle :roll: Tak jak i ludzie

Posted

tigrunia napisał(a):


To sie Kasieńko nie trzeba znać .. rodowodowy czy nie - każdy ma urodzinki .. a roczek ma sie raz w życiu :loveu::loveu: Moje maleństwo kochane .. a taka kluska była jak ją przywiozłam .. :p



Nie wiedziałam jak to pisałam, że to urodzinki Jessinki :lol:
Myślałam, że o wystawach gadacie i świętujecie....

Posted

PositiveThought napisał(a):

Kasiu, no raczej na pewno :evil_lol:
ale Ty nie dyskutujesz, nie?


No, gitarowo.

Nie bo z co niektórymi ni ma synsu...Po co se nerwy psuć?

Posted

madziasto4 napisał(a):

1,5 roczku też, i 2 latka, i 2 latka i 3 miechy- to wszystko raz w życiu się ma :evil_lol:


Sysko ma sie ino raz w życiu: pierwszego pryszcza ma sie raz w życiu, pierwszy okres ma sie raz w życiu, nawet pierwszego guza ma się raz w życiu.
Sysko co pierwsze ma sie raz w życiu bo to nie to samo co drugi raz w życiu :evil_lol:

Posted

Kasia napisał(a):
Nie wiedziałam jak to pisałam, że to urodzinki Jessinki :lol:
Myślałam, że o wystawach gadacie i świętujecie....

Dobra ... wybaczam :loveu:
PositiveThought napisał(a):
doskonale sobie sprawe zdaje z tego.

chodzi tu tylko o takie cudowne dialogi między przechodniami a mną i (chyba) Kasią...
tylko że ja czasem wdaje się w niepotrzebne dyskusje, zamiast, jako mądrzejsza, ustąpić :p

No właśnie .. te ludzie też mnie wnerwiają :angryy: Jakie kurde miniaturki ?? :crazyeye: Bo ten ma mniejszego a tamten większego .. no i co ?? Mnie się kiedyś zapytał facet (taki dziadzia) czy ten York to jest z tych dłuższych czy krótszych :crazyeye:
madziasto4 napisał(a):
1,5 roczku też, i 2 latka, i 2 latka i 3 miechy- to wszystko raz w życiu się ma :evil_lol:

A tam gadasz ....
Kasia napisał(a):
Sysko ma sie ino raz w życiu: pierwszego pryszcza ma sie raz w życiu, pierwszy okres ma sie raz w życiu, nawet pierwszego guza ma się raz w życiu.
Sysko co pierwsze ma sie raz w życiu bo to nie to samo co drugi raz w życiu :evil_lol:

Właśnei .. a to jest PIERWSZY roczek Jessi..już następego PIERWSZEGO nie będzie :shake:

Posted

Cześć Kasiu.

Mnie się zawsze pytają, czy Aris to miniaturka :lol: "Nie, on tylko większy nie wyrósł". A jak już się pytają o jego wiek - bezcenne :grins: Ostatnio jakiś dziadek zatrzymał mnie na ulicy i się pyta: "Ile ten piesek ma miesięcy?" - "3 lata" - "3 lata???!!!". Aż się ludzie za nami obejrzeli :lol:

Posted

Bo jak psinek jest mały, a jeszcze na dodatek ostrzyżony, to ludzie go biorą za szczeniaka. Dzisiaj kobicie szczena opadła, jak odpowiedziałam, że Master za parę miesięcy skończy 5 lat.

Posted

madziasto4 napisał(a):
Bo jak psinek jest mały, a jeszcze na dodatek ostrzyżony, to ludzie go biorą za szczeniaka. Dzisiaj kobicie szczena opadła, jak odpowiedziałam, że Master za parę miesięcy skończy 5 lat.


No bo miniaturki wygladaja na takie mlodziutkie.

Cze Kasia :loveu:

Posted

PositiveThought napisał(a):


dzisiaj miałam fajny w szkole dzień, na każdej lekcji graliśmy w Makało :razz:


Jak byłam panienką i przez 2 lata mieszkałam a Holandii to z koleżankami co wieczór grałyśmy w karty, między innymi i w Makało.
Ach, co to były za czasy...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...