Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga76 napisał(a):

Piękna sesja francuska :loveu:

Takie jedno zdjęcie przedostatnie jest suuper, tam wiesz gdzie i wiesz które :evil_lol:


Prawda? :loveu:

Wiem wiem :evil_lol:

Posted

Kasia napisał(a):
Aga, co taka posucha na dogo...?
Kurde brakuje "tamtych" czasów....


Właśnie zauważyłam, że naprawdę jest pusto i cicho.

Może nadmiar spraw i obowiązków?

Posted

Aga76 napisał(a):


Może nadmiar spraw i obowiązków?


Czyżby wszystkie poszły w ślady Wkładki naszej...:cool1:
Ona to całe życie zapracowana.

Posted

Kasia napisał(a):
Czyżby wszystkie poszły w ślady Wkładki naszej...:cool1:
Ona to całe życie zapracowana.


Taaa, za hodowanie lasów wszystkie się zabrały...

Posted

Cze:loveu:
taa taki interes dochodowy by mi się marzyl ale poki co narzekac tez nie moge...:roll:
ja niestety jestem zajeta latam latam latam czasem mnie az nogi bolą:mad:
ale za to jak jestem dotleniona jak mało kto z Was:evil_lol:
ale jakie efekty są widoczne (pojętne uczennice):evil_lol:
no co tam jeszcze aa dzis mam 10-lecie hm wieczor się zapowiada romantic:loveu:
za miesiąc dziecko me idzie do komunii...
kurde sie odzwyczailam od klawiatury i dziwnie sie stuka...
no to milego weekendu i do zas....:loveu:

Posted

Cicho!
Ja już jestem i nie moja wina, że reszta poszła za Władki przykładem:cool1: Teraz wszyscy powinni powiedzieć: "Więcej nie będziemy tak robić i postanawiamy się poprawić".

Fidel językowo - łóżkowy:loveu:

Posted

[quote name='Aga76']
:evil_lol: na to wygląda hihihi


Przyłączasz się?


[quote name='Pegaza']
Cze:loveu:

ja niestety jestem zajeta latam latam latam czasem mnie az nogi bolą:mad:
ale za to jak jestem dotleniona jak mało kto z Was:evil_lol:
ale jakie efekty są widoczne (pojętne uczennice):evil_lol:


no co tam jeszcze aa dzis mam 10-lecie hm wieczor się zapowiada romantic:loveu:


cze :loveu:


Figura jak u Barbie :cool3:


No no...córkę do babci odstawiłaś? :evil_lol:




[quote name='Magda_Miki']
Cicho!
Ja już jestem i nie moja wina, że reszta poszła za Władki przykładem:cool1: Teraz wszyscy powinni powiedzieć: "Więcej nie będziemy tak robić i postanawiamy się poprawić".


Cze Władziu :loveu:

Na jak długo jesteś? :cool1:
Co by reszta nie poszła za Twoim przykładem i nie "zniknęła" znów na jakiś czas szybko jak Ty...:p

Posted

[quote name='Kasia_zg']

Dobry Kasieńko :loveu:
Różowiutki jezorek :multi:ahh uwielbiam tego słodkiego Fidlaka i te jego nieziemskie pozy:evil_lol:



Cze Kasiu Kasiasta :loveu:


[quote name='madziasto4']
Cześć Fidlaki :loveu:


Ojej, i Madźka zamaturowana nas odwiedziła :loveu:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Co słychać? :p


Weekendos przeleciał...TZ pojechał...
Pogoda do bani.

Fidlak zerwał nam sie dziś ze smyczy i poleciał za suką z cieczką. Znaleźliśmy go po 3 godzinach na drugim końcu miasta. Szczęście, że idiota nie wpadł pod żaden samochód. On sie nigdy nie patrzy, leci przez ulicę tak jak chce :shake:
Ja nie wiem co mu teraz zapodać - w ciagu tygodnia załatwił 2 pary szelek.
Nawet teraz siostra do wzięła na spacer bez smyczy bo nie miałam gdzie kupić kolejnej pary...

Posted

Kasia napisał(a):

Fidlak zerwał nam sie dziś ze smyczy i poleciał za suką z cieczką. Znaleźliśmy go po 3 godzinach na drugim końcu miasta. Szczęście, że idiota nie wpadł pod żaden samochód. On sie nigdy nie patrzy, leci przez ulicę tak jak chce :shake:
Ja nie wiem co mu teraz zapodać - w ciagu tygodnia załatwił 2 pary szelek.
Nawet teraz siostra do wzięła na spacer bez smyczy bo nie miałam gdzie kupić kolejnej pary...

O cholera :crazyeye: Dobrze, że się znalazł gad jeden cały i zdrowy :crazyeye:

Kasia ciachnij mu te jajka szybko...

Posted

madziasto4 napisał(a):

O cholera :crazyeye: Dobrze, że się znalazł gad jeden cały i zdrowy :crazyeye:

Kasia ciachnij mu te jajka szybko...


Ja oczmi wyobraźni widziałam go juz leżącego gdzieś na poboczu...a jak szukałam go to cały czas ryczałam.

Magda wiem i to jest już postanowione.
Jest mi tylko ciężko teraz bo Tomek przyjeżdża co drugi tydzień i tylko na weekend a ja u siebie nie chcę go ciachać. Jak do tej pory nie miałam przez to okazji bo w jeden weekend jechaliśmy do Wrocławia a w kolejny mały był chory i jeździliśmy jak durni po lekarzach i szpitalach na zastrzyki aby go tylko tam nie zostawiać.
W ten natomiast auto u mechanika zostało.

Jednak po dzisiejszej akcji nie wiem czy po prostu nie pójde do tego weta u nas :shake:

Posted

Ciachniecie jaj tu niepomoze:shake:,moze na jakies pol roku a potem bedzie to samo,ucieczki za sukami,znaczenie itp. za te ucieczki odpowiedzialny jest instynkt! i przysadka muzgowa a nie jaja.

Zreszta przekonasz sie sama po jakims czasie. Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...